Jump to content
Dogomania

Wspólna galeria Tysona,Garo i Kropka psów z ksiezyca od str 384


Recommended Posts

Posted

hej:multi:

jejku jakie cudowne psiska:loveu: szczególnie Garo i Kropek :cool3:
Tylko jaka cisza tutaj:eviltong: i musze niestety wygloscic skandal -- brak zdjęć:diabloti:

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

to musze Was zasmucic zdjecia bda dopiero jak z wakacji wrocimy :) jutro wyjezdzamy nad morze na co najmniej 2 tygodnie

papapa do uslyszenia jak wrocimy :loveu::evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='teqquila']Wrocilismy cali i zdrowi tylko z powiekszonym stadkiem :diabloti::loveu:

[quote name='teqquila']3 psy plus jedna suczka:diabloti:

Hala Witam :)


Dobrze, że sprostowałaś :eviltong: o kogo stadko się powiększa, bo ja ostatnio też miałam taki opis na gadu :evil_lol:.

Posted

[quote name='simbik']Dobrze, że sprostowałaś :eviltong: o kogo stadko się powiększa, bo ja ostatnio też miałam taki opis na gadu :evil_lol:.

wiem i tez sie zastanawialam do poki przez tel nie powiedzialas :diabloti:

Posted

Wiec tak niedzilea godziny popoludniowe wrocilismy z plazy troche zmeczeni sloncem . Sasiadka z pola namiotowego przychodzi i opowiada histroie o kudelku ktorego pogryzl amstaff. Pieska ratowali ludzie z pola bo wlascicielowi sie nie chcialo podniesc ,po czym jak jakas pani zwrocila mu uwage zaczal ja wyzywac ,zostala wezwana policja w tym czasie wlasciciel psa pozbieral zakrwawione patyki i wyrzucil gdzies w lesie psa zostawil przywiazanego przy przyczepie i poszedl na plaze jak gdyby nigdy nic .pies pogryziony uciekl w las po jakims czasie jednak wrocil na pole . Ogon we krwi, lapka wygieta pies w szoku wszytko go boli jak sie dotyka placze. Wiec malo co myslac po samochod i do weta tylko by malo tego bylo w naszym aucie w omedze poszla chodnica , dobrze ze bylo auto rodzicow chlopaka co prawda odpalic sie nie chialo ale na szczescie znalazl sie na polu mechanik ktory zrobil . wsadzilismy psa w samochod i do weta . my w Lubiatowie pojechalismy do Choczewa tam nie ma weta kazali jechac do Wejherowa a ze niedziela to nieczynne w koncu pokierowali nas do Gdyni tam jedna calodobowa nieczynna ale wkoncu trafilismy na czynna uff . Wet jak sie okazalo z sercem wzial psinke na obserwacje i mowi ze moze do schronu ja oddac, nie oddalismy umowilismy sie na telefon i ze ja zabierzemy ze soba .Okazało sie ze mala ma ogon pogryziony ale nie wyrwany rany w lapce i maly krwotok wewnetrzny i ogolne potuczenia i siniaki I tak oto nasze stadko powiekszylo sie o sunie kundelke Pusie :)
o to Pusia

Posted

Pusia ma sie dobrze z psami tez sie zgrala wiec pewnie zostanie . Wet ktory ja przyjmowal wzial tylko za leki ktore musial podac za diagnostyke i za usg itp nic nie wzial

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...