Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sunshine napisał(a):
Dopełzałam na 2gi choć mam anatomie do poprawy:P

a ja jestem po technikum ekonomicznym;) nuudne to:P

hehe a ja po handlowym, więc to na to samo wypada :)
a tam poprawkami nie ma co się martwić :D znam to z autopsji :)
ja na 3 teraz będę...
i od samego początku z Tobą jest Shira? mi nawet rodzice nie daliby żadnego z moich dwóch potworków :D więc bezpieczniej jest jak do nich wracam ciągle :D

Posted

Jasne;) Shira to moje psicho od czubka nosa po koniec ogna;D

No i mi powiedzieli odwrotnie..."jak sie wyprowadzasz to bierz psa ze sobą!:D" Bo ona ma ogolnie ADHD i tylko ja ją umiem wybiegać...bez tego jest nie do zniesienia:evil_lol:

Posted

sunshine napisał(a):
Jasne;) Shira to moje psicho od czubka nosa po koniec ogna;D

No i mi powiedzieli odwrotnie..."jak sie wyprowadzasz to bierz psa ze sobą!:D" Bo ona ma ogolnie ADHD i tylko ja ją umiem wybiegać...bez tego jest nie do zniesienia:evil_lol:

:lol: u mnie to płacz byłby, rozpacz i co tylko... prędzej Sonię dostałabym niż Ciapka. No i znowu problem u nas z mieszkaniem jest, bo kto to widział aby psa na studia brać itp... Ja się naszukałam żebym sama miała gdzie mieszkać, a gdzie z psem...i to takim :D
Psy są moje, ale cała rodzina się do nich przywiązała...i jak ja wyjeżdżam to pierwsze słowa co u psiaków jak dzwonię, i jak teraz mama wyjechała to też pierwsze słowa a jak Ciapek, a dałaś im jeść, ale wiesz w zamrażalce jest jedzenie....jakbym własnymi psami nie umiała się zająć... :D:D:D

Posted

Wiesz jak ja wracam do domu to pierwsze slowa mam "Shirka moje kochanie, jak Cię dawno nie widziałam, daj buzi paniii.." ;) na co ja "hej mamo też jestem:P"

Hehe kochają ją ale nie dali by rady temperamentowi hasiorka;)

Posted

sunshine napisał(a):

Hehe kochają ją ale nie dali by rady temperamentowi hasiorka;)

pewnie tak, bo miałam okazję wyprowadzać ok rocznego haskiego i taki wulkan energii, że nie każdy podoła. Sonia niby jest szalona, ale na podwórku się wygłupia, biega i bawi z Ciapkiem, więc sobie radzą, od święta porzucają jej zabawkę... ale psiaki i tak to na mój widok się cieszą, bo wiedzą, że spacer będzie :D

Posted

sunshine napisał(a):
Wiadomo z podwórkiem to pół biedy, my w bloku mieszkamy;)

a myślałam, że też macie podwórko :crazyeye:
to faktycznie ciężko byłoby...
no i my takiego małego nie mamy, a na dodatek planujemy powiększyć, więc już będzie luksus :)

Posted

Taaaki aniołek niby:diabloti:


I szaleju się najadła :cool3:


Bleeee ja cię, jakie to nie dobre yajak :roll:


To też mało smaczne....:evil_lol:


Pierdziele...nie jem:angryy:

Posted

Spadaaam!:multi:


Jedna z tych głupich min wytworzonych przez prędkość:evil_lol:


Tu był pies ale się obalił...:lol:


Ultrapies w realu!:diabloti:


I jak to kurdę tego nie kochać?:D

Posted

Zerwłam :diabloti:


T teraz mi to ładnie rzuć!:razz:


I pies na haju...:evil_lol:


Fajne, smaczne, brudne, śmierdzące błoto:mad:


I na koniec, brudny, śmierdzący ale kochany pies podczas próby zawarcia rozezjmu z współlokatorką :evil_lol:


THE END!

Posted

u mnie to ONki i DONki :) i chciałabym ich kilka i jednego małego :) tak dla kontrastu :D
a sesja pt. "buszująca w kukurydzy" :D
jejku jak Wam zazdroszczę, że mieszkacie tak sobie z psiakiem....

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...