przeszlus Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Nie Martyna mówiła że ma jakieś inne szwy i nie musi być lampką :D:D Quote
Baski_Kropka Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 nie musi mieć kubraczka, to coś innego to takie ubranko jest. które zabezpiecza szwy i takie tam, a kołnierz to znowu coś innego, no chyba że się mylę :P Ale kołnierz ma zapobiegać wylizywaniu i drapaniu takich ran po zabiegu :) Quote
Czarnulka Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 http://img197.imageshack.us/img197/2910/22062010008.jpg ślicnziee:loveu: O to zyczymy zeby Shirka wróciła do zdrowia. Ja tez ise teraz boje jak moja bedzie sterylizowana. Ale jeszcze niewiem kiedy bedzie.. Quote
łamAga Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 http://img822.imageshack.us/img822/3788/22062010025.jpg slodkie :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Nayantara Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 http://img822.imageshack.us/img822/3788/22062010025.jpg Cudooooo <33 Quote
taxelina Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 akurat widze temat dla nas, bo zaczynam zbierac na sterylke sherry. juz wiem gdzie bede robic i wiem mniej wiecej kiedy, mam 4 miesiace zeby uzbierac duzo kasy - taniej bylo w polsce sterylizowac :D Quote
sunshine Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Odpowiem zbiorowo bo dogo trochę muli:) Zacznę od samopoczucia mojego dziecka:). Chodzi już sobie spokojnie, je pije. Wróciła całkiem do siebie tylko rana pozostała no i widać że ją ciągnie i pewnie też boli. Nie wymiotowała po narkozie, wytrzeźwiała bardzo ładnie:).Noc spędziła spokojnie. Dziś wilczy apetyt i wielka chęć na spacer oraz pogonienie kotu kota:D. Jaka zawiedziona była jak pańcia powiedziała, siusiu powolutku w koło bloków i do domku... i te tęskne spojrzenie w kierunku łąk... Czyli wszytsko gra:D. Wet nam mówił wszystko:) Aczkolwiek o deszczu nie wspominał, dzięki Monika:). Dobra ciotka z ciebie:*. Co do mnie i stresu, to w czerwcu tyle sie działo że szok, ale podołałam wszystkiemu. Mało tego w dzień sterylki miałam egzamin praktyczny i tak się spieszyłam żeby zdążyć na sterylkę i w ogóle się nie liczył, bo ważniejsze było to że mój psiak będzie krojony:P. Jak emocje opadły to ani dziś do pracy wstać nie mogłam ani po południu się dobudzić, spałam jak kamień. Nie wiedziałam że tak zmęczona byłam. Okropnie się stresowałam, mam nadzieję że przedłużyłam jej życie i poprawiłam jego jakość tym wyborem... Sterylka mnie kosztowała 250 złotych. Szwy są wewnątrz skórne. Pytałam z tych nerwów chyba z 10 razy w kółko czy kołnierz albo ubranko ma mieć:D Już w końcu śmiał się ze mnie. NIE NIE MUSI powtarzał:). Ma szwy wewnątrz skórne, rozpuszczalne. Zastanawiałam się "a jak bedzie drapać" ale patrze że tak ja ładnie naciął że ona się tam w żaden sposób sięgnąć nie może :D. Kazał tylko w trzecim dniu mieć ją na oku, bo zacznie ją swędzieć. powiedział że tą metode u psiaków schroniskowych stosuje żeby własnie szybko się goiło i żeby nie trzeba było wracać do kliniki. Błogosławiony ten kto to przeczytał w całości :D P.S Dziękuję za miłe komentarze co do zdjęć:D Quote
taxelina Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 ja przeczytalam bo dla mnie to moze byc przydatna opowiesc! Quote
*anusia&ajlu* Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 no to fajnie ze wszystko dobrze;) teraz bedzie jeszcze lepiej, szybko Shira wroci do formy;) ona ma taki charakterek ze nie potrafi chodzic smutna i przybita, zaraz znowu bedzie miny strzelala:D Quote
Ciapkowa. Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Przeczytałam,przeczytałam i super, ze Shirka wraca do normy. A my za to nie w humorku... Ale co ja wam tu bede... jak wy szczesliwe. Milego dnia :* Quote
sunshine Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Siemka:diabloti: Zrobiłam wczoraj kilka zdjęć rozwalonemu psu:evil_lol: No pokarz brzuszek:lol: Nie pokarzę...:obrazic: Shira już dzisiaj brała się za bieganie... wieczorkiem udamy się już może na mały spacerek:) Quote
Ewa&Duffel Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 To lada chwila zapomnicie o sterylce ;) Psie pozycje do spania mnie rozwalają :evil_lol: w ogole nie widac, ze byla krojona ;) http://img251.imageshack.us/img251/2872/25062010003.jpg Quote
Infortune. Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Cieszę się, że z niebieskooką już coraz lepiej ! :) A brzuszek ma śliczny :diabloti: :loveu: Quote
sunshine Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 [quote name='Ewa&Duffel']To lada chwila zapomnicie o sterylce ;) Psie pozycje do spania mnie rozwalają :evil_lol: w ogole nie widac, ze byla krojona ;) http://img251.imageshack.us/img251/2872/25062010003.jpg to dzięki szwom wewnątrz skórnym :) Wet sie postarał:) [quote name='Infortune.']Cieszę się, że z niebieskooką już coraz lepiej ! :) A brzuszek ma śliczny :diabloti: :loveu: Dzięki:D Łysy jak kolano:evil_lol: Quote
przeszlus Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 No,ale przynamiej zero cieczek,zero mężów,zero ciąży,zero ciąży urojonych,to chyba dużo + Quote
przeszlus Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='sunshine']Najważniejsze to zero raków :multi:[/QUOTE] No właśnie ;) Zadowolenie widać,to dobrze Quote
sunshine Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 jak pewnie wiesz moja poprzednia sunia walczyła z rakiem sutka, później już z przerzutami. Nigdy więcej :/ Quote
taxelina Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 [quote name='sunshine']Najważniejsze to zero raków :multi:[/QUOTE] ile Shira miala juz cieczek? Quote
Baski_Kropka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Kurcze, ja musze się zdecydować, czy sterylizować tą moją małą czy nie, sęk w tym że ona właśnie jest taaaaka malusia..i się o nią boje...ale teraz to ma cieczkę, ile po cieczce trzeba odczekać 2 miesiące?? chciała bym żeby było trochę chłodniej, chociaż wrzesień, bo ona na pewno chodziła by w ubranku, co szwów by nie zabrudziła, bo ona strasznie brudzi podwozie...:/ nie mówiąc o kołnierzu...bo jej nawet kleszcza jest ciężko wyciągnąć mączę się przynajmniej 15 minut żeby ją "ustabilizować" na chwilę ;P Quote
NATKA Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Lubie takie zdjęcia o zachodzie słońca - świetne kolorki wtedy można uchwycić :p http://img822.imageshack.us/img822/3788/22062010025.jpg I super że sterylka już za Wami, dużo zdrówka suni życzę :lol: Quote
taxelina Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 [quote name='Baski_Kropka']Kurcze, ja musze się zdecydować, czy sterylizować tą moją małą czy nie, sęk w tym że ona właśnie jest taaaaka malusia..i się o nią boje...ale teraz to ma cieczkę, ile po cieczce trzeba odczekać 2 miesiące?? chciała bym żeby było trochę chłodniej, chociaż wrzesień, bo ona na pewno chodziła by w ubranku, co szwów by nie zabrudziła, bo ona strasznie brudzi podwozie...:/ nie mówiąc o kołnierzu...bo jej nawet kleszcza jest ciężko wyciągnąć mączę się przynajmniej 15 minut żeby ją "ustabilizować" na chwilę ;P[/QUOTE] Dwa miesiace to moze akurat miec urojona, najlepiej to sie sterylizuje pomiedzy cieczkami. sherry ma urojona w tej chwili, ja bede miec prace z kilka tyg na miesiac wiec jakos za miesiac planuje dac na sterylke zeby moc przy niej byc pierwsze dni caly czas. Tz tez ma wlasnie obawy o narkoze i ogolnie potem.. ale ja juz postanowilam, za kazdym razem na urojone i jedyna opcja sterylka. jedyna co nas powstrzymywalo to koszta 5600 szwedzkich kr (ok 2700 polskich zlotych) ale teraz w wakacje dostalam prace i mam szkole wiec mam nadzieje ze uda sie odlozyc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.