Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas też się same ścierają ,ostatnio mi pani wet powiedziała ze jak pies stoi i pazury nie siegaja podlogi to jest oki:) mamy tylko problem z wilczymi pazurami no ale teraz to juz ich niestety ale usunąć nie mozna ;)

Posted

[quote name='bianka19']cześć Shirki kochane ;)
dawno nas nie było , ale nie zapomnieliśmy o was :D
buziaki ! :loveu:
Ojej Ten maj jest niesamowity :D Cezarki wróciły :D
[quote name='Minerva']http://img85.imageshack.us/img85/8382/13052010015.jpg
Ślicznie :)
Co do obcinania pazurków nie doradzę, bo nam się ogólnie same ścierają ;)
Ehh:( dziękuję:)
[quote name='dOgLoV']U nas też się same ścierają ,ostatnio mi pani wet powiedziała ze jak pies stoi i pazury nie siegaja podlogi to jest oki:) mamy tylko problem z wilczymi pazurami no ale teraz to juz ich niestety ale usunąć nie mozna ;)

Wiem, Shira właśnie stuka już:P A wilczy pazur to swoją drogą :D Ten to już rekordy bije^^

Posted

bianka19 napisał(a):
tak , maj jest niesamowity masz rację ;)
co u was ? :loveu: opowiadać!


oooo dużo by tego było:D. W skrócie Shira przeżyła pierwszą cieczkę, zaczełyśmy trenować, Shirka skończyła rok, ja zdaję matury i kończe szkołę... życie wywraca się do góry nogami :D

Posted

[FONT=Arial Black]Dzisiaj mija dokładnie rok od tragedii jaką przyszło mi przeżyć.

Ból, cierpienie, pustka, smutek, wstręt do świata... to były straszne czasy.

Po szesnastu cudownych latach życia w cierpieniu i po walce z rakiem odeszła moja Nuka. Pies, który nauczył mnie wszystkiego. A ja nie mogłam jej pomóc. Była prawdziwym przyjacielem, jej oczy były skarbnicą wiedzy i miłości. Tego psiaka nie da się opisać słowami.

[/FONT][video=youtube;B1n_HllA13I]http://www.youtube.com/watch?v=B1n_HllA13I[/video]
[FONT=Arial Black]
Na zawsze w moim sercu piesku.
[/FONT]

Posted

sunshine napisał(a):
Dziewczyny mam powazny dylemat:P Shira nierówno ściera pazury... muszę sie więc za nie zabrać. Ma jasne więc będę to sama robić, z reszta niedelikatność weterynarzy... tym bardziej że Shira srednio za nimi przepada (kojarzy ze szyciem).

Gilotyna czy obcinaczki? Co łatwiejsze i skuteczniejsze?:D

Zdecydowanie gilotyna. Mam obie rzeczy i gilotyna jest o wiele lepsza, obcinaczki miażdżą pazury. ;)

Współczuję :(
Oglądam filmik i płaczę... Śliczna była...

Posted

Dziękuję za współczucia... czasu niestety się nie cofnie;( Pozostało się cieszyć że miałam zaszczyt z nią być....


A co do pazurków Shiry. Kupiłam gilotyne. Generalnie mi obcinanie idzie dobrze, ale Shirze to się nie podoba ani trochę... ucieka. Obciełam kilka pazurów (te do których miałam dostęp i w czasie w którym Shira pozwoliła) ale nie wszystkie.... bo się już za bardzo denerwowała. Mam nadzieje że tak jak z kąpaniem i czesaniem z czasem zrozumie że to krzywdy jej nie robi...

Btw. ma twarde te pazury jak diabli, nie dziwię się że tak ciężko się ścierają:D A wy jaki macie patent na obcinanie? (nie chodzi o to jak przyzwyczajaliście bo o tym już wszystko co się da przeczytałam hehe)

Posted

sunshine napisał(a):

Btw. ma twarde te pazury jak diabli, nie dziwię się że tak ciężko się ścierają:D A wy jaki macie patent na obcinanie? (nie chodzi o to jak przyzwyczajaliście bo o tym już wszystko co się da przeczytałam hehe)


ja nie mam patentu....... ;)pzyznam sie bez bicia ze obcian pazury u groomers, raz na dwa miesiace, wygodniej jest i nie musze sie meczyc z psem :) a ludzie tam pracujacy maja wiecej doswiadczenia.:)

Posted

U nas u weterynarzy jest raczej nie przyjemnie dla psa... Moją poprzednią sunię brali na siłę, a jedena klinika która ma super podejście, nie chcę zeby się jej jeszcze gorzej kojarzyła.

Jest co prawda jeden salon u nas, stosunkowo nowy. Przyznam szczerze nie byłam tam jeszcze, ale domyślam się że nie mało sobie policzą za obcinanie no i nie znam ich podejścia...

Sama sobie już całkiem radzę, teraz Shira ma focha bo dorwałam się do wilczego pazura^^ idę w nagrode na spacer :D

Posted

wiki4 napisał(a):
Mam ja Tobie po wypominać? :roll: Pisałam, że nie mam aparatu.


Ojj.. sorrki zapomniałam :-(
To czekamy na aparacik i zdjęcia ;)
Przepraszam.. jakoś nie wiem dlaczego nawet napisalam :-(
Shirki, też czekamy :cool3:

Posted

sunshine napisał(a):
U nas u weterynarzy jest raczej nie przyjemnie dla psa... Moją poprzednią sunię brali na siłę, a jedena klinika która ma super podejście, nie chcę zeby się jej jeszcze gorzej kojarzyła.

Jest co prawda jeden salon u nas, stosunkowo nowy. Przyznam szczerze nie byłam tam jeszcze, ale domyślam się że nie mało sobie policzą za obcinanie no i nie znam ich podejścia...

Sama sobie już całkiem radzę, teraz Shira ma focha bo dorwałam się do wilczego pazura^^ idę w nagrode na spacer :D

u nasz to kosztuje grosze, miedzy $5 a $10 ale jak by kosztowalo wiecej to tez bym szedl zeby ktos inny ucinal:) oh a dla porownania dobrej jakosci obcinacze od 50 w gore:)

oh i jako ciekawostka, wiesz ze wilczy pazur dyskwalifikuje psa do pracy w zaprzegu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...