Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

boski masz ten avatar, a po adopcjach się już rozglądałam:D

Generalnie t nie nastawiam sie na żaden sport wyczynowo na razie, wszystkim się "bawię" ale podoba mi sie ich ADHD i to chyba łączy zamiłowanie do husky, borderów i wilczaków. Psy nie do zajechania, ADHD potrzebujące dużo uwagi, pracy, wybiegania... to kocham w psach:D (pomijając całą pozostała psiowość którą mają wszystkie psy nie wydzielając ras:D)

P.S burżuj to takie slangowe określenie pochodzące od słowa burżuazja, czyli człowiek bogaty, rzucający pieniędzmi:P tak zawsze żartuje z ludzi którzy wydali na cos duzo kasy :D taka malućka irońka:P

Posted

jak będziesz miała te 3 rasy, to może być ciężko wytrzymać psom zaganianym przez bordera, chociaż nie jest to reguła :D
U nas jest mnóstwo bordero podobnych kundelków .... o.O
A skoro o borderach, to przyznam się bardzo je lubię i podziwiam.
Ale ja wolałbym psiaka to frisbee, ktory z natury podnosi doopę w powietrze.
Dlatego taki jest dla mnie bardzo odpowiedni :loveu: :

ładny no nie ?? :loveu:

aaa, to ja jestem jakiś dziwny burżuj, bo wszystko pogubiłem a Jawzy k10 miałem 3 :wsytd:

ps: kiedy jeszcze byłem bardzo młody, w gimnazuj to kolega postanowił mnie slangu uczyć, i tłumaczył mi różne takie :lol:

Posted

u mnie Sonia jak to ONek to dzieci zagania :D
i jednak bordery i aussie to strasznie wymagające rasy (jak Haski był w tym gorszy :diabloti:)
no to dorzućcie jeszcze Owczarki Belgijskie :)

Posted

Belgi też mi się strasznie widzą ale boje się trochę ich temperamentu. Teraz z kumpelą nad Barsą próbujemy pracować, bo to onek z lini psów użytkowych. jej matka i ojciec trenowali obronę a matka była w tym najlepsza, utytułowana i strasznie postawna i taka jest Barsa. Była najbardziej dominującym szczeniakiem w miocie i jest taka bajka że np bawi się z Shirą, wszystko ok a nagle ją zaatakuje. i nie tylko z Shirą a przy tym świetnie się bawi więc czeka nas troche pracy, tym bardziej że Monika z Barsą są zapisane na Agillity. Uczy ją teraz opanowania emocji, bo po obserwacjach jej to to jest głównym kłopotoem i powodem napadów, nakręca się za bardzo i pies pogrzebany.
Więc co do posiadania belga na razie, dziekuje postoje:D

A Aussie mi się nie mniej podobaja niż Bordery;] z resztą są niemal identyczne:) (mówię nie o wyglądzie, choć to też, ale ogólnie:)

P.S nie orientusie sie w hodowlach aussików, mamy jakieś dobre w polsce Hubert?;>

Posted

Taak, masz rację, bordery i aussiki są bardzo podobne pod względem charakterów, choć mają nieco inny styl pracy z człowiekiem. ;)

Ja się właśnie zaczynam zastanawiać nad aussie, ale się boję, że czasowo tak wymagającemu psu nie podołam... :roll:

Posted

Ja na aussie tudzież bordera czekam już dwa lata a to dopiero początek, bo na takiego psa będę mogła sobie pozwolić za co najmniej drugie tyle, dlatego póki co znęcam się na moim kropkiem, który robi za któregoś z wyżej wymienionych :evil_lol:

Posted

Pewnie że mamy dobre :>
Co mnie strasznie cieszy, bo jak kiedyś takowego będę kupował to nie będę musiał na drugą pół kulę po jednego lecieć ( jeden na pewno bedzie z zagranicy).
A w polsce to bardzo dobra jest Myriad :)
Mają fajne bicolory, nie trudno je z borderami pomylić(http://www.myriadaussies.com/img/Uma_frisbee2.jpg) ;)
No i badają swoje psy, i mają styczność z owcami, o agility i frisbee nie wspominając :)
Fajna jest tez Exenata, bo też na sport idą, ale niektóre szczeniaki maja takie jakieś kłaki, coś jak ich matka.
No i dla mnie z aussie to tylko vers, ewentualnie work, ale jak ktoś mnie zna, lub czyta to wie ze ja kocham te sportowe :)
Dlatego tak lubię Shirkę, bo tez trochę szczurowata jest, no i z tego co piszesz, fajny ma charakter :) :)
Mój aussie tudzież jakiś inny pojawi się za co najmniej 6 :)
Bo chcę przynajmniej mieszkać sam, a jak będę studiował, to nie będe codziennie jeździł 200 km :P

ps: piątek tak mi humor poprawił :)

Posted

hehehe śmieszne zjawisko... w borderach podziwia się marmurki i inne nietypowe a u aussi bi i w sumie...pierwszy raz takie widzę:P

A co do studiów, czasu na psa itd. Powiem Wam szczerze że gdyby nie moja kochana babcia która mi wychodzi z psem pod moje niesubordynacje (szkoła, praca, egzaminy, wyjazdy szkolne, służbowe) to bym miała przekichane, a bardziej Shira w sumie.
Jest dla mnie cudowną odskocznią, uwielbiam z nią się wybierać "do nikąd" i bimbać na zielonej trawce;) Ale kiedy przychodzi termin egzaminu (tak jak dziś) to priorytet-szkoła nie pozwala na łażenie. Bo np. od 7-15 praca (obecnie umysłowa) wróce zjem obiad, i egzamin za pasem a nuki więcej niż oczy ogarną (jak to kolega sie śmieje...wytapetuje sobie pokój) uczysz się na szybko z grubsza, lecisz z psem na 20 min, jestes zmeczony, oczy sie kleja ale sie uczysz.. wstajesz niewyspany do pracy. Im bliżej końca tygodnia tym słabiej się czujesz a tu ktoś ciągle coś chce od ciebie...przecież masz też inne obowiązki i to wszystko to straszne pożeracze czasu a robienie czegoś na wariata to żadna przyjemnośc do żadnej ze stron.

To jest powód dlaczego nie mam na razie drugiego psa, tych obowiązków wciąż przybywa więc przypuszczam że do końca studiów będziemy z tym moim sreberkiem tworzyć duet. Brak czasu to straszna choroba;)

P.S Nas ratuje jeszcze wieczorne bieganie razem...canicross czyli:P no i Shira szczur...pewnie tylko troszkę utyty:lol:

Pan weterynarz nas raz nam pocisnął przy chipowaniu... "Ciężko się przebić bo Shirka trochę tej tkanki tłuszczowej ma"... tak nam pojechał :oops:, no i ma o jakieś 3 kg za dużo... a ze 5 żeby wyglądała jak powinien szczur :evil_lol:

Posted

widzę,że tu zwolennicy bardzo sportowych psów :)
i uwielbiam ONki z linii pracujących, ale one różnią się od tych eksterierowych nie tylko wyglądem. I kiedyś nawet na takiego się napaliłam, ale szybko przeszło mi to :diabloti::diabloti:

no i ja się nie wyłamię i napiszę, że ja też czekam za psem :lol::lol: ale ONkiem lub DONkiem :) i kiedy będzie to już zależy od rodziców, ale na jakąś wiosnę pewnie ;) Te psy najbardziej mi odpowiadają :loveu:

no i ja właśnie obawiam się braku czasu dla psa. Bo nigdy nie wiadomo jak ułożą plan i czasem może być tak, że cały dzień w szkole się siedzi i nie ma się czasu najeść a gdzie z psem wyjść :( a w domu ciągle ktoś jest, więc wolę przyjeżdżać co tydzień niż tam męczyć psa i przy tym siebie...

i w sumie to moje psiaki też muszą co nieco zrzucić :D

Posted

kalyna napisał(a):
widzę,że tu zwolennicy bardzo sportowych psów :)
i uwielbiam ONki z linii pracujących, ale one różnią się od tych eksterierowych nie tylko wyglądem. I kiedyś nawet na takiego się napaliłam, ale szybko przeszło mi to :diabloti::diabloti:

no i ja się nie wyłamię i napiszę, że ja też czekam za psem :lol::lol: ale ONkiem lub DONkiem :) i kiedy będzie to już zależy od rodziców, ale na jakąś wiosnę pewnie ;) Te psy najbardziej mi odpowiadają :loveu:

no i ja właśnie obawiam się braku czasu dla psa. Bo nigdy nie wiadomo jak ułożą plan i czasem może być tak, że cały dzień w szkole się siedzi i nie ma się czasu najeść a gdzie z psem wyjść :( a w domu ciągle ktoś jest, więc wolę przyjeżdżać co tydzień niż tam męczyć psa i przy tym siebie...

i w sumie to moje psiaki też muszą co nieco zrzucić :D


bo sportowe psy są cool.
Potrafią robić to co robiły x-set lat temu.
Szkoda tylko że dzisiaj ukierunkowanie na jeden z typów niekorzystnie wpyłwać może na resztę.
Ale jednak njabardziej skrzywdzone sa psy z typu show.
Wystarczy sobie na takie psy z ED popatrzeć, i czy to w ogóle husky przypomina ??...

A czym ją karmisz ??
Może jak byś przeszła na light to byłoby wam łatwiej schudnąć.

ps: nie ku[uj nigdy Brit Caer bo to smierdzi jak żwacze( prawie :P) to przez to ze to takie rybie strasznie jest ;)

Posted

wiesz, że potrafią to zapewne, ale już nie pracują jak kilkanaście lat temu. Dzisiaj psy mają różne sporty i to w nich są wykorzystywane, bo przy pasieniu to osobne próby pracy są. No i nie każdy ma tyle owiec :lol:

My teraz jesteśmy na BARFie i już trochę nadmiaru tu i ówdzie spadło, ale jeszcze trochę :D

gorzej z Ciapkiem, bo jak Sonia było po sterylce i nic nie jadła to on robił za odkurzacz a teraz jest zong :(

ps. nie wyobrażam sobie dawać psu tylko suchą karmę. U nas od wieków dostawały kości, tylko gotowane a teraz surowe. Z karmą miałam krótką przygodę i nie zdała egzaminu :D

Posted

Shira ma i gotowane i suche...ale ja juz dobrze wiem kto jest winien. Tzw. dokarmiacze jak ja nie patrze, śniadanko z Shirką... a żekażdy je osobno to Shirka ma ze trzy śniadanka ;]

P.S ja też uwielbiam psy pracujące, one mają wówczas uśmiechnięte pyski, czują że żyją. Do oglądania to ja sobie zdjęcie mogę zrobić :D a i tak najchetniej dynamicznego zwierza z jęzorem po pas:D

  • 1 month later...
Posted

Cześć ludziska:diabloti:
Co słychać?:) Wpadłam się pokazać, dać znać że żyjemy z Shirką i mamy się genialnie:evil_lol:
Byłyśmy sobie na spacerku z psiamkiem kuzynki dzisiaj. 3 miesięczną Psotką w typie wyżła niemieckiego ;). Btw. Mama to wyżeł a tata jak to pan od którego brała małą nazwał "też myśliwski ale nie wyżeł..." Tak dopilnowali psów na polowaniu :diabloti:. Na szczęście postanowił poszukać małym domu a nie w łeb i do rzeki...
Wracając do tematu, szczeniar świetny:D ADHD psychoaktywne:D i bardzo inteligentne, szybko uczące się łobuziarstwo:) Pilnuje się na spacerach, wraca na każde zawołanie, pojmuje wszystko w lot. Cudeńko małe:loveu:

to, to, to małe z przodu leci jak by ktoś nie zauważył:evil_lol:








Posted

M&S napisał(a):
Jak to nikt?!!!!

Super foty, a to maleństwo urocze:):)

Myslałam, ze to Twoje drugie psie.....

najzabawniejsze, że na początku ja też tak myślałam:) Bo kiedy Psocisko pojawiło się w rodzinie, ja byłam na obozie sportowym i siostra przysłała mi MMS ze zdjęciem maleństwa i podpisem nasz nowy piesek. Moja pierwsza myśl "dlaczego nie husky?! :P " i nie miałam czasu odpisać bo miałam co chwilę zajęcia. Siostra oczywiście też zapomniała o tym i przez cały dzień myślałam że mamy wyżła:P. Dopiero wieczorem im się przypomniało i wyjaśnili że to żart i że psisko jest kuzynki;)

przeszlus napisał(a):
W końcu jesteś :)
A już się bałem że tak Shire odchudzałaś, że tak zgłodniała i ci w efekcie laptopa zjadła :P

Fajny ten szczenior :) Ja tam strasznie lubię psy z adhd :)

hehehe coś nam te odchudzanie nie wychodzi:P ani psu ani mi:D

Posted

[quote name='Paula03']http://desmond.imageshack.us/Himg854/scaled.php?server=854&filename=zdjcie0298v.jpg&res=medium
Jaki szczęśliwy pychol :loveu:
hehe uśmiech:D
[quote name='Ewa&Duffel']Shira nic się nie zmienia, wiecznie w biegu :loveu:
Maluch przeuroczy :)
dokładnie:D ściga się z wiatrem ;)

A u nas dzisiaj zawitała w domu nowa mieszkanka. Papużka nimfa urodzona w czerwcu pochodząca z Nekielskiej hodowli:)
Papuzia charakterna i za wszelką cenę próbuje zwiać z klatki a na mnie syczy...:diabloti:
To jej pierwszy dzień więc można jej wybaczyć;)
Shira siada na łóżku i gapi się na nią a papuga na Shirę i ... siedzą tak:evil_lol:

Mam problem z tym jakie imię dla niej wybrać. Myślę nad Alice lub Yoko. Jak sądzicie??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...