Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 425
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam:D
Jutro o północy (tj. piątek, 05.03) zakończy się nabór uczestników naszego plebiscytu:). Po północy natomiast (tj. sobota, 06.03) rozpocznie się głosowanie. TERMINY I SZCZEGÓŁY W PIERWSZYM POŚCIE NA WĄTKU PLEBISCYTU.

Zapraszam do głosowania na swojego wybrańca:). Przypominam że nie głosujemy na swojego zwierza:eviltong:.

NIECH WYGRA NAJLEPSZY :multi:!!! Powodzenia:)

Posted

sunshine już zagłosowałam:cool3:

Co ja ma zrobić?Orion znowu uciekł... :shake: Pierwsze dwa razy przegryzł siatkę i poszedł do sąsiada, a przed chwilą go zgarnęliśmy z drogi :-(
U sąsiada nie ma suki, co było za trzecim razem? Też nie wiem. Ja już nie mam siły, ja z bratem chodzimy do szkoły, rodzice do pracy i połowę dnia jest sam na dworze (jest jeszcze dziadek ale tego nie liczę...)
Kojec jeszcze nie skończony tylko słupki są, przywiązać go na lince też nie można bo to dla niego żadna przeszkoda. Kastracja by pomogła? Ma 16 miesięcy, mogło to być spowodowane suką?
Proszę pomóżcie:-(

Posted

Ja bym nie stosowała takiego ogrodzenia...ono przecież razi psa prądem... jakoś tak bym nie umiała. Myślę, że kastracja to dobry pomysł...zabezpieczy go przed rakiem, jak będą cieczki będzie spokój a może i przestanie uciekać...Ale tylko może, bo na pewno się uspokoi nieco.

Posted

[quote name='sunshine']Ja bym nie stosowała takiego ogrodzenia...ono przecież razi psa prądem... jakoś tak bym nie umiała. Myślę, że kastracja to dobry pomysł...zabezpieczy go przed rakiem, jak będą cieczki będzie spokój a może i przestanie uciekać...Ale tylko może, bo na pewno się uspokoi nieco.[/QUOTE]

Teraz wyszłam na jakąś osobę co chce się znęcać nad psami :shake: to nie tak , taki pastuch działa na zasadzie obroży elektrycznej , to "porażenie" to jest o takiej mocy jak np ściągasz sweter i jest on naelektryzowany , też czujesz wtedy takie niemile uczucie "kopania" , to ma na celu bardziej wystraszyć psa niż sprawić mu ból , ja psa wykastrowałam , owszem jest na tyle spokojniejszy ze jak suka ma cieczkę to przechodzi obok niej i nawet tego nie poczuje ale jak widzi innego psa to reakcja "agresji" jest taka sama jak była przed kastracją więc tak jak napisałam w poprzednim poście kastracja może pomóc ale nie musi ;)

Posted

Elektryczny pastuch... wolałabym nie. Chciałabym jak najłagodniejsze i najlepsze rozwiązanie. O kastracji myślałam tak: dopóki będę dawała sobie z nim radę to go nie wykastruję, ale teraz już sama nie wiem. Na razie biega po całym podwórku i jest dobrze (przegryza siatkę jak jest na działce), może to pomorze, ale pewności nie mam, ciągle sprawdzam przez okno czy jeszcze jest.

  • 2 weeks later...
Posted

Mnie też dawno tu nie było ;) Dogo mi szwankuje...
Orion teraz biega po całym podwórku i jak na razie (odpukać) jest dobrze.
Oczywiście z łapami było za długo ok i musiał się wywalić i stłuc tylną łapkę... ale już jest dobrze, trochę kuleje jednak już się bawi :)
Pozdrawiam ;*

  • 3 weeks later...
Posted

Witam wszystkich :)
Wchodzę, ale z powodu braku czasu- rzadko...
Ostatnio z Orionem dużo ćwiczymy, uczymy się nowych rzeczy, zaczęliśmy sezon rowerowy i szybko załapał o co chodzi :D Po za tym nasza więź stała się odczuwalnie silniejsza i pojawił się kontakt wzrokowy (nie uczyłam go, on tak sam z siebie :D ).
Mam parę zaległych fotek (niestety nie są zbyt dobrej jakości...)











cdn

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...