olekg89 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Ja bym nie dawał za dużo pić na noc.Zawsze trochę mniej będzie miał w pęchrzu i może wytrzyma:cool3: Quote
Kisses Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Witam. Mam prawie 3 miesięcznego pieska rasy Cairn Terrier. Ostatnio pojawił się pewien problem - budząc się o 2-4 w nocy widzę zalane legowisko lub podłogę. Odkąd mam małego nigdy nie zdarzało mu się sikać w nocy, od kilku dni tak jest. Mały uczony był czystości od pierwszego dnia, po każdym przebudzeniu/zabawie/jedzeniu był wyprowadzany, a załatwienie się na polku było nagradzane. Już teraz potrafi stać koło drzwi, skrobać w nie, gdy chce wyjść i faktycznie - wtedy się załatwia. Oczywiście jak to szczeniakowi zdarzają się wpadki, ale to głownie pewnie przez naszą nieuwagę. Co może być przyczyną takiego sikania w nocy? Ostatni spacer mamy po 23, ale powoli zastanawiam się nad dodatkowym w środku nocy :roll: Quote
marta23t Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 a dajesz mu na wieczorny posiłek suchą karmę? może ma za późno posiłek i po karmie więcej wody pije? czy piesek budzi Cię w nocy - czy siusia jak nie widzicie? jeśli budzi alb słyszysz, że się kręci radzę mieć koło łóżka jakiś dresik i wyjść na dwór. szczenior jest młody- może jeszcze nie wytrzymuje? moje sunie tez w nocy siusiały / tak do 7-8 mies życia/ a teraz śpią jak susły nawet do 10 a ostatnie siku jest około 22;) drugie pytanie: czy piesek się nie zaziębił? może jest przeziębiony i siusia częściej jeśli wcześniej dawał rade wytrzymać? Quote
marta23t Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 zmień porę posiłku na 20;) pieskowi nic się nie stanie a może więcej pije a nie zauważasz - bo nie zawsze się patrzy czy pies i ile wypija? albo podajesz mu jedzonko namoczone / więc z karmą dostaje wodę?/ jeśli podejrzewasz przeziębienie możesz mu podać 1/2 tabletki rutinoscorbinu przez 3 dni- ja moim daje - a./ kiedy ,,posikują,, częściej b./ kiedy są chłodniejsze dni-zapobiegawczo. zaszkodzić nie zaszkodzi a może pomoże;) Quote
Kisses Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 marta23t napisał(a):a dajesz mu na wieczorny posiłek suchą karmę? może ma za późno posiłek i po karmie więcej wody pije? czy piesek budzi Cię w nocy - czy siusia jak nie widzicie? jeśli budzi alb słyszysz, że się kręci radzę mieć koło łóżka jakiś dresik i wyjść na dwór. szczenior jest młody- może jeszcze nie wytrzymuje? moje sunie tez w nocy siusiały / tak do 7-8 mies życia/ a teraz śpią jak susły nawet do 10 a ostatnie siku jest około 22;) drugie pytanie: czy piesek się nie zaziębił? może jest przeziębiony i siusia częściej jeśli wcześniej dawał rade wytrzymać? Tak, dostaje suchą karmę, ale najpóźniej o 22. Nie budzi, przynajmniej ja nic nie czuje... Zaziębił mówisz... W sumie nie wiem gdzie i jak, ale może? Cóż, wybieramy się do weta za tydzień, może coś stwierdzi... olekg89 napisał(a):Ja bym nie dawał za dużo pić na noc.Zawsze trochę mniej będzie miał w pęchrzu i może wytrzyma:cool3: O to chodzi, ze on na noc nie pije dużo, przynajmniej sama tego nie zaobserwowałam :razz: Quote
karjo2 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Moze po prostu zrobilo sie cieplej, noce dosc parne, wiec szczylek wiecej pije, a ze mlody, to nie wytrzymuje tyle? A swoja droga, mozna pobrac mocz do analizy, pare zlotych, a bedzie wiadomo, czy infekcja sie nie kluje - niekoniecznie od razu do weta, wystarczy "ludzkie" laboratorium. Nawiasem mowiac, z psem w tym wieku wychodzilam co 3-4 godziny, zeby szybciej zalapal siusianie na dworzu. Quote
olekg89 Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Za dawnych czasów jak mieliśmy jamnika i był szczeniakiem to jak chciał w nocy siku to sie go wystawiało na balkon:diabloti:(Mieszkaliśmy na parterze)I potem już zawsze w nocy wołał siku/kupe na balkon:evil_lol: W dzień jak go cisło też szedł na balkon bynajmniej się nie męczył trzymając kupe:lol: Quote
Kisses Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 karjo2 napisał(a): Nawiasem mowiac, z psem w tym wieku wychodzilam co 3-4 godziny, zeby szybciej zalapal siusianie na dworzu. Właśnie tak wychodzę normalnie, ale zastanawiam się, czy faktycznie nie zacząć w nocy jeszcze... Quote
marta23t Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 musiałabyś ,,czujniej spać,,:evil_lol: bo budzić psa specjalnie na siku - to niepotrzebne wpajanie dodatkowej pory spaceru. ale jeśli się ruszy od razu na dwór. ja swojego czasu spałam w spodniach od dresu żeby była ,,akcja błysk,,. sikanie na balkon w nocy np. na matę to też niegłupi pomysł;) szczególnie jeśli mieszka się w jakiejś nieciekawej okolicy albo ma się stracha iść na spacer... właśnie mi się przypomniała historia jak miałam 12 lat i dostałam moją wymarzoną shar peikę. :evil_lol: pewnej zimowej nocy- a mieszkałam wtedy w bloku n 9 piętrze małej zachciało się coś grubszego. no więc zeszłam w samej piżamie i kurtce przed blok. jak wracałam na klatce schodowej patrzę a tu uchylone drzwi od piwnicy. po wszystkich opowieściach mamy o mordercach i zboczeńcach wciągających do piwnic miałam stracha wejść na klatkę. pamiętam jak dziś, że o 3 w nocy stałam pod blokiem i darłam się: ,,maaaammmmooo,,. pobudziłam połowę sąsiadów a rodzice chyba dopiero po godzinie usłyszeli:mad::diabloti: do dziś pamietam śnieg w klapkach:angryy: to tak nie na temat -przepraszam- ale przypomniało mi się i ryczę przed kompem ze śmiechu:evil_lol: Quote
karjo2 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Kisses napisał(a):Właśnie tak wychodzę normalnie, ale zastanawiam się, czy faktycznie nie zacząć w nocy jeszcze... Ale mam na mysli cala dobe, te 3-4 godziny :razz: Marta, dodatkowe spacery da sie odkrecic, jak maly troszke podrosnie i bedzie mial intensywniejsze dzienne zycie i bedzie tylko marzyl, zeby mu wlasciciel wreszcie dal spokoj i sie wyspac ;). A teraz jest jeszcze maluszek z malym pecherzem, zreszta sama wiesz, jak smakuje scieranie kaluz...:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.