Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam. Mam prawie 3 miesięcznego pieska rasy Cairn Terrier.

Ostatnio pojawił się pewien problem - budząc się o 2-4 w nocy widzę zalane legowisko lub podłogę.
Odkąd mam małego nigdy nie zdarzało mu się sikać w nocy, od kilku dni tak jest.

Mały uczony był czystości od pierwszego dnia, po każdym przebudzeniu/zabawie/jedzeniu był wyprowadzany, a załatwienie się na polku było nagradzane. Już teraz potrafi stać koło drzwi, skrobać w nie, gdy chce wyjść i faktycznie - wtedy się załatwia.

Oczywiście jak to szczeniakowi zdarzają się wpadki, ale to głownie pewnie przez naszą nieuwagę.

Co może być przyczyną takiego sikania w nocy?

Ostatni spacer mamy po 23, ale powoli zastanawiam się nad dodatkowym w środku nocy :roll:

Posted

a dajesz mu na wieczorny posiłek suchą karmę? może ma za późno posiłek i po karmie więcej wody pije?
czy piesek budzi Cię w nocy - czy siusia jak nie widzicie?
jeśli budzi alb słyszysz, że się kręci radzę mieć koło łóżka jakiś dresik i wyjść na dwór. szczenior jest młody- może jeszcze nie wytrzymuje? moje sunie tez w nocy siusiały / tak do 7-8 mies życia/ a teraz śpią jak susły nawet do 10 a ostatnie siku jest około 22;)
drugie pytanie: czy piesek się nie zaziębił? może jest przeziębiony i siusia częściej jeśli wcześniej dawał rade wytrzymać?

Posted

zmień porę posiłku na 20;) pieskowi nic się nie stanie a może więcej pije a nie zauważasz - bo nie zawsze się patrzy czy pies i ile wypija? albo podajesz mu jedzonko namoczone / więc z karmą dostaje wodę?/
jeśli podejrzewasz przeziębienie możesz mu podać 1/2 tabletki rutinoscorbinu przez 3 dni- ja moim daje - a./ kiedy ,,posikują,, częściej b./ kiedy są chłodniejsze dni-zapobiegawczo. zaszkodzić nie zaszkodzi a może pomoże;)

Posted

marta23t napisał(a):
a dajesz mu na wieczorny posiłek suchą karmę? może ma za późno posiłek i po karmie więcej wody pije?
czy piesek budzi Cię w nocy - czy siusia jak nie widzicie?
jeśli budzi alb słyszysz, że się kręci radzę mieć koło łóżka jakiś dresik i wyjść na dwór. szczenior jest młody- może jeszcze nie wytrzymuje? moje sunie tez w nocy siusiały / tak do 7-8 mies życia/ a teraz śpią jak susły nawet do 10 a ostatnie siku jest około 22;)
drugie pytanie: czy piesek się nie zaziębił? może jest przeziębiony i siusia częściej jeśli wcześniej dawał rade wytrzymać?

Tak, dostaje suchą karmę, ale najpóźniej o 22.
Nie budzi, przynajmniej ja nic nie czuje...

Zaziębił mówisz... W sumie nie wiem gdzie i jak, ale może? Cóż, wybieramy się do weta za tydzień, może coś stwierdzi...

olekg89 napisał(a):
Ja bym nie dawał za dużo pić na noc.Zawsze trochę mniej będzie miał w pęchrzu i może wytrzyma:cool3:

O to chodzi, ze on na noc nie pije dużo, przynajmniej sama tego nie zaobserwowałam :razz:

Posted

Moze po prostu zrobilo sie cieplej, noce dosc parne, wiec szczylek wiecej pije, a ze mlody, to nie wytrzymuje tyle?
A swoja droga, mozna pobrac mocz do analizy, pare zlotych, a bedzie wiadomo, czy infekcja sie nie kluje - niekoniecznie od razu do weta, wystarczy "ludzkie" laboratorium.
Nawiasem mowiac, z psem w tym wieku wychodzilam co 3-4 godziny, zeby szybciej zalapal siusianie na dworzu.

Posted

Za dawnych czasów jak mieliśmy jamnika i był szczeniakiem to jak chciał w nocy siku to sie go wystawiało na balkon:diabloti:(Mieszkaliśmy na parterze)I potem już zawsze w nocy wołał siku/kupe na balkon:evil_lol: W dzień jak go cisło też szedł na balkon bynajmniej się nie męczył trzymając kupe:lol:

Posted

karjo2 napisał(a):

Nawiasem mowiac, z psem w tym wieku wychodzilam co 3-4 godziny, zeby szybciej zalapal siusianie na dworzu.


Właśnie tak wychodzę normalnie, ale zastanawiam się, czy faktycznie nie zacząć w nocy jeszcze...

Posted

musiałabyś ,,czujniej spać,,:evil_lol: bo budzić psa specjalnie na siku - to niepotrzebne wpajanie dodatkowej pory spaceru. ale jeśli się ruszy od razu na dwór. ja swojego czasu spałam w spodniach od dresu żeby była ,,akcja błysk,,. sikanie na balkon w nocy np. na matę to też niegłupi pomysł;) szczególnie jeśli mieszka się w jakiejś nieciekawej okolicy albo ma się stracha iść na spacer...

właśnie mi się przypomniała historia jak miałam 12 lat i dostałam moją wymarzoną shar peikę. :evil_lol: pewnej zimowej nocy- a mieszkałam wtedy w bloku n 9 piętrze małej zachciało się coś grubszego. no więc zeszłam w samej piżamie i kurtce przed blok. jak wracałam na klatce schodowej patrzę a tu uchylone drzwi od piwnicy. po wszystkich opowieściach mamy o mordercach i zboczeńcach wciągających do piwnic miałam stracha wejść na klatkę. pamiętam jak dziś, że o 3 w nocy stałam pod blokiem i darłam się: ,,maaaammmmooo,,. pobudziłam połowę sąsiadów a rodzice chyba dopiero po godzinie usłyszeli:mad::diabloti: do dziś pamietam śnieg w klapkach:angryy:

to tak nie na temat -przepraszam- ale przypomniało mi się i ryczę przed kompem ze śmiechu:evil_lol:

Posted

Kisses napisał(a):
Właśnie tak wychodzę normalnie, ale zastanawiam się, czy faktycznie nie zacząć w nocy jeszcze...

Ale mam na mysli cala dobe, te 3-4 godziny :razz:
Marta, dodatkowe spacery da sie odkrecic, jak maly troszke podrosnie i bedzie mial intensywniejsze dzienne zycie i bedzie tylko marzyl, zeby mu wlasciciel wreszcie dal spokoj i sie wyspac ;).
A teraz jest jeszcze maluszek z malym pecherzem, zreszta sama wiesz, jak smakuje scieranie kaluz...:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...