Isadora7 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 majqa napisał(a):Pokochałam go takim, jakim jest. :lol: Muszę być tylko wciąż zwarta i gotowa, żeby reagować na czas. :evil_lol: I to dobrze dla Ciebie. Nabywasz refleksu. Quote
majqa Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Isadora7 napisał(a):I to dobrze dla Ciebie. Nabywasz refleksu. Lada moment będę miała szansę do kolejnego sprawdzianu. Zbieramy podlizny i jedziemy je przewentylować do parku. Opatrzności, czuwaj!!! Quote
Isadora7 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 [quote name='majqa']Lada moment będę miała szansę do kolejnego sprawdzianu. Zbieramy podlizny i jedziemy je przewentylować do parku. Opatrzności, czuwaj!!! Czuj czuj czuwaj! Quote
irenaka Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Ogłaszam alarm dla służb porządkowych miasta Łódź!!! Uprzejmie donoszę, że Majqa zmierza w kierunku parku.:shocked!: Obstawa potrzebna na gwałt!!!:-) Quote
rita60 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 [quote name='irenaka']Ogłaszam alarm dla służb porządkowych miasta Łódź!!! Uprzejmie donoszę, że Majqa zmierza w kierunku parku.:shocked!: Obstawa potrzebna na gwałt!!!:-) Ło matko:crazyeye:ktory to park ? ide zbierac ekipe:evil_lol: pozdrawiam :lol: Quote
rita60 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 majqa napisał(a):Jedziemy na Zdrowie. :lol: To niedaleko gdzie mieszkam/Teofilow/:scared: Quote
majqa Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 To się długo nie nabyliśmy... Zaraz na wstępie Remik nasikał Mani na głowę więc wycieczka zaczęła się od pucowania Mańkowego łepiszcza...:roll: Trasa, jej dystans, a więc i czas spacerowy był uzależniony od mocy przerobowych Maniutka. Kiedy już mu się łapencje zaczęły podwijać, trzeba było zrobić odwrót. Na szczęście wszystkie niuńki wróciły ukontentowane. Jola zarżnięta niesieniem patyka, a reszta zbieraniem newsów zapachowych i olewką krzaczków. Co parę kroków borykaliśmy się z katastrofą splątaniową smyczek. Jedyne, nie poruszone zdjęcia to właśnie te, powstawiane. Załamka. Cała reszta, tych z początku drogi, środka do wywalenia. Zwierzynka tak cudowała, miotała się itd., że powychodziły smugi. :cool1: Remiś :loveu:, na okrągło szukający przeciwnika. Quote
majqa Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Już nieco zmęczone towarzycho... Obecnie jest w domu absolutna cisza. Joli film się dosłownie urwał, Remiś padł w korytku Mani, Mania na kanapce, a śpiąca Fira błyska białkami na tapczanie. Moja Kochana Firunia :loveu: (pawia na szczęście puściła już pod blokiem po powrocie więc uff...sprzątałam beton, a nie siedzenie...). Królewicz Remigiusz, w tle, po lewej fragment mojej maskoty - Poldka. ...i Królewna Mania...:loveu: Quote
Isadora7 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Boooski zwrzycniec i mordziaki. Eee jak Ty to utrzymujesz (nie tylko w sensie finansów)? Quote
majqa Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 Isadora7 napisał(a):(...) Eee jak Ty to utrzymujesz (nie tylko w sensie finansów)? Finanse to najprostsza sprawa, tu mi pomocna jest kleptomania, gdzie się nie pojawię tam zwijam, co w rękę wpadnie, a potem opylam. :evil_lol: Reszta sama się jakoś dzieje... Kocham podlizny więc muszę sprostać i już. Oczywiście, że płacę cenę różnych wyrzeczeń (m.in. fakt podporządkowania mieszkania zwierzakom, a nie nam, stąd i słusznie nazywam je psio - kocią budą) ale skarbunie :loveu: są tego warte. Boleję, że na wspólne spacerki nie idą z nami kicie. Co prawda i one mają swoje puszorki ale po jednym z takich wyjść, gdy Frania odnalazła się w nowej roli znakomicie, a Elżbiet(a) urządził(a) totalną histerię, odpuściłam. :cool1: Quote
majqa Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 A dziś też mamy parkowe urzędowanie za sobą... :lol: Ależ przestrzeń... Co tam jest ciekawego? Pokombinujmy razem... Każde z nich miało coś pilnego do pozałatwiania... :eviltong: Duet szperaczy... :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Duet szperaczy jest super moje tez tak robią :) Quote
majqa Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Wystawiamy pycholki do słoneczka... A tak sobie rozmyślam... Cała 4ka na postoju... Quote
Isadora7 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Remik to naprawde cukiereczek: http://img4.imageshack.us/img4/2439/p1070849j.jpg Quote
Ajula Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 __Lara napisał(a):Co za TZ, sam jedzie na urlop, a Ty zostajesz :cool1: Mógłby Cię odciążyć chociaż w wychodzeniu z psami... :cool1: w tym miejscu próbowałam wyjaśnić dlaczego mój TZ sam pojechał na "urlop" ale kasuję, bo doszłam do wniosku, że to jest forum psie, a nie ludzkie, a wątek jest Remika i niby dlaczego mam się komuś tłumaczyć jaki jest mój TZ kto nas zna to wie, jaki jest, a kto nie zna, niech lepiej będzie ostrożny w ocenianiu ludzi na odległość, bo może się pomylić Quote
Ajula Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 cudne są Twoje zwierzaczki Majqa :loveu: Quote
majqa Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Ajula napisał(a):cudne są Twoje zwierzaczki Majqa :loveu: Dziękuję serdecznie Ajulo. :lol: :multi: Quote
Asior Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Majeczko, mamy w krakowie normalnie bliźniaka remika w schronie :placze: Quote
majqa Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 O jejku Asiu, naprawdę? Niewiarygodne żeby takie psiątko tkwiło w schronie. Oj biedak... :-( Już mi resztki humoru opadły. Patrzę na, za przeproszeniem, rozwalonego Remcia, z pełnym brzucholkiem, śniącego sobie teraz słodko, a tam... duplikat, marzący o normalności. :-( Quote
Asior Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 duplikat tak przywierał do krat jak podchodziłam, ze aż zamierał w bezruchu, zeby tylko go głasiać i przytulać :placz:.... objął obiema łapkami na krzyż moją ręke i tak stał, z pycholem wsadzonym między kraty :placz:.... boże..... straszne to było.. wracałam do niego co próbowałam odejść, bo tak prosił, tak piszczał :( Moze w przyszłym tygodniu udało by mi się go wziąć na spacerek........ Quote
majqa Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Załóżcie mu wątek i piorunem ogłoszenia. :-( Quote
Isadora7 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Asior napisał(a):Majeczko, mamy w krakowie normalnie bliźniaka remika w schronie :placze: majqa napisał(a):Załóżcie mu wątek i piorunem ogłoszenia. :-( Dokładnie takie cacko nie może tkwić w schronie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.