Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 993
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Isadora7 napisał(a):
a serek się znalazł?

Niestety nie! :shake: A zakopywała go, jak nic, jak nic. Mania zaczyna być cwańsza. :roll: Trudno, znów dojdę po zapachu. :roll:

Posted

...albo zacznie rozmawiać:cool3:.

Widziałam dzisiaj Remiczka i Maniutke.

Remiczek to aktualnie dziarski, piekny psiaczek. Teraz jestem w 90% pewna, że to mix z powder puffem. Ma włos, nie sierść, do tego w wersji grzywaczowej - miękko-szorstki, typowy dla grzywków:cool3:.

Wygląda CUDOWNIE!:loveu::loveu::loveu:
Zakochany w pańci ze wzajemnoscią:loveu::loveu::loveu:

Posted

A ja pozbieram siły w kupkę i solidny wpis zrobię późniejszym wieczorem. Wrzucę wtedy również fotencję, mam nadzieję, że wyszły fajnie.

Teraz natomiast składam Karillce gorące podziękowania za pomoc karmową - w postaci puszek z karmą, mięska i worka karmy. Nie spodziewałam się, że aż tak się Karillka przejmie. :-( Choć mam to jedzonko, wciąż jestem faktem przyjęcia tej pomocy solidnie zażenowana :oops: :oops: :oops: ale upór Karillki to było COŚ!!! :roll:

Kochana Dziewczyno, serdecznie dzięki!!!


Posted

majqa napisał(a):
A ja pozbieram siły w kupkę i solidny wpis zrobię późniejszym wieczorem. Wrzucę wtedy również fotencję, mam nadzieję, że wyszły fajnie.

Teraz natomiast składam Karillce gorące podziękowania za pomoc karmową - w postaci puszek z karmą, mięska i worka karmy. Nie spodziewałam się, że aż tak się Karillka przejmie. :-( Choć mam to jedzonko, wciąż jestem faktem przyjęcia tej pomocy solidnie zażenowana :oops: :oops: :oops: ale upór Karillki to było COŚ!!! :roll:

Kochana Dziewczyno, serdecznie dzięki!!!





:mad::mad::mad:

:oops:
Dłooobiaskkk. :roll:


Jakby było za co dziękować:shake:.

Posted

Pojechaliśmy w 4kę, ja, mąż i psiaki. Byłam mile, błahaha, rozczarowana, bo w obcym terenie gagatki spotulniały. ;) Owszem, Maniutek poszczekiwał, a Remiś wystawiał psy, razem zasadzały się ale to było na marny ułamek gwizdka. W parku nie spodobał im się duży, przyjaźnie nastawiony bullek, czyli norma. :eviltong: Z powodu psów przewijających się obok nas, Karillka, niestety, mogła głównie podziwiać ogon Remka. :roll:
Nie przypuszczałam, że ilość "atrakcji" - nowe miejsce, zapachy, ruch tak je wykończą. :lol: Kiedy wróciliśmy, padły jak kawki, spały, chrapały.
Teraz, już wieczorem, znów są na obrotach. :evil_lol: Trwa mordowanie kotów, gonitwa, salta, smędzenie, obgryzanie kosteczek.
Bardzo się cieszę, że Karillka miała szansę zobaczyć przemianę niuńka z chucherka (które przechodziło mi wlotem kocim do łazienki) w pewnego siebie, postawnego psianka.

Posted

Karilka napisał(a):
Mówię, sierść to istny poemat. Mięciutka, puchata i mocna. To nie ten pies!


Puchatość to mocna strona tzw "tymczasów" majqowych...

reeeety nieee majqa błagam nie bij....:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Puchatość to mocna strona tzw "tymczasów" majqowych... reeeety nieee majqa błagam nie bij....:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Ekhm...jeśli sądzisz, że uszło to mojej uwadze...to... :helo: :smokin:

Posted

Nie wdając się w szczegóły... Dziś Remiś miał okazję do spotkania z dwoma, małymi berbeciami. Mama oczywiście panikowała żeby nie ryzykować ale ja jestem za socjalizacją psa, a nie przykładaniem ręki do tego, by go izolować (ma się socjalizować i asymilować z otoczeniem i już). Kontrolowałam sytuację, Remik wpatrzony był we mnie, słuchał komend, zachował się baaardzo grzecznie, w mig załapał, o co mi biega, stanął na wysokości zadania. Byłam, po dłuższym czasie, na tyle spokojna, że mogłam go spuścić. Dzieci mu nie przeszkadzały, starał się stać lub leżeć tuż przy mnie, ja wstawałam oddalić się metr, on zasuwał za mną jak cień. Nie pojawiło się ni jedno warknięcie, jak kiedyś na córeczkę mojego brata. Tak więc...małymi kroczkami postępujemy do przodu. :lol:

Posted

Majqa to ja Ci mojego Gacka na szkolenie wyslę, bo on (mimo prób socjalizowania) wszystkie psy chce zagryźć :placz:
nawet goldenkę Lunę, którą znał i lubił od samego początku pobytu u nas - ostatnio Luna jak zwykle przyleciała do mnie się przywitać, a on ją przegonił ode mnie zębami :shake:

Posted

Ajula napisał(a):
Majqa to ja Ci mojego Gacka na szkolenie wyslę, bo on (mimo prób socjalizowania) wszystkie psy chce zagryźć :placz:
(...)

Hm...Ajulko, coś mam obawy, że na tym polu, pies - pies, jestem cienka. :evil_lol: Na tę chwilę u Remcia nie widzę postępów :shake:, człowiek - pies tak. :lol:

Posted

pies-czlowiek to nawet ważniejsze
inne psy można jakoś omijać, ludzi nie zawsze się da
Gacek najbardziej na świecie nie lubi dzieci :-(

Remiś robi postępy - czyli jest nadzieja, że się da ułożyć
Gacek nadziei nie rokuje żadnej :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...