Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 993
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karilka napisał(a):
(...) czego sie cykasz?:eviltong::evil_lol:

O Remusia się cykam, żeby wszystko poszło dobrze!!! :mad: Żeby się nie stresował przed, po...żeby nic go nie bolało i takie tam...

Posted

będzie dobrze, wszak to tylko nacięcie moszny i wyjęcie zawartości;) szybko pójdzie i Remiś szybko dojdzie do siebie. Będziemy o Was myśleć, bo my akurat będziemy dojeżdżać jak u Was na pewno będzie już koniec

Posted

majqa napisał(a):
nim wysiedliśmy zwymiotowała na mnie i męża Fira, ręcznik się zsunął i... po zawodach. :angryy: A do tego, żeby Firusi nie stresować trzeba wtedy mówić: "O jejku, a cio to? O jakie śliczne, dobla Firusia, dobla, jak nas pięknie ozdobiła! Moja maleńka, kochana..." i głaskać, głaskać, głaskać...:roll: Paranoja, po prostu paranoja.

oo ranyy :evil_lol:
Majqa wpółczuję Wam serdecznie wydłubywania rzygów z samochodu
jednak nawet w takiej sytuacji widać, że miłość Pańci do piesków równa się miłości psiaków do Pańci :loveu:

Posted

Już jesteśmy w domku. Remiś "zaabażurowany" i niestety, powoli wchodzi na obroty. Jest nie do zdarcia. :shake: Powodzenia jak ja się wyśpię przez najbliższe dni z 4ką psów i plastikowym kapelindrem. :roll: Aha, Remiś został przy okazji zachipowany.

Posted

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Doktor już znając Małego Księcia Ciemności powiedział: "Zawsze jest jakaś szansa, że się troszkę uspokoi."

Posted

majqa napisał(a):
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Doktor już znając Małego Księcia Ciemności powiedział: "Zawsze jest jakaś szansa, że się troszkę uspokoi."

Tia,a co miał ci powiedziec:evil_lol:

Posted

oj to Remiś migusiem dotarł do domu
jak to dobrze, ze już śmiga, Iza, cieszę się bardzo, ze wszystko poszło dobrze.
Remisiu, nie lizaj jajeczek to kołnierzyk pójdzie precz :*

Posted

[quote name='Isadora7']Miałem ci ja jajka
kazała je wyciąć majqa
bo naiwna se myślała
że ja będę grzeczna lala
oj to srodze się zawiedzie
bo spokoju to nie bedzie.
Remik
:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Właśnie przed momentem Cukiereczek wrąbał pierś z kurczaczka (wydzielam mu jej małe porcje, teraz reszta towarzystwa wcina). Forma bardzo dobra, co jakiś czas trwa walka z "abażurkiem". Po schodkach go znoszę. Pychol uśmiechnięty. Od jutra będzie miał podawany antybiotyk.

Posted

[quote name='Karilka'](...) Cioteczko chcesz grosza, karmy, mięska dla psów? Pisz śmiało!
Kariluś, jeśli chcesz mogę, jak pisałam na PW podjechać w sb. do Ciem, np. z Remkiem i Manią, co nie znaczy, że się migam od odwiedzin u mnie. :shake: Serdecznie zapraszam. :lol: Muszę tylko wiedzieć, kiedy sobie życzysz nawiedzenia mnie, by na tę okoliczność zapuszkować Jolę. :evil_lol:
Ponadto, jeśli Ci to nie na rękę, mogę się też pojawić tam, gdzie odbierałam Remika.
I jeszcze jedno. Pieniążków mi nie potrzeba. Radzę sobie. Karma również nie jest musem, właśnie uzupełniłam spiżarnię, a jak znam życie masz już na oku inne bidy potrzebujące jedzonkowego wsparcia.
Boję się ale zapytam...a co z tymi dwoma kajberkami, o których wspominałaś, że się w Twoim rejonie plączą??? :-(

Posted

rita60 napisał(a):
Co tam słychac u tego mini Wulkana:razz:

Co mnie podkusiło go kastrować??? Nie pojmę. :shake:
Nie mam nawet siły pisać. Noc nieprzespana. Cały czas wariacje i bieganie, tup, tup, ryp, ryp kołnierzem o ścianę. Tak było do białego rana, dziś ciąg dalszy.
Ciut po północy zszywałam kołnierz zszywkami biurowymi. Remik jest cholernie inteligentny, piorunem wyciąga wnioski i uczy się. Opatentował hm...coś w rodzaju półsalta i przewrotki przez bark. Przy umiejętnym podgięciu głowy abażur robił klik i się rozpinał.
Naiwania nim teraz o wszystko (z Jolką włącznie), na schodach próbuje o mijane kaloryfery, szczeble poręczy, byle zdjąć. Jest na max obrotów. Na spacerze dziś dostał normalnych drgawek i spazmów na widok psa. Musiałam go wziąć na ręce, przytulić i uspokoić. :roll:
Sam woreczek po jąderkach, szewki etc. wszystko OK. Brak oznak bólowych. Idzie antybiotyk.
Chryste Panie, przede mną jeszcze 5 dni tej porażki. :grab: :flaming:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...