Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hej,

jakiś czas temu pisałam już na forum o problemie z suczką która niszczy rzeczy jak zostaje sama w domu. Kilka ostatnich zniszczeń pozwoliło mi zaobserwować pewną prawidłowość i przyczynę gryzienia.

1. Fena niszczy wtedy kiedy mąż wyjeżdża a ja wychodzę z domu. Właściwie już na sam widok walizki psica się stresuje. Co zrobić żeby nauczyć ją że nasze wyjazdy nie są niczym strasznym?

2. Nie gryzie z nudów lub braku wybiegania bo jak ja wracam to pies najspokojniej w świecie zasypia na swoim posłaniu (śpi kilka godzin)

3. Przerzuciła się z butów na książki, które ściąga z ławy (wcześniej rzeczy położone wyżej niż na podłodze były bezpieczne), zabawki jej nie interesują :-( Jak ukierunkować gryzienie na właściwe przedmioty?

Justi

Posted

Justi poczytaj w dziale wychowanie "sam w domu", tam jest masa takich wątków :) napewno znajdziesz jakieś rady dla siebie. Ja tylko dodam coś od siebie w kwestii paniki na widok walizki:
metoda jest podobna do tej kiedy pies wyje, szczeka gdy właściciele wychodzą. Wszystko to da się zlikwidować , ale małymi kroczkami i trzeba być cierpliwym. Wyciągnij walizke, pokręć sie obok niej, włóż coś do środka. Ogólnie udawaj , że szykujesz się do wyjazdu i wyjdź z domu, ale nie odchodź daleko, staraj się usłyszęć w którym momencie pies zaczyna gryźć, ewentualnie jeśli nie da się usłyszeć, to spróbuj może przez jakąś kamerke internetową, generalnie chodzi o to, by uchwycić moment kiedy pies przestaje gryźć lub szczekać, wtedy szybko wejdź do domu i nagrodź psa, najlepiej to robić na początku często, szybko wracać do domu, nagradzać za choćby parę sekund niegryzienia i stopniowo wydłużać czas nieobecności. I jeszcze jedno , nie powinno się wylewnie żegnać z psem , najlepiej w ogóle, po prostu wyjść bez emocji , żeby nie podkręcać i tak już zestresowanego psa, za to witać sie buziakami i wszystkim czym się da ile wlezie :D Powinno zadziałać :)

Posted

A nie latwiej wyciagnac walizki, niech sobie postoja kilka dni, potem schowac, i tak powtarzac zabawe w pakowanie, rozpakowywanie - jednoczesnie zostajac w domu?
Moze warto zastanowic sie nad przyzwyczajeniem do kennelu?
To, ze pies idzie spac po powrocie wlasciciela, nie oznacza, ze jest wybiegany, tylko tak zmeczony i zestresowany, ze wypoczywa przy kims z domownikow.
Ile ma zajecia z Wami przed Waszym wyjsciem z domu, zostawiacie suni miesna kosc, kongo, zwiniete papiery, stara ksiazke, cos z gorszych, przepoconych ubran?

Posted

Karjo2 zgadzam się z Tobą, ale tu chodzi też o to , żeby psu spowszedniało samo wychodzenie domowników na zewnątrz , a nie tylko przyzwyczajenie się do samej walizki, bo co z tego , że przestanie wariować na jej widok , skoro psu sprawia stres wychodzenie właścicieli, nagroda za grzeczne siedzenie,pies raczej powinien zrozumieć, że mu się to opłaca. Czytałam i słyszałam właśnie o takiej metodzie małych kroczków, ponoć jest skuteczna, natomiast wymaga dużo pracy i cierpliwości.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...