Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

roots, dokładnie jakbym czytała o swoim psie.
Dostał w wyprawce RC mini (czy jakoś tak, bynajmniej dla małych ras). Jadł go nawet z apetytem, później kupiłam RC dla YT i w połowie paczki się zbuntował. Nie jadł prawie w ogóle, było doprawianie pasztetem, mieskiem, serem, nic nie pomagało. Później próbowalismy barfować - nie wyszło.
W końcu zaczełam mu gotować jedzonko. Jadł aż mu sie uszy trzęsły. Miał wtedy ok 3-4 m-cy. Pochłaniał tyle żarcia, że aż się dziwiłam, gdzie on to mieści. W tym okresie nie dawkowałam mu jedzenia, jadł ile chciał, dostawał michę co 4-5 godz pełniutką i nie zostawiał nic:crazyeye:
Kiedy skończył 6 m-cy znów przestał jeść. Potrafił nie jeść cały dzień. Jeździłam z nim po wetach, bo myślałam, że jest może chory. Później wina spadła na ząbkowanie. Aż w końcu hodowca powiedział mi, że to całkiem normalne, że teraz już tak bedzie jadł. Głodówki, są naturalną rzeczą. I jeszcze się dowiedziałam, że jego tata też jest taki chudziutki, więc geny też robią swoje. Czasem je 2 posiłki dziennie, czasem jeden (najczęściej o 22:00:roll:) albo nie je nic cały dzień.

Może to co napisałam, nie jest zbyt zrozumiałe. Ale chodzi o to, że w okresie wzrostu pies je naprawdę bardzo dużo, później już tyle nie potrzebuje i je mniej. Wiem, że to oczywiste, ale czasem nie zauważymy, że okres ten minął i piesek przestaje jeść. Zgłodnieje, to na pewno zje;)
Tak jak ktos już napisał, metoda zabierania miski jest dobra. Ostatnio czytałam gdzieś jeszcze o takiej metodzie:
Stawiamy miskę z żarciem przed psem, po czym natychmiast zabieramy i wyrzucamy zawartość. Tak samo postępujemy przy kolejnym posiłku. Trzeci posiłek powinien już wszamać:evil_lol:
Ale ja osobiście uważam, że nie ma co robić wielkiego problemu, jeśli piesek jest zdrowy to sam się nie zagłodzi. Jeśli je mniej, to widocznie tyle potrzebuje. Ilość ruchu i uprawiane sporty też mają na to wpływ.

Więc jadłospis mojego szkraba wygląda tak:
Rano dostaje michę (zazwyczaj nie zjada, ale czasem zje), nie zje - chowam do lodówki.
Dostaje po południu to samo - nie zje - wyrzucam.
wieczorem - to już zawsze zdjada i dostaje mega posiłek.
Nie robię z tego problemu. Może ktos mnie skrytykuje, ale dla mnie to on nie musi regularnie jadać, ja tez nie jem regularnie:eviltong:

Wracając do RC, myslałam, że nie lubi tej karmy, bo woli gotowane jedzonko i to taka forma wybrzydzania. Ale kupiłam właśnie inną karmę, w ogóle nie sądziłam, że będzie chciał ją choćby powąchać. A tu proszę, wcina z radością. Przede wszystkim porównałam skład obu karm, no i za RC to już podziękuję:shake:

Spróbuj może z inną karmą. Kup na początek mniejsze opakowanie.
Ale wiem jedno, gotowanym pis nigdy nie pogardzi, więc jeśli nie chce jeść i nie jest chory, to się nie przejmuj, widocznie nie jest głodny, zje następny posiłek, albo następnego dnia. Poobserwuj go troszkę, może robi sobie głodówki, a może jest przejedzony.

Przeprasza, że się rozpisałam, ale temat nie jest mi obcy

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

meja napisał(a):

Spróbuj może z inną karmą. Kup na początek mniejsze opakowanie.


"meja" mysle ze slusznie sugeruje, RC nie jest mistrzem swiata jesli chodzi o skład , wielu psom smakuje i go przyswajaja, ale jest tez sporo przypadków gdy powoduje problemy.

Moja psina po kilku miesiacach zmuszania jej do RC wkoncu zareagowała nam alergia i nie mielismy wyjscia zeby przestac sie upierac ze musi jesc ta karme. Mielismy tak "wpojone" przez hodowce, wetów i reklame, iz jest to najlepsza karma ze dopiero gdy zaczela sie spora alergia przestalismy ja zmuszac do jedzenia...

Zmiane zaczelismy podobnie od malych opakowan dobrych karm kupowanych na próbe, wybraliśmy kanadyjskiego 1stChoice i juz od bardzo dawna pies nie ma zadnych problemow i jest w rewelacyjnej kondycji.

  • 2 weeks later...
Posted

no i w końcu zmieniłam tą karmę na acanę... i co? pies od wczoraj nic nie je, nawet nie ruszył acany, tylko wąchnął. już sama nie wiem co robic, zanęciłam jej mięskiem z puszki, to trochę mięska ruszyła, ale acana została... help!

Posted

roots23 napisał(a):
no i w końcu zmieniłam tą karmę na acanę... i co? pies od wczoraj nic nie je, nawet nie ruszył acany, tylko wąchnął. już sama nie wiem co robic, zanęciłam jej mięskiem z puszki, to trochę mięska ruszyła, ale acana została... help!



ja w takich sytuacjach brałam sunię na porządny , biegany spacer. Potem apetyt zawsze jej wracał. Na szczęscie je RC bardzo chętnie, ale z innymi karmami tak łatwo nie było.

Posted

dziś chciałam ją przegłodzic troszkę, żeby zjadła conieco, a mój szanowny mąż dał jej rano mięsko z puszki animoda grand carno (w tym tygodniu chodzę na nocną zmianę i wracam jak już męża w domu nie ma, więc on karmi suńkę). I cały mój wysiłek na marne, najadła się tego mięsa i teraz acany już pewnie nie zje. Wczoraj to nawet jej oliwą polałam i dodałam troszkę mięska, na nic.

gayka Dorcia ma codziennie długi, męczący spacer-uwielbia aportowac-teraz już nawet do wody, więc się porządnie zmęczyła-wypije tylko dużo wody i olewa miskę. Suka już zaczyna wyglądac jakbym ją wogóle nie karmiła :( taka chuda :(

Posted

Mój pies za RC nie przepadał, ale za to Hilla przez jakiś czas chętnie jadł-performance-a. Jednak po jakimś czasie wszystko mu się nudzi, więc jak już część osób pisała, najlepiej przegłodzić- jak zgłodnieje to zjada całą michę suchej karmy, wszelkie zanęcanie kończyło się rozwydrzeniem zupełnym- bez smakołyka nie tknę. :diabloti:

Posted

No i co, ze bez dodatku nie tknie :eviltong:?
Czlowiek tez jakos nie bardzo by chcial dozywotnio pomidorowke 3 x dziennie zajadac.
Jednostajna karma nudzi sie psu i po czesci powoduje problemy, ogranicza mozliwosci trawienne zoladka na dluzsza mete, w efekcie przypadkowe zjedzenie resztki hot-doga na ulicy potrafi wywolac niezla rewolucje.

Posted

teraz to ja sama nie wiem co robic-ten pies mnie wykończy, z miski porządnego jedzenia nie zje, ale ze zlewek dziś wyciągła kości z kurczaka-nie daję jej kości. Nawet tego nie zauważyłam, przychodzę do kuchni, cała kuchnia zasłana tymi koścmi a ona w najlepsze się nimi zajada. Normalnie myślałam, ze wyjdę z siebie i stanę obok

Posted

Roots , po prostu wyeliminuj wszystkie miejsca z których może coś skubnąć, postaw miskę z żarciem i czekaj , mężowi powiedz , żeby póki co ręki do żywienia nie przykładał. Na spacer ewentualnie kaganiec , żeby nie jadła z ziemi . I poczekaj. Nic innego mi do głowy nie przychodzi. Zobaczymy jaka będzie reakcja.

Posted

No ja mam podobny problem... Moje dwa psiaki strasznie nie chetnie chca jesc Brita (jeden to szczeniak druga 2letnia suczka)... Jak im czyms przysmacze to ewentualnie... I troche sie martwie o malego... Powinien jesc jakies 400gr dziennie a jak zjada 200 to wszystko,,,, i wyglada jak bym go glodzil... Ile robicie glodowki zeby apetyty wrocily?? Nie wiem czy moze karma im nie smakuje, i kupic inna,,,??Tylko szkoda mi troche tej co kupilem bo zostalo jej z 20 kg...

Posted

Inna karma, niewykluczone, ze tez sie przeje, badz w ogole psy nie rusza - stad kupowanie malych opakowan.
Badz zmiana spsobu zywienia, gotowane badz surowizna, przy odrobinie wprawy zjamuje niewiele wiecej czasu niz sypniecie suchego, zbyt urozmaicone, by sie znudzic, a zakupy spozywcze i tak sie przeciez robi?

Posted

Chodzi o to ze moje psiaki dosc czesto duzo podrozuja ze mna i nie mam mozliwosci gotowania... ;) A Brit smakowal im jakis tydzien... Zdecydowalem sie na Acane, tylko jeszcze nie wiem jaka wybrac....

Posted

Jesli dosmacze to jako tako zjedza... ale musi to byc pol serka,albo oliwa... A jednak wolalbym sypac sama karme i zeby im smakowala.... Ponadto z tego co wyczytalem (nie zakladajac innych watkow :P ) to Acana jest lepsza od Brita....

Posted

No i jak z Toba dyskutowac, skoro wiesz lepiej co robic, to po co pytania?
Widocznie po pewnym czasie psom przestaje pasowac jednostajnie jalowa karma, chocby ten sklad byl najcudowniejszy.
Przestaw sie na paste z kompozycja skladnikow odzywczych, jedz tylko ja i wrocimy do tematu po miesiacu (jak wytrzymasz) :evil_lol:.
Zoladek psa i flora bakteryjna ubozeje przy monotonnym jedzeniu, poza tym bilansowanie jest tylko orientacyjne, pozostaja kwestie osobniczje przemiany materii i zapotrzebowan.
W efekcie upierania sie przy suchym psy zaczna szukac smieci, wyzerac odpadki, krasc w domu bardziej atrakcyjne kaski, a przy ubogiej florze byle smiec skonczy sie kosmicznym rozstrojem.

Posted

Zmienic karmę (kupić na próbę najpierw). Bo po co masz je zmuszać do jedzenia czegoś czego nie chcą? Jak następna się znudzi to następna. Pies nie musi przez całe życie jeść tego samego ;)

Posted

Powiem tak : "Gdybym nie widział to bym nie uwierzył..." Dziś dostarczono mi Acana Puppy Large Breed... I nie mogłem uwierzyć,że mój szczeniak potrafi tak szybko pyszczkiem mielić... Po prostu wsunął miskę w mgnieniu oka...A Brita tknąć nie chciał... :) Karma ma większe granulki , śmierdzi rybą - ale tak przyjemnie śmierdzi <Lol> :) Oby tak mu zostało,,, ;)

Posted

ostatnio zauważyłam, że moja Dori je tylko nocą... rano daję jej miskę z jedzeniem, nie ruszy, koło południa też, na wieczór też i jej zostawiam na noc, a w nocy jedzenie znika... czasami słyszę jak wcina w nocy. Dziwne trochę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...