ewelinka_m Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Kashdog napisał(a):ewelinka_m już daję ;) Ja też się bardzo cieszę :loveu: Chociaż najpierw myślałam, że u mnie w domu zamieszka jakiś kielecki szczeniak :lol: kielecki czy warszawski bez znaczenia, najważniejsze że jedno psie nieszczęście uratowane :lol: w końcu wszystkie psiaki nasze są :evil_lol::evil_lol: http://images47.fotosik.pl/163/74cbba4317be8d99med.jpg taaak butelki są najfajniejsze do gryzienia!! :multi: Quote
Kashdog Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 ewelinka_m napisał(a):kielecki czy warszawski bez znaczenia, najważniejsze że jedno psie nieszczęście uratowane :lol: w końcu wszystkie psiaki nasze są :evil_lol::evil_lol: http://images47.fotosik.pl/163/74cbba4317be8d99med.jpg taaak butelki są najfajniejsze do gryzienia!! :multi: Dokładnie :evil_lol: Butelka już niestety nie żyje została obśliniona i podziurawiona :diabloti::diabloti: Quote
saga_86 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Ja na spacerek zapraszam na Stok:lol: Ewelinek zaświadczy że tereny fajne, a i my z Sagą umilamy innym czas:evil_lol: Tylko trzeba by się naszykować na szkołę przetrwania, moje trasy spacerowe do najprostszych nie należą, prawda Ewelina:diabloti: Quote
stratoos Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Dobry wieczór :) http://images39.fotosik.pl/158/cca9aefdb5b91f3cmed.jpg jeju, jaka ona śliczna :loveu: Quote
pati-c Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Pozdrawiamy z Pepkiem i czekamy na więcej fotek :loveu::loveu: Quote
Linssi Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 http://images47.fotosik.pl/163/74cbba4317be8d99med.jpg Głodzilla kontratakuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ewelinka_m Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 saga_86 napisał(a):Ja na spacerek zapraszam na Stok:lol: Ewelinek zaświadczy że tereny fajne, a i my z Sagą umilamy innym czas:evil_lol: Tylko trzeba by się naszykować na szkołę przetrwania, moje trasy spacerowe do najprostszych nie należą, prawda Ewelina:diabloti: na stoku zawsze piździ i pada deszcz albo jest mokro :cool1: co kto lubi :evil_lol: Quote
bianka19 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Witam was ;) http://images47.fotosik.pl/163/74cbba4317be8d99med.jpg Świetne foto :evil_lol: http://images39.fotosik.pl/158/cca9aefdb5b91f3cmed.jpg Ślicznie :loveu::loveu::loveu: http://images47.fotosik.pl/163/034a8bdf574c8808med.jpg Ale przyczajka :evil_lol: Quote
Kashdog Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 saga_86 Nawet ty dotarłaś do naszej galerii :evil_lol::multi: Dziękujemy za zaproszenie :razz:Może kiedyś nam się uda tak zaplanować dzień i skorzystamy z zaproszenia :cool3::cool3: stratoos Dzień dobry :evil_lol: pati-c Witamy ;) Zaraz jeszcze coś wygrzebię Linnsi :evil_lol: ewelinka_m to pogoda nie dla Fifi, ona nienawidzi jak pada deszcz :diabloti: bianka19 Witamy :lol: Dziękujemy za odwiedziny :Rose: Quote
bianka19 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 http://images46.fotosik.pl/163/50f72d0a79cb3138med.jpg Kocham tego psiaka :loveu: http://images50.fotosik.pl/163/a392df233aa7205dmed.jpg Cudo :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Rahl Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Wpadam z obiecaną rewizytą... ;) Fifi jest bardzo słodka! :loveu: Quote
Linssi Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 http://images47.fotosik.pl/163/a440ca0e54cbe2c6med.jpg Kochany glupolek :loveu::loveu::loveu: Quote
Kashdog Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 [quote name='gordonowa']Wpadam z obiecaną rewizytą... ;) Fifi jest bardzo słodka! :loveu: Dziękujemy za odwiedziny :lol: :loveu: [quote name='C&B']Nosiuuuuu:loveu: :loveu: [quote name='Linssi']http://images47.fotosik.pl/163/a440ca0e54cbe2c6med.jpg Kochany glupolek :loveu::loveu::loveu: Teraz rozwala butelkę :evil_lol: Quote
Kashdog Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Dzisiaj Fifi została po raz drugi sama w domu. Zrobiła mały bajzel- porozrywała papier toaletowy, reklamówki, porozrzucała ciuchy po domu. Kiedy wróciłam Fifka skakała, była strasznie podekscytowana moim przyjściem, ale ja nie zwracałam na nią uwagi, posprzątałam i dopiero jak się uspokoiła przywitałam się z nią. Za pierwszym razem gdy Fifi została sama w domu nic nie zrobiła, tylko spała, ale wtedy jeszcze nas tak bardzo nie znała i nie przywiązała się do nas tak bardzo jak teraz. Co mam zrobić żeby przy następnych razach unikać takich sytuacji :shake:? Pytam się was bo możliwe, że wy macie w tym jakieś doświadczenie :roll: Quote
Illusion Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Sucz mojej koleżanki po przybyciu do niej (suczka przygarnięta z ulicy) też się tak zachowywała i nadal niszczy podczas nieobecności właścicieli. Po prostu na czas nieobecności zamykają ją w klatce. Skoro młoda psuje, to się najwyraźniej nudzi. Może kup jej jakąś zajmującą zabawkę typu snackball, kong? A przed wyjściem długi, męczący spacer. Quote
Linssi Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Dobre jest ignorowanie, ale moze sprobuj zostawic jej cos, co ja zajmie...zabawki albo smakolyki? ostatecznie, jesli nadal bedzie demolowala to mozesz jej wstawic klatke. inny sposob to wymeczenie psa przed wyjsciem z domu, tak zeby poszla spac i nie chcialo sie jej rozrabiac. moj pies zdemolowal nam dom okropnie, zlikwidowal wszystkie kwiatki z parapetow, podarl tapete i wykladzine w kuchni, ale po jakims czasie po prostu przyzwyczail sie do naszej nieobecnosci, albo demolka mu sie znudzila ;) Quote
stratoos Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Hej :) Timek od początku nie miał problemów z zostawaniem w domu (oprócz piszczenia, ale już tego też nie ma) , ale to może dlatego, że uwielbia przesiadywać na balkonie. Jak wychodzimy to bierze swoje zabawki i tam idzie, czekając na nasz powrót. :evil_lol: A może dodasz jeszcze parę fotek Fifi? :loveu: Quote
Kashdog Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 RCookie napisał(a):Sucz mojej koleżanki po przybyciu do niej (suczka przygarnięta z ulicy) też się tak zachowywała i nadal niszczy podczas nieobecności właścicieli. Po prostu na czas nieobecności zamykają ją w klatce. Skoro młoda psuje, to się najwyraźniej nudzi. Może kup jej jakąś zajmującą zabawkę typu snackball, kong? A przed wyjściem długi, męczący spacer. Też się zastanawiałam nad kupieniem klatki, ale jeszcze poczekamy może się coś zmieni. Dzisiaj dałam jej butelkę wypełnioną smakołykami, pobawiła się nią trochę, przegryzła i prawdopodobnie potem zaczęła demolkę :roll: Linssi napisał(a):Dobre jest ignorowanie, ale moze sprobuj zostawic jej cos, co ja zajmie...zabawki albo smakolyki? ostatecznie, jesli nadal bedzie demolowala to mozesz jej wstawic klatke. inny sposob to wymeczenie psa przed wyjsciem z domu, tak zeby poszla spac i nie chcialo sie jej rozrabiac. moj pies zdemolowal nam dom okropnie, zlikwidowal wszystkie kwiatki z parapetow, podarl tapete i wykladzine w kuchni, ale po jakims czasie po prostu przyzwyczail sie do naszej nieobecnosci, albo demolka mu sie znudzila ;) Zostawiłam jej butelkę wypełnioną smakołykami, trochę się pobawiła, pogryzła, zostawiła i zrobiła małą rozróbę :shake: Teraz chyba będę musiała pomyśleć nad zakupem klatki jeżeli jej to nie minie, będziemy musiał trochę nad tym popracować. stratoos napisał(a):Hej :) Timek od początku nie miał problemów z zostawaniem w domu (oprócz piszczenia, ale już tego też nie ma) , ale to może dlatego, że uwielbia przesiadywać na balkonie. Jak wychodzimy to bierze swoje zabawki i tam idzie, czekając na nasz powrót. :evil_lol: A może dodasz jeszcze parę fotek Fifi? :loveu: Ciekawe co będzie w zimę :evil_lol: Za chwilę jakieś dodam :) Quote
Shetanka Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ja po prostu zamykam drzwi od kuchni, pokoju brata i rodziców - pies ma do dyspozycji mój pokój (tam legowisko) oraz duzy korytarz, no i oczywiście wodę. Ja po prostu jak wiem że ma zostać na dłużej sam w domu to przed tym idę na spacer - potem sobie odpoczywa. http://images39.fotosik.pl/160/3d71804370b9730cmed.jpg jakie to... przemawiające takie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.