Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kashdog napisał(a):
ewelinka_m już daję ;) Ja też się bardzo cieszę :loveu: Chociaż najpierw myślałam, że u mnie w domu zamieszka jakiś kielecki szczeniak :lol:


kielecki czy warszawski bez znaczenia, najważniejsze że jedno psie nieszczęście uratowane :lol: w końcu wszystkie psiaki nasze są :evil_lol::evil_lol:

http://images47.fotosik.pl/163/74cbba4317be8d99med.jpg

taaak butelki są najfajniejsze do gryzienia!! :multi:

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja na spacerek zapraszam na Stok:lol: Ewelinek zaświadczy że tereny fajne, a i my z Sagą umilamy innym czas:evil_lol: Tylko trzeba by się naszykować na szkołę przetrwania, moje trasy spacerowe do najprostszych nie należą, prawda Ewelina:diabloti:

Posted

saga_86 napisał(a):
Ja na spacerek zapraszam na Stok:lol: Ewelinek zaświadczy że tereny fajne, a i my z Sagą umilamy innym czas:evil_lol: Tylko trzeba by się naszykować na szkołę przetrwania, moje trasy spacerowe do najprostszych nie należą, prawda Ewelina:diabloti:

na stoku zawsze piździ i pada deszcz albo jest mokro :cool1: co kto lubi :evil_lol:

Posted

saga_86 Nawet ty dotarłaś do naszej galerii :evil_lol::multi: Dziękujemy za zaproszenie :razz:Może kiedyś nam się uda tak zaplanować dzień i skorzystamy z zaproszenia :cool3::cool3:
stratoos Dzień dobry :evil_lol:
pati-c Witamy ;) Zaraz jeszcze coś wygrzebię
Linnsi :evil_lol:
ewelinka_m to pogoda nie dla Fifi, ona nienawidzi jak pada deszcz :diabloti:
bianka19 Witamy :lol: Dziękujemy za odwiedziny :Rose:







Posted

Dzisiaj Fifi została po raz drugi sama w domu. Zrobiła mały bajzel- porozrywała papier toaletowy, reklamówki, porozrzucała ciuchy po domu. Kiedy wróciłam Fifka skakała, była strasznie podekscytowana moim przyjściem, ale ja nie zwracałam na nią uwagi, posprzątałam i dopiero jak się uspokoiła przywitałam się z nią. Za pierwszym razem gdy Fifi została sama w domu nic nie zrobiła, tylko spała, ale wtedy jeszcze nas tak bardzo nie znała i nie przywiązała się do nas tak bardzo jak teraz. Co mam zrobić żeby przy następnych razach unikać takich sytuacji :shake:? Pytam się was bo możliwe, że wy macie w tym jakieś doświadczenie :roll:

Posted

Sucz mojej koleżanki po przybyciu do niej (suczka przygarnięta z ulicy) też się tak zachowywała i nadal niszczy podczas nieobecności właścicieli. Po prostu na czas nieobecności zamykają ją w klatce.

Skoro młoda psuje, to się najwyraźniej nudzi. Może kup jej jakąś zajmującą zabawkę typu snackball, kong? A przed wyjściem długi, męczący spacer.

Posted

Dobre jest ignorowanie, ale moze sprobuj zostawic jej cos, co ja zajmie...zabawki albo smakolyki? ostatecznie, jesli nadal bedzie demolowala to mozesz jej wstawic klatke.
inny sposob to wymeczenie psa przed wyjsciem z domu, tak zeby poszla spac i nie chcialo sie jej rozrabiac.
moj pies zdemolowal nam dom okropnie, zlikwidowal wszystkie kwiatki z parapetow, podarl tapete i wykladzine w kuchni, ale po jakims czasie po prostu przyzwyczail sie do naszej nieobecnosci, albo demolka mu sie znudzila ;)

Posted

Hej :) Timek od początku nie miał problemów z zostawaniem w domu (oprócz piszczenia, ale już tego też nie ma) , ale to może dlatego, że uwielbia przesiadywać na balkonie. Jak wychodzimy to bierze swoje zabawki i tam idzie, czekając na nasz powrót. :evil_lol:

A może dodasz jeszcze parę fotek Fifi? :loveu:

Posted

RCookie napisał(a):
Sucz mojej koleżanki po przybyciu do niej (suczka przygarnięta z ulicy) też się tak zachowywała i nadal niszczy podczas nieobecności właścicieli. Po prostu na czas nieobecności zamykają ją w klatce.

Skoro młoda psuje, to się najwyraźniej nudzi. Może kup jej jakąś zajmującą zabawkę typu snackball, kong? A przed wyjściem długi, męczący spacer.


Też się zastanawiałam nad kupieniem klatki, ale jeszcze poczekamy może się coś zmieni.

Dzisiaj dałam jej butelkę wypełnioną smakołykami, pobawiła się nią trochę, przegryzła i prawdopodobnie potem zaczęła demolkę :roll:

Linssi napisał(a):
Dobre jest ignorowanie, ale moze sprobuj zostawic jej cos, co ja zajmie...zabawki albo smakolyki? ostatecznie, jesli nadal bedzie demolowala to mozesz jej wstawic klatke.
inny sposob to wymeczenie psa przed wyjsciem z domu, tak zeby poszla spac i nie chcialo sie jej rozrabiac.
moj pies zdemolowal nam dom okropnie, zlikwidowal wszystkie kwiatki z parapetow, podarl tapete i wykladzine w kuchni, ale po jakims czasie po prostu przyzwyczail sie do naszej nieobecnosci, albo demolka mu sie znudzila ;)


Zostawiłam jej butelkę wypełnioną smakołykami, trochę się pobawiła, pogryzła, zostawiła i zrobiła małą rozróbę :shake:
Teraz chyba będę musiała pomyśleć nad zakupem klatki jeżeli jej to nie minie, będziemy musiał trochę nad tym popracować.

stratoos napisał(a):
Hej :) Timek od początku nie miał problemów z zostawaniem w domu (oprócz piszczenia, ale już tego też nie ma) , ale to może dlatego, że uwielbia przesiadywać na balkonie. Jak wychodzimy to bierze swoje zabawki i tam idzie, czekając na nasz powrót. :evil_lol:

A może dodasz jeszcze parę fotek Fifi? :loveu:


Ciekawe co będzie w zimę :evil_lol:

Za chwilę jakieś dodam :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...