pidzej Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Rodzynek przebywa w domu tymczasowym u Renaty5. Jak widać, jest stareńki, maleńki, baaaardzo w typie ratlerka. Na początku z Azylu pod Psim Aniołem trafił do domu tymczasowego, gdzie nie było innych zwierząt i zachowywał się idealnie. Nie było z nim żadnych problemów. Do ludzi jest bardzo fajny, lubi spacery, śpi w łóżku pod kołdrą, uwielbia się przytulać. Niestety, jest bardzo zazdrosny o inne zwierzęta, dlatego szukamy domu gdzie będzie jedynym psem. Szczególnie uwziął się na jednego psa Renaty5, nie odpuszcza, coraz bardziej rządzi, boimy się, że dojdzie do tragedii, tym bardziej że Rodzynek myśli oczywiście, że jest amstafem i z każdym sobie poradzi ;) Bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach! 501 258 303 azyl@psianiol.org.pl Quote
Lionees Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 O mój świecie:crazyeye:.Padłam z wrażenia.Qrna wyjeżdżam za tydzień na 2 tygodnie,inaczej bym go na bank wzięła:-( Quote
pidzej Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 a jak wrócisz? nie wiem jeszcze jak on z innymi psami.. Quote
Lionees Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 [quote name='pidzej']a jak wrócisz? nie wiem jeszcze jak on z innymi psami.. Od razu mówię,mam 5 adoptowanych psiaków z którymi by maluszek przebywał,ale wszystkie to takie starowinki jak on(ok.14-letnie),które generalnie śpią,jedzą ,chwilka na siku i ku i spowrotem spanko.Psiaki są średnio-małe,ale mam też wśród nich babuleńkę z Katowic,sunię 2-kilową,także moje psiaki i domownicy umieją obchodzić się z takimi krasnalkami maleńkimi;) Quote
pidzej Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Coś tam kojarzę z innych wątków, że masz ciut więcej psów ;) ale co jak Rodzynek okaże się zadziorny? Kurcze, on jest tak zestresowany że nawet sprawdzian na inne zwierzęta może nie być miarodajny. Próbuje sie bronić w każdej sytuacji:-( Quote
Lionees Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 W razie gdyby był bardzo zaczepny,to będzie na dt,a jak będzie grzeczny,to na ds,ale tak czy siak dopiero mogłabym go wziąć za 3 tyg:-( Quote
ania_sami Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Mial kontakt na spacerze z duzym psiakiem z azylu (Borysem) i jego reakcja byla jak najbardziej pozytywna..:) Caly ogonek mu latal z radosci. Jak ja go wzielam na wieczory spacer na rece to sie taaaaaak wtulil.. Oparl lapki o moje ramiona i w zadnym wypadku nie chcial gryzc. Na spacerze bardzo sie ozywia, chetnie chodzi, obwachuje, obsikuje kazde drzewko:) Quote
fizia Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Rety, znowu taki okruszek.... Oj u Reni miałby jak w niebie:loveu: Quote
izzie1983 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Jaki on cudny :loveu: Podpytam, ale na 99.9% niestety nic z tego nie wyjdzie, od razu mówię :-( Quote
Madallena Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 :angryy: Jezu, jak mozna takie stare malenstwo ... :angryy: se ulże: ^%#@#(!_)#@^%#&@^@%^!(*@&@ :angryy::angryy::angryy: Mam dla malucha DT w Warszawie tylko kontenerek bedzie potrzebny. Niestety musi poczekac 10 dni (kolezanka wyjechala i wraca z wakacji_) Jak bedzie jescze potrzebny mozna sprobowac, zobaczymy co wyjdie - tam jest pies, nieduzy, niemaly treba bedzie zobaczyc reakcje... Quote
ania_sami Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ale kontenerek po co?? Jakby co mamy jeszcze jednego maluszka, Umisia ktory ma ok 9 lat. http://www.dogomania.pl/forum/f28/niesmialy-umis-rozmiar-xs-mini-piesek-czeka-w-psim-aniele-136350/ Quote
Madallena Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Kontenerek potrzebny jej do tego, zeby na czas jej nieobecnosci w domu separowac psiaki. Tak dla pewnosci i bezpieczenstwa :evil_lol: Nie zeby miala jakiegos kilera w domu, ale jej psiak to pies po przejsciach a ona nie ma drzwi oddielajacych pokoje. Ale jako DT recze za nia i wiem, e sprawdzi sie na cacy! Quote
taubi Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Jeżeli znjdzie się ktoś kto będzie mógł go przetrzyma u siebie w dniach 16-18 do popołudnia i 24-27 do popołudnia to ja mogę go wziąsc do powrotu Reni. Ale musi się ktos zaoferowac wszczególności na 24-27 bo wtedy wyjeżdzam z wawy. Bo 16-17 jakoś sobie bym w ostateczności poradził. Quote
pidzej Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 to może tymczas od madalleny wezmie go na te 3 dni? mam dostać nr do dziewczyny jak wróci, zapytam sie. Quote
Joanna B Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Witam. Mogę przez te kilka dni zaopiekować się biedakiem, obecnie nie mam żadnego pieska. Jestem z Warszawy. A na dodatek:p w dniu dzisiejszym jadę odwiedzić w domu tymczasowym moją kochaną dalmatynkę DALMĘ, która przebywa właśnie w Falenicy. Jak chcą Państwo mogę zabrać maluch i przekazać osobie, która zaoferowała się mu pomóc, ja w dniach 16-18 i pozostałe dni mogę zaopiekować się pieskiem. Czekam na Państwa decyzję. Joanna Quote
pidzej Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 ale to możesz od dziś do końca lipca (wtedy wraca osoba która może go zabrać na stałe) czy te dni 16-18 i 24-27? Quote
Joanna B Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Dobrze zabiorę go dziś :p i może zostać do końca lipca, bo 1 sierpnia jadę na 2 tygodnie urlopu. Podam na PW mój numer telefonu. Quote
izzie1983 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Jak super :multi: A ja zanim przeczytałam propozycję Joanna B już chciałam mamę o te 3 dni nękać :evil_lol: Quote
taubi Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Rodzynek ma super Joanna była już z nim u weta :) Quote
taubi Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Rodzynek ma trochę problemów zdrowotnych musi byc kastrowany ma tzw. koński ogon i kilka innych rzeczy ale w tym tygodniu idzie do weta na USG i reszte i wtedy będzie wszystkom ok :) Quote
Joanna B Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Nareszcie udało mi się zalogować. Rodzynek jest super milutkim i grzecznym psem, kocha pieski i suczki z każdym chce się przywitać nawet z owczarkiem niemieckim, lubi być noszony na rękach i nie uznaje suchej karmy i puszki dla psa. Rodzynek jest pierwszym moim temczasowiczem, któremu muszę gotować zupki :lol: uwielbia gotowaną marcheweczkę z kurczakiem, muszę mu drobniutko ugnieść, bo jak jest większy kawałek to się krztusi. Dziś rano zachowanie Rodzynka mnie zmartwiło, nie zjadł śniadania i nie miał ochoty wstawać ze swojego posłanka, mam nadzieję, że to tylko chwilowo i jak wrócę z pracy to zje z apetytem zupkę dziś w menu Rodzynka kurczak z ryżem i warzywami ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.