Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A&S napisał(a):
Ja też gorąco na to liczę i trzymam kciuki.
Wiem że pewnie znów nie doczytałam ale mam pytanie do Asiora lub Frotki:
Moon miał być w DT do końca lipca , mogę wiedzieć czemu tam nie trafił?

Za odp. dziękuję :loveu:
PS. Nie ma w tym poście żadnej ironii, po prostu pytam ;)



Ja ci odpowiem :diabloti:

Jak Frotka po niego pojechała to wet stwierdził, że lepiej, żeby został w szpitalu, bo będzie trzeba codziennie i tak do niego z nim jeździć, a to wiadomo - stresy nie potrzebne :shake: Jest pod stałą kontrolą weta i to chyba najlepsze i najważniejsze w jego sytuacji...
Nie zapominaj, że biedak kompletnie nic nie widzi :-(

Posted

[quote name='netheter']Również przejrzałam wątek i mam pytanie: czy są jakieś nowe zdjecia Moona?
Jestem ciekawa jak teraz wygląda.

Tak wygląda:

ww6.tvp.pl/6272,20090716919958.strona

Trochę przytył, poza tym bez zmian. Długo jeszcze będzie tak wyglądał. Pies w takim stanie potrzebuje miesięcy a może lat, żeby dojść do siebie.

Posted

Też obejżałam (oraz 11 minut i 43 sek o czymś innym, bo nie dało się przewinąć :cool1:)
Chłopak nie wygląda dobrze :shake: fakt rusza się dość, dość żwawo, ale cała reszta...... biedny przeokrutnie :-( wygląda strasznie :-( i trawę próbował jeść i się prawie poryczałam, bo pomyślałam, że trawa dla niego to rarytas... jak już wyrosła wogóle przy jego budzie, to miał coś do jedzenia przez chwilę :-(

Posted

Mam takie pytanie. Czy nadal potrzebne są ręczniki, ściereczki, ew. prześcieradła i takie tam? Popytam jeszcze dzisiaj w pracy, może dziewczyny coś mają. Tak sobie pomyslałam, że mogę to partiami dostarczyć Gusi (chociaż Gusia jeszcze o tym nie wie :cool3:), a z tą kołdrą to też jakoś pokombinuję i dam radę.

Gusia, czy nadal magazynujesz to w pracy pod biurkiem? :p

Posted

mala_czarna napisał(a):
Mam takie pytanie. Czy nadal potrzebne są ręczniki, ściereczki, ew. prześcieradła i takie tam? Popytam jeszcze dzisiaj w pracy, może dziewczyny coś mają. Tak sobie pomyslałam, że mogę to partiami dostarczyć Gusi (chociaż Gusia jeszcze o tym nie wie :cool3:), a z tą kołdrą to też jakoś pokombinuję i dam radę.

Gusia, czy nadal magazynujesz to w pracy pod biurkiem? :p


Dzisiaj odwoże pierwszy transport do piwnicy, do domku, bo pod biurkiem nie mam miejsca ani ciut ciut, ale spokojnie możemy się umawiać partiami ;)

Posted

Czy mogę prosić kogoś z Was o odbiór i przechowanie rzeczy od Pani z Warszawy? Sytaucja jest taka, że Pani nie ma możliwości przewiezenia tych rzeczy (brak samochodu, obłożnie chora córka) a bardzo chciałaby pomóc. Dowiem się w jakiej częci Warszawy mieszka.

Posted

Frotka napisał(a):
Czy mogę prosić kogoś z Was o odbiór i przechowanie rzeczy od Pani z Warszawy? Sytaucja jest taka, że Pani nie ma możliwości przewiezenia tych rzeczy (brak samochodu, obłożnie chora córka) a bardzo chciałaby pomóc. Dowiem się w jakiej częci Warszawy mieszka.


Jasne, daj znać jak się dowiesz, coś się wymyśli ;)

Posted

Moon ma 3458 wejść na allegro i 8 obserwatorów. Allegro kończy się w poniedziałek. Kochani, czy ktoś mógłby je ode mnie "przejąć" na 2 wznowienia? Siedzę w górach, łączę się z netem przez komórkę i b. trudno mi śledzić wątek i aktualizowana bieżąco. Codziennie są jakieś pytania o Moona (90% wspierających reszta to opinie, żeby psa uśpić i nie męczyć). Trzeba rozsyłać adres i nr konta. Może największa nawała pytań z allegro już przeszła, bo wczoraj było tylko jedno. Gdyby jednak ktoś obyty z allegro, przejął je ode mnie - było by fajnie. Ale jeśli nie, to też nie ma problemu, wznowię w poniedziałek.

Pomóżcie mi odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania:

Jak można pomóc - najważniejsze dla nas jest znalezienie domu, w którym Moon mógłby dochodzić do siebie. Musi być to dom, bez innych zwierząt, najlepiej z wyjściem do ogrodu, najchętniej - na parterze (Moon mieszkał na wsi, nie radzi sobie zbyt dobrze ze schodami). Oczywiście - najważniejsze, by w domu MOON był obdarzany miłością i opieką.
Można pomóc finansowo w leczeniu Moona - szczegóły do ustalenia z Krakowskim Odziałem Towarzystwa Ochrony Zwierząt - np. pod nr. 604 933 031. Można też pomóc rzeczami - potrzebne są duże ilości kocy, ręczników, prześcieradeł - mogą o oczywiście być używane, (byleby były wyprane). Prosimy wysyłać na adres TOZ

Jakie są szanse wyleczenia Moona - Z wyjątkiem ślepoty, Moon może wrócić do pełnego zdrowia. Jest to jednak proces wielomiesięczny. A może i jeszcze dłuższy.

Czy toczy się postępowanie przeciwko właścicielom psa. - Tak.

Czy nie lepiej psa uśpić? - Schroniska podlegające Towarzystwu Ochrony Zwierząt, kierują się zasadą, że jeśli psa można wyleczyć, należy to robić. Usypiane są wyłącznie psy b. cierpiące i nieuleczalnie chore. Ani starość, ani przewlekła choroba nie są wystarczającym powodem by podjąć decyzję o eutanazji. Moon cierpi, to prawda, ale każdego dnia mniej! Przebywa w izolatce, więc inne psy w schronisku nie są zagrożone. Moon najgorszy okres w życiu ma już prawdopodobnie za sobą.

To chyba najczęściej zadawane w sprawie Moona pytania. Sprawdźcie proszę, czy mogę na allegro zamieścić takie odpowiedzi jak napisałam. Jeśli są jakieś bzdury - korygujcie. Zajrzę tu za parę godzin, przeczytam Wasze opinie i wkleję w allegro (może ludzie trochę odpuszczą z majlami...;)) Mnie oczywiście b. cieszy kiedy się o Moona pytają, tylko przez to łącze komórkowe, odpisywanie jest dosyć czasochłonne...

Posted

To przerażające co zrobiono z tym psem. Wstyd sie przyznac, że jest sie też czlowiekiem.:-(
Czy Moon ma allegro cegielkowe? Czy wpłaty tylko bezpośrednio na podane konto?

Posted

Witam wszystkich na tym forum jestem nowym użytkownikiem i chciałbym dodać kilka słów do tego okropnego tematu.Bardzo leży mi na sercu ta sprawa i chciałbym pomóc Moonowi jak tylko moge.Jestem osobą która zgłosiła interwencje do Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami po tym jak zobaczyłem tego psiaka nie wierzyłem własnym oczom.Oglądałem go z pewnej odległośći z zasiatki i nie zauważyłem że jest tak aż tak zle nie dostrzegłem ran ale i tak to był przerażający widok.Odpisałem adres posesji i odrazu zadzwoniłem do KTONZ oraz do Straży Miejskiej w szczególności chciałbym podziekować Pani z którą rozmawiałem z KTONZ za podjęcie szybkiej interwencji.Do gazet i telewizji wdarło się kilka nieścisłośći które postaram się sprostować w pózniejszym czasie.Podziwiam Wszystkich Państwa za tak duże zaangażowanie mam nadzieje że Moon bedzie miał już normalne życie dzięki takim wspaniałym ludziom jak Państwo.Ciesze sie że dołożyłem swoją cegiełke żeby ta sprawa wyszła na jaw a w szczególności chciałbym podziekować mojej Żonie która pierwsza wypatrzyła Moona i zmusiła mnie do zobaczenia tego na własne oczy.

Posted

macieksc napisał(a):
Ciesze sie że dołożyłem swoją cegiełke żeby ta sprawa wyszła na jaw a w szczególności chciałbym podziekować mojej Żonie która pierwsza wypatrzyła Moona i zmusiła mnie do zobaczenia tego na własne oczy.


Maćku... naprawde strasznie się cieszę, że są jeszcze tacy ludzie jak Ty i Twoja żona...
Bo jak sami wiecie, wiele osób widziało Moona w takim stanie, ale jakoś nikomu nie przyszło do głowy, zeby to zgłosić...
DZIEKUJEMY CI, za TWOJĄ REAKCJE, na krzywde psiaka :(
Bo on by tam chyba długo nie pociągnął... Ja niewiem jak on zime przetrzymał :roll:

Posted

Macieksc - wiesz, że uratowaliście mu życie ?
Dziękuję :loveu:


Dziewczyny, wybaczcie, ze prywatę walnę - poszukuję KAPROGESTU - każda ilość. To są zastrzyki. Jeśli któraś ma, a nie jest potrzebny - bardzo proszę o kontakt... A gdyby komuś z was chciało się zapytać o to u siebie w aptece - proszę dajcie info jak gdzieś jest i ile mają na składzie i poproście o zatrzymanie - załatwię receptę na całość.
Lek przestali produkować, jedyna nadzieja w zapasach w aptekach. W trojmieście nigdzie nie ma :placz: Nie ma innych odpowiedników :placz:

Posted

[quote name='bela51']
Czy Moon ma allegro cegielkowe? Czy wpłaty tylko bezpośrednio na podane konto?

Cegiełkowego chyba nie ma. Wpłaty na:

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
31-019 Kraków

ul. Floriańska 53
80 1500 1487 1214 8000 9036 0000
Kredyt Bank
Z dopiskiem MOON

Posted

na ile mi wiadomo, a chyba dobrze mi wiadomo to jest w schronisku i jest leczony, szukany jest odpowiedzialny i kochający DS, który Moonowi wynagrodzi całe zło, którego doświadczył od człowieka, więc na pewno nie będzie to proste zadanie!

Posted

gibon301 napisał(a):
na ile mi wiadomo, a chyba dobrze mi wiadomo to jest w schronisku i jest leczony, szukany jest odpowiedzialny i kochający DS, który Moonowi wynagrodzi całe zło, którego doświadczył od człowieka, więc na pewno nie będzie to proste zadanie!



A może trochę szczegółów o apetycie, nastroju, rokowaniach, wynikach badań, stosunku do ludzi?.......
Ktoś coś wie na ten temat?.......

Posted

jola_li napisał(a):
A może trochę szczegółów o apetycie, nastroju, rokowaniach, wynikach badań, stosunku do ludzi?.......
Ktoś coś wie na ten temat?.......


przecież wszystko było kilka razy już pisane.. :roll:

Posted

Asior napisał(a):
przecież wszystko było kilka razy już pisane.. :roll:


Czas temu jakiś było, ale niektóre rzeczy - apetyt, samopoczucie - mogą się zmieniać, pozostałe można uzupełnić o nowe informacje, bo przecież każdy dzień przynosi coś nowego...
Myślę, że ci, którym los Moona nie jest obojętny czekają na takie wieści --- dla mnie najmniejszy szczegół jest ważny...
Dlatego - mimo że "wszystko" było kilka razy pisane będę czekała na parę słów o Moonie...

Posted

Jola jasne, ze wszyscy są wielce ciekawi nowych wieści. Tylko, że nie ma ich się na razie co spodziewać. I ciągnąć Frotki za język, bo własciwie każdego dnia jest podobnie.

Odwiedzać psa nie można - bo choroby zakaźne. Zanim sie zacznie leczyć inne rzeczy ( a pewnie są takie) trzeba podciągnąć mu wagę, ogólnie wzmocnić. A to na pewno potrwa - ze 2- 3 tygodnie min. Zmiany w wadze mogą być minimalne, zresztą zakładam, ze w aktualnym stanie ważnie go byłoby wielce stresujące i karkołomne.
Nie zapominajmy, ze on jest chory na choroby zakaźne. Jeśli bywa sie w schronie, to się wie jak trudno zachować tam ostrożność.
Pomyślcie co by sie stało, gdyby te choroby się rozniosły....
Myślę więc, ze Moon nie ma zbyt rozległych kontaktów socjalnych. Trudno, zeby było inaczej. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie sprawdzał jego reakcji na koty, psy, otoczenie. Bo to zwyczajnie grozi zakażeniem.

Musimy trzymać kciuki, uzbroić się w cierpliwość. I ciepło o nim myśleć.

Posted

Kaja i Aza napisał(a):
( ...... ) stalego domu; celowo nie pisze kochajacego, dobrego, bo to sie moim zdaniem zawiera w pojeciu dom.

dom domowi nie równy, ile razy jest tak że pies idzie do domu który ma być - i czasem na to wskazuje - tym dobrym kochanym domem a rzeczywistość okazuje się inna - dom okazuje się piekłem dla psa .....

Posted

Wygląda na to, że nikt się nie chce podjąć przejęcia ode mnie allegro... No trudno, to wznawiam.

Kochani statystyki wyglądają tak:
Moon ma do tej pory 5274 wejść i 12 obserwatorów. Allegro wygasa za 2 godziny, ale ja je wznowię już teraz, bo padam na pysk.

Przypominam, że to jest allegro adopcyjne. Myślę, że allegro cegiełkowe miałoby wielkie wzięcie! Ale nie podejmę się robienia go, bo - jak pisałam - do września łączę się z netem przez komórę. A to jest beznadziejne rozwiązanie, kiedy trzeba szybko reagować i odpisywać na maile. - Ale bardzo Was namawiam - poszukajcie kogoś, kto robi alegra cegiełkowe (Lara np.) Szkoda, żeby tyle energii ludzi chętnych do pomocy się zmarnowało!

Kiedyś był owczarkiem... pies /drastyczne zdjęc (693364659) - Aukcje internetowe Allegro

Posted

Nie było mnie tydzień.Przepraszam,ale nie będę czytać wstecz wszystkiego.Zakończył się bazarek dla Moona.Wystawiłam pościel a Coronaaj wylicytowała ją za 175 zł :loveu: Na jakie konto ma przelać pieniądze?Coronaj prosiła też,żeby pościel przesłać dla psiaczka :loveu: Poproszę o adres wysyłki na PW.

Posted

[quote name='magda222']Zakończył się bazarek dla Moona.Wystawiłam pościel a Coronaaj wylicytowała ją za 175 zł :loveu: Na jakie konto ma przelać pieniądze?Coronaj prosiła też,żeby pościel przesłać dla psiaczka :loveu: Poproszę o adres wysyłki na PW.

Pięknie!!!!
Mam taką nieśmiałą sugestię i może niesłuszne obawy, ale czy pracownicy schroniska rzeczywiście przeznaczą tę pościel dla Moona?...
Może lepiej poczekać aż znajdzie się w prywatnym domu?.....

Posted

Bjuta - :Rose::Rose::Rose:

Magda222 i Coronaaaj - :Rose::Rose::Rose:

Wszystkie rzeczy z dopiskiem "Moon" trafią do Moona.

Udało się ustalić anonimowego darczyńcę karmy o którym pisałam wcześniej - katarzynams :Rose::Rose::Rose:. Dodatkowo dotarły paczki od Jakuba M. :Rose::Rose::Rose: (wielkie pudło nie wiem z jaką zawartosci ale najpewniej z karmą, sądząc po wadze) i od Dagmary K-R. :Rose::Rose::Rose: (sądząc po stukotaniu, chyba z lekami).

U Moona niestety niewiele się zmienia i niewiele zmieni się w najbliższych miesiącach. Siedzi w izolatce, nadal ma apetyt, nadal jest łysy i nadal bez domu.

Posted

Bjuta napisałam do Lary maila z prośbą o pomoc w allegro. mam nadzieję, że się odezwie. chyba, że ktoś ma jeszcze jakiś pomysł kogo o pomoc można poprosić?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...