Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ala123 będzie starała sie o umieszczenie ogloszenia w Przyjaciel Pies; moze sie uda, bo nie wszystkie psy udaje się tam oglosić...
Redzik czeka na dom marzeń dogomaniaków:lol:

  • Replies 826
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Redowi zmiana opatrunku nie posłużyła, łapka mu spuchła i zaczął sobie troszkę wygryzać (musiała go boleć), więc wczoraj wieczorem expresem pojechał do weta (jedyny najbliżej dostępny był w Stalowej Woli). Opatrunek znów został zmieniony.

Dzisiaj zdjęliśmy opatrunek całkowicie po konsultacji z wetem, bo opuchlizna nie zeszła i nawet wydawało się, że sie powiększa. Teraz wieczorem wydaje mi się, że łapka jest już ok. Ale Red trzyma ją w górze cały czas, nie używa jej :roll:

Jutro prawdopodobnie kontrola w Lublinie. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie łamać i drutować :shake:

Koszty z wczoraj to 30 zł przejazd do Stalowej Woli i 30 zł zmiana opatrunku.

Posted

Oj to nie dobrze:shake:być może opatrunek zrobiony był zbyt ciasno, ale to wet powinien wiedzieć:razz:
Też mam nadzieję, że nie trzeba będzie drutować, ten psiak wystarczająco się nacierpiał. Myślę, że rzeczywiście dobrze by było pokazać go w Lublinie jak najszybciej:roll:

Posted

Czytałam kiedyś o piesku który miała amputowana łapke bo miał za ciasno opatrunek i wdala sie martwica :(
Dobrze że Murka tk szybko zareagowała.

Posted

Redzik był dziś na kontroli w Lublinie.
Nie jest tragicznie, ale nie jest też dobrze. Jedna kość się zrosła, ale druga jest zruszona (prawdopodobnie stało się to wówczas, kiedy opatrunek się zsunął i z tego powodu łapa zaczęła puchnąć mimo nowego opatrunku).
Znów założono mu opatrunek, ale w przyszłym tygodniu trzeba się szykować na drutowanie :-(

Dzisiaj wykonano zabiegi przy Redzie gratis. Również gratisowo Red zostanie w klinice po operacji (chyba kilka-kilkanaście dni).

Dzisiejsze wydatki zamykają się w transporcie do Lublina: 60 zł. W przyszłym tygodniu Red będzie jechał z Boną, którą też czeka operacja łapki. Biedne te psiska :-(

Przyszły wpłaty:
150 zł p.Bogusia z Kępna
100 zł wpłata anonimowa

Posted

No niestety operacja to raczej pewnik :-(

Kurcze, trzy tygodnie się opatrunek utrzymał, a tu taki klops... Ale najważniejsze, że nadal jest szansa na sprawność łapki, więc potrzebne cały czas pozytywne fluidy i ciepłe myśli!

Posted

Murka napisał(a):
No niestety operacja to raczej pewnik :-(

Kurcze, trzy tygodnie się opatrunek utrzymał, a tu taki klops... Ale najważniejsze, że nadal jest szansa na sprawność łapki, więc potrzebne cały czas pozytywne fluidy i ciepłe myśli!


Przesyłam tylko coś nie bardzo działają:roll:Cały czas trzymam kciuki za Redzika:p

Posted

Czy jest potrzeba, aby ktoś zaglądał do Niego podczas pobytu w klinice?
Czy zanieść Mu jakieś smakołyki?
No i oczywiście, jeżeli tak, to w której klinice przebywa?
Pzdr,

Ukryty Smok

Posted

Red jeszcze nie jest w klinice, jest nadal u nas.
Łapka nie spuchła, ale... dzisiaj po południu rozwalił sobie kołnierz i cały opatrunek poszedł w strzępy :placz::placz::placz:

Posted

Biedny Redzik:-(
Tyle sie wycierpiał w tym swoim psim zyciu, a teraz jesz\cze problemy z nózką:-(
No nic; głowa do góry Redziku, tyle osób tu zaglada i trzyma kciuki ze musi byc dobrze.
Cały czas mam nadzieję, ze Redzk ma swoją szcześliwą gwiazdę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...