Ukryty Smok Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 PieskuPieskuPieskuPiesku, Taki jesteś śliczny, taki mądry, taki łagodny... Na pewno znajdziesz dom!!! Mam nadzieję, że niedługo Cię zobaczę...:lol: Pzdr, Ukryty Smok Quote
Poker Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Ukryty Smok napisał(a):PieskuPieskuPieskuPiesku, Taki jesteś śliczny, taki mądry, taki łagodny... Na pewno znajdziesz dom!!! Mam nadzieję, że niedługo Cię zobaczę...:lol: Pzdr, Ukryty Smok OOOO :crazyeye:, to brzmi bardzo obiecująco :multi: Quote
Ukryty Smok Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 No tak, bo wybieram się w odwiedziny do psiny. Qurczę, człowiek nie czuje, jak mu się rymuje...;) Pzdr, Ukryty Smok Quote
marysia55 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Bezdomność to brak dachu nad głową, to brak własnego kąta. Bezdomność to brak drugiego serca do, którego można się przytulić i usłyszeć jego bicie. Bezdomność to również bycie samotnym wśród tłumów ludzi. Pragniemy Państwu opowiedzieć historię około 3-4 letniego Reda. Ślicznego psiaka średniej wielkości, mającego piękną brązowo-miedzianą sierść i serce przepełnione ufnością i miłością do ludzi pomimo tego jaki los mu zgotowali. Red to dziecko ulicy, od 3 lat próbujący sam znaleźć swoje miejsce na ziemi, wyrzucony przez swojego pana z auta jako szczeniak na jednym z podmiejskich osiedli jakich jest tysiące w Polsce. Red to żołnierz wysłany na pierwszą linię frontu bez przeszkolenia i uzbrojenia. Red to nie prześladowca, to nie przestępca, nie agresor. Red to ofiara, która ze wszech miar próbuje tylko przeżyć na bezdusznej pustyni uczuć mimo, że otoczony ludźmi. Trzy lata bezdomności, trzy lata walki o własne życie, trzy lata życia w przerażeniu co przyniesie kolejny dzień i noc, trzy lata zdany tylko i wyłącznie na siebie, trzy lata niczyj pomimo rozpaczliwego poszukiwania jednego ludzkiego serca tylko dla siebie. Jego dzień powszedni to kopniaki, przepędzanie, ciosy kijem i uderzenia kamieniami, ale prawdziwy koszmar zaczynał się nocą. Noc dla Reda to wieczna ucieczka. Ucieczka przed oprawcami, którzy znajdowali ogromną satysfakcję w urządzaniu polowań na tego umęczonego i obolałego psa. Noc to czas Apokalipsy, gdy w osiedlowe rewiry wyruszały oddziały ludzkich bestii wyposażonych w latarki i ciężki sprzęt, aby zapolować na to psie, nieszczęśliwe dziecko. Efektem działań tych „batalionów śmierci” jest kilkakrotnie złamana nóżka psa, ślady duszenia na szyi drutem kolczastym, siniaki i krwiaki. Są bezkarni w tych poczynaniach bo przecież Red to mały, niczyj psiak. Psiak, któremu nie udało się do tej pory znaleźć tej swojej drugiej połówki, która nadaje życiu sens. Pomimo wszystko znalazła się jedna dusza, która powiadomiła o tej sytuacji psa ludzi ‘dobrej woli’. Ludzi, którzy poruszeni losem tego psiego dziecka zorganizowali wspaniałą akcję „upolowania” psa i przeciwieństwie do jego oprawców udało im się. Red znalazł się w hoteliku dla psów po traumatycznych przejściach. Został otoczony miłością i fachową opieką. Pomimo tego, że każde dotknięcie powoduje żałosny pisk, który wydobywa się z tego obolałego ciała , to i tak jego pyszczek pomimo bólu uśmiecha się do tych wszystkich aniołów , które się nad nim pochylają , aby jego cierpieniu przynieść ulgę. On o tym wie i z pokorą poddaje się wszystkim zabiegom, które trzeba przy nim wykonać. Red pomimo swojego, okrutnego 3-letniego życia, życia jakie mu zafundowali ludzie jest psem bardzo ufnym, łagodnym i spokojnym, nie ma w nim nawet odrobiny agresji. Uwielbia dzieci, widocznie tylko od nich nie doznał nigdy żadnej krzywdy. Jest odrobaczony i odpchlony. Ogonek uruchamia mu się przy każdy kontakcie z człowiekiem, lubi być tam gdzie jest człowiek, kładzie się przy nogach i czeka na głaskanie po główce, zachowuje czystość. Nie radzi sobie jeszcze z chodzeniem na smyczy, ale to tylko kwestia czasu. Red jest bardzo chętny do nauki wszystkiego co nowe. Nie reaguje kompletnie na zaczepki innych psów. Zapatrzony w człowieka, nie może uwierzyć, że są ludzie, którzy nie biją, nie odpędzają, nie polują na niego. Nie może uwierzyć, że teraz może tylko patrzeć w przyszłość, przed siebie, że nie musi już się oglądać za siebie, nie musi być wiecznym uciekinierem. Prosimy daj Redowi szansę, aby mógł też i Tobie udowodnić jakim jest cudownym psem, nam już to udowodnił. Pokazał ile cierpienia może znieść psie serce, teraz kolej na człowieka … może właśnie na Ciebie, aby temu psu pokazać ile miłości mieści się w ludzkim sercu, ile miejsca jest w nim dla psa takiego psa jak Red. Daj mu tylko kawałek swojego serca, a on odda Ci całego siebie. Quote
Ukryty Smok Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Maryś, :modla::thumbs::buzi: Szacun!!! Pzdr, Ukryty Smok Quote
marysia55 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Bardzo Wam dziękuję :oops::oops::oops: Gdyby okazało się, że to za długi tekst ( niestety mam taką wadę) to proszę osoby robiące ogłoszenia o delikatne "okrojenie" go według swoich potrzeb:loveu::loveu: Quote
marysia55 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 funia napisał(a):Fajne ,ale faktycznie troszke za długie można okroić :eviltong: Quote
Ra_dunia Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Sądzicie, że Reda już można ogłaszać? Czy też lepiej poczekać aż będzie wiadomo co z łapką?? Quote
Torusia Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 marysia ale opowiadanie,wow:lol: ale faktycznie za długie ludzie nie będą czytać Quote
stonka1125 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Torusia napisał(a):marysia ale opowiadanie,wow:lol: ale faktycznie za długie ludzie nie będą czytać dziewczyny,wcale nie za długie,ludzie naprawdę czytają(ja czytałam zawsze),moze trzeba będzie je okroic do niektórych ogłoszeń,ale do allegro idealne,jeżeli komuś nie chce się czytać o psie,to po co mu pies? Quote
marysia55 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 dziekuję cioteczki :oops::oops: . Ja również weszłam na Dogo poprzez allegro i czytałam wszystkie te długie teksty, płakałam nad losem tych psich bid i czytałam, czytałam ..... i chciało mi się. Wprawdzie nie szukałam psa tylko chciałam im bardzo pomóc. Dlatego również uważam jak stonka1125, że jesli komuś się nie chce czytać takiego tekstu o psie to żaden z niego wspaniały i dobry pan dla takiego psa. Do ogłoszeń na tych innych stronach 'prozwierzęcym' mozna go na prawdę ładnie okroić . Spróbuje to zaraz zrobić chociaż nie wiem czy mi się uda bo dzisiaj mam wyjątkowego pecha do Dogo, co chwilę mnie wyrzuca , a wejście na wątek trwa lata świetlne. Quote
Murka Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Doszły wpłaty: 55 zł p.Marcin z Zamościa 100 zł p.Joanna z Żor 10 zł REJA 20 zł p.Krzysztof z Zamościa (proszę potwierdźcie czy to wpłata na Reda, bo w tytule jest tylko "wpłata na psa. Handzia") Quote
marysia55 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Red to około 3-4 letni, śliczny psiak średniej wielkości, mający piękną brązowo-miedzianą sierść.Red to dziecko ulicy, od 3 lat próbujący sam znaleźć swoje miejsce na ziemi, wyrzucony przez swojego pana z auta jako szczeniak. Red to żołnierz wysłany na pierwszą linię frontu bez przeszkolenia i uzbrojenia. Red to ofiara, która ze wszech miar próbuje tylko przeżyć. Trzy lata bezdomności, trzy lata walki o własne życie, trzy lata życia w przerażeniu co przyniesie kolejny dzień i noc. Jego dzień powszedni to kopniaki, przepędzanie, ciosy kijem i uderzenia kamieniami, ale prawdziwy koszmar zaczynał się nocą. Noc to czas Apokalipsy, gdy w osiedlowe rewiry wyruszały oddziały ludzkich bestii wyposażonych w latarki i ciężki sprzęt, aby zapolować na to psie, nieszczęśliwe dziecko. Efektem działań tych „batalionów śmierci” jest kilkakrotnie złamana nóżka psa, ślady duszenia na szyi drutem kolczastym, siniaki i krwiaki. Znalazła się jedna dusza, która powiadomiła o tej sytuacji psa ludzi , którzy poruszeni losem tego psiego dziecka zorganizowali wspaniałą akcję „upolowania” psa i przeciwieństwie do jego oprawców udało im się. Red znalazł się w hoteliku dla psów po traumatycznych przejściach. Został otoczony miłością i fachową opieką. Pomimo tego, że każde dotknięcie powoduje żałosny pisk, który wydobywa się z tego obolałego ciała , to i tak jego pyszczek uśmiecha się do tych wszystkich aniołów , które się nad nim pochylają. Red pomimo swojego, okrutnego 3-letniego życia, życia jakie mu zafundowali ludzie jest psem bardzo ufnym, łagodnym i spokojnym, nie ma w nim nawet odrobiny agresji. Uwielbia dzieci, widocznie tylko od nich nie doznał nigdy żadnej krzywdy. Jest odrobaczony i odpchlony. Lubi być tam gdzie jest człowiek, kładzie się przy nogach i czeka na głaskanie po główce, zachowuje czystość. Nie radzi sobie jeszcze z chodzeniem na smyczy, ale to tylko kwestia czasu. Red jest bardzo chętny do nauki wszystkiego co nowe. Nie reaguje kompletnie na zaczepki innych psów. Prosimy daj Redowi szansę, aby mógł też i Tobie udowodnić jakim jest cudownym psem, nam już to udowodnił. Pokazał ile cierpienia może znieść psie serce, teraz kolej na człowieka … może właśnie na Ciebie, aby temu psu pokazać ile miłości mieści się w ludzkim sercu, ile miejsca jest w nim dla psa takiego psa jak Red. Daj mu tylko kawałek swojego serca, a on odda Ci całego siebie. Quote
sacred PIRANHA Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 no widzę że znalazłam ochotnika na etat pisania tekstów do ogłoszeń....superowy tekst:loveu::loveu: Quote
marysia55 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 sacred PIRANHA napisał(a):no widzę że znalazłam ochotnika na etat pisania tekstów do ogłoszeń....superowy tekst:loveu::loveu: no, no ten "ochotnik" juz ledwo dyszy:cool3::cool3: to jest skrócona wersja:lol: parę postów wcześniej masz pełną. Może się przyda , im więcej ogłoszeń tym większe szanse dla Reda :loveu: Quote
funia Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 [quote name='Murka']Doszły wpłaty: 55 zł p.Marcin z Zamościa 100 zł p.Joanna z Żor 10 zł REJA 20 zł p.Krzysztof z Zamościa (proszę potwierdźcie czy to wpłata na Reda, bo w tytule jest tylko "wpłata na psa. Handzia") Tak wpłata od P.Krzysztofa to na Reda od mojej koleżanki Handzi, Kwotę 55zł od mojej siostry ,płaci z konta męza Marcina rozbijam na trzy ------------------------------------------------------------------- wpłaty 15 zł -siostra wpłata 10zł -moja ciocia wpłata 10zł- druga ciocia wpłata 20zł -Ania P. I tak będzie wpłacane co miesiąc, więc Murko mozesz w takim systemie wypisać jak Ci się zechce .Ja czuwam nad tymi wpłatami;) Quote
ala123 Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Wreszcie udało mi się zalogować. Słowa uznania dla marysi55 za tekst. Rzeczywiście powinnaś zostać etatowym "ogłaszaczem", takiemu ogłoszeniu trudno sie oprzeć. Quote
Jo37 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Mam nadzieję ,że po takim tekście domki będą bić się o Reda . Quote
Energy Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Ja też nie mogłam się zalogować:razz: Redziu biegaj szybko po super domek:lol:mam nadzieję, że łapka się ładnie zrośnie. Quote
marysia55 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 To chyba wszystkie mamy ten sam problem. Wejść na Dogo to ostatnio tragedia, otwarcie wątku trwa lata swietlne, a wpisanie posta graniczy z cudem:cool3:. Mnie ciągle wywala:mad: Quote
sacred PIRANHA Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 ja czasem nawet moge sie zalogowac ale juz wejscie w pnael uzytkownika w moje subskrypcje to szcyt mozliwosci bo juz pozniej w wątek nie ma opcji wejsc...o napisaniu potsa nawet nie marzyłam dziś:shake: Quote
marysia55 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 [quote name='sacred PIRANHA']ja czasem nawet moge sie zalogowac ale juz wejscie w pnael uzytkownika w moje subskrypcje to szcyt mozliwosci bo juz pozniej w wątek nie ma opcji wejsc...o napisaniu posta nawet nie marzyłam dziś:shake: jak widać marzenia sie spełniają:diabloti: więc Redzikowe też sie spełnią :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.