agusiazet Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Witam, 25 czerwca moja córka jadąc do Krakowa zwinęła szczeniaka, który plątał się po ruchliwej drodze. Przepytani mieszkańcy, stwierdzili tylko, że śmierdziel plątał się tutaj od jakiegoś czasu:( Niestety żaden nie okazał się na tyle człowiekiem, aby zlitować się nad szczeniakiem. Nasz ppies Sony nie akceptuje innych samców, a mieleckie schronisko go nie przyjęło i maluch, dzięki uprzejmości właścicielki, wylądował w hoteliku w Brzyściu. Wcześniej został zdiagnozowany przez weterynarza jako niedożywiony, zaniedbany i z chorobą górnych dróg oddechowych, na co otrzymał antybiotyki. Niestety w hoteliku coś zaczęło dziać się z oczmi pieska i otrzymał krople do oczu. Wydawało się, że wszystko bedzie ok., bo psiak, który otrzymał imię Lukas, odżył, zaczął się bawić i dokazywać, jak to szczeniak. Niestety wczoraj Lukas znowu zmarkotniał, był osowiały i apatyczny, miał suchy i porący nos. Zabrałam go do weterynarza, a przy wkładaniu do auta zauważyłam ogromną, rozgryzioną ranę na ogonie. Weterynarz zdiagnozował nużycę, na co psiak dostał antybiotyk, kolejna dawka w najbliższą sobotę. Zaś rana jest stara, pewnie oberwał od innego psa podczas bezdomności, dość mocno zainfekowana. Ogon został wystrzyżony i ogolony, odkażony i pani Asia ma przykładać jodynę. Oczywiście jakieś dwa kolejne antybiotyki na gojenie się rany były. Ogólnie wet. stwierdził, że psiak jest bardzo delikatny i ogromnie zabiedzony, same kosteczki i futro, ale młody organizm powinien sobie ze wszystkim poradzić, z naszą małą pomocą. Zatem mam nadzieję, że Lukas jakoś pozbiera się do życia i żadne chróbska już mu się nie przyplączą. Na razie mieszka w hotliku, ma dobrą opiekę i jest bezpieczny, ale już muszę mu szukać domu!!! Lukas został wyceniony na ok. 8 miesięcy i patrząc na łapy pewnie jeszcze urośnie. Będzie średni lub troszkę więcej niż średni. Jest ładnym, kudłatym pieskiem, ze śmiesznymi, sterczącymi uszkami, bardzo grzeczny i bez agresji - u weta tylko żałośnie piszczał jak coś go bolało. Bardzo niepewny siebie i strasznie zestresowany, ale to wynik niedoli, która go dotknęła. Lukas zatem szuka domku bardzo odpowiedzialnego i wyrozumiałego, b psiak nic nie umie, ani się bawić, ani utrzymywać czystość, ani chodzić na smyczy. Ale to taki młodziutki piesek, ze wszystkiego się jeszcze nauczy! Żeby go tylko ktoś pokochał!! Oto Lukas: Czyż nie przypomina naszego mieleckiego Gacka??? Quote
agusiazet Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 O, nawet nikt nie zajrzał do malucha:( Quote
Reno2001 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Kurczę, wypisz, wymaluj nasz Gacek :crazyeye:! Słodziak. Czekamy na poprawę zdrowia małego i ruszamy z ogłoszeniami :p. Quote
Ulka18 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Rzeczywiscie wypisz wymaluj Gacek :crazyeye: Przepiekny psiaczek :loveu: Agusiu, dzisiaj final mezczyzn Winbledonu, pewnie wszyscy siedza przez telewizorami, teraz jest 5 set i nie ma przewagi, pewnie jeszcze chwile potrwa. Quote
kaskadaffik Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 O kurczę on nie jest malutki, a myślałąm że go zabiorę na dwa tygodnie do domu, bo będę mieszkać u rodziców bo jadą na wakacje, żeby wydobrzał, ale Dafiik napewno juz go nie zaakceptuje, malutkie pieski lubi i sie nimi zajmuje jak tato, nawet pod ogonem wylizuje:cool3:ale ten jest już 8miesięczny to by go pogryzł,od sąsiadki nieraz wpadał do nas półroczny pekinek to go tak potargał nieraz:-o A tego co ciotka ma obok 6tygodniowego pilnuje, strofuje ale nic mu nie zrobi złego. Ale piesek jest piękny, szorstkowłosy brat Gacka:loveu: Quote
yoko100 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 OOOO jaki swietny.To samo pierwsze mysl jaka mi przyszla Gacek junior:):):) Quote
Filipki Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Lukas wygląda jak bliźniak Gacka. Mam cichą nadzieję, że ze względu na wiek szybciej znajdzie dom niż Gacenty.Aguziazet , a ty sama utrzymujesz 2 psy w hoteliku? Quote
agusiazet Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Nie, Emi jet składkowa, ja płacę tylko za Lukasa:) Quote
Ulka18 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Dlatego trzeba Lukaskowi szybko znalezc dobry dom. Quote
agusiazet Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Nie wiem, czy teraz fotki Lukasa się udadzą, ma wygolony ogon i zaropiałe oczka:( Żeby tylko wyzdrowiał, to jest najważniejsze! Mam cichą nadzieję, że o dom dla szczeniaka łatwiej! Choć licho wie, moja tymczasowa Jetka, czekała u mnie pół roku, a i tak dom dali jej Niemcy! A przyjechała do mnie jako pół roczne, urodziwe szczenię. Ale bądźmy dobrej mysli:) Quote
yoko100 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 agusiazet napisał(a):Nie wiem, czy teraz fotki Lukasa się udadzą, ma wygolony ogon i zaropiałe oczka:( Żeby tylko wyzdrowiał, to jest najważniejsze! Mam cichą nadzieję, że o dom dla szczeniaka łatwiej! Choć licho wie, moja tymczasowa Jetka, czekała u mnie pół roku, a i tak dom dali jej Niemcy! A przyjechała do mnie jako pół roczne, urodziwe szczenię. Ale bądźmy dobrej mysli:) Na to nie ma reguly.Ale nie tracmy nadzieji.Napewno wyzdrowieje innej opcji nie ma. Ogon mozna pominac i go nie fotografowac.A oczka moze nie sa az tak zaroopiale i nie bedzie widac. Quote
Ulka18 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ciekawe czy sie pogoda dzisiaj utrzyma, bo cos zaczyna sie chmurzyc :mad: Quote
yoko100 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ulka18 napisał(a):Ciekawe czy sie pogoda dzisiaj utrzyma, bo cos zaczyna sie chmurzyc :mad: Te chmury to beda tak krazyc.Ale na onecie dopiero na jutro zapowiadaja deszcz. Quote
Ra_dunia Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 No normalnie Gacenty bis :crazyeye: A jakiej jest wielkości, też taki Gackowy? Dzisiaj wieczorem postaram się zrobić maluchowi banerek :cool3: Mam nadzieję, że maluch szybko wyzdrowieje. Quote
agusiazet Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Ra_duniu, Lukas jest średni, ale drobniutki i patrząc na jego łapy myślę, że jeszcze podrośnie. Wczoraj porozgryzał ranę, więc na noc miał zwiniętą opatrunkiem, a teraz chodzi w kołnierzu, który był dla Emi po sterylce (której nie było, bo już była wcześniej), ale kołnierz jest za płytki, więc do rany sobie sięga. Dziewczyny, które się wybieracie w odwiedziny, nie macie czasem większego rozmamiaru kołnierza? Quote
Ulka18 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ja niestety nie mam i nie zdaze kupic, ale moze Halcia by dala rade podczas jazdy do Mielca, mam tutaj na mysli dr Komorowskiego. Quote
yoko100 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ja mam takie maly kolnierz bo to byl kupiony dla malutkiego psa Quote
agusiazet Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Podejdę do sklepu zoologicznego i zapytam! Ulka to o której mam czekać na Placu? Quote
agusiazet Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Byłyśmy, zdjęcia porobione. Rana wygląda brzydko, mały przy niej grzebie i teraz przywiozłam większy kołnierz i będzie w nim chodził, żeby nie ruszać rany! Quote
agusiazet Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Ra_duniu, dziękuję, jak zwykle niezawodna! Quote
kaskadaffik Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Pięknu jest psinka i taki kochany, Pani Asia nawet mówiła, że jakby nie miała swojego psa to by go sobie zostawiła:lol:Tylko ten ogonek taki zaślimaczony i napewno go boli, oby jak nakszybciej mu to się zagoiło:roll: Quote
yoko100 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 kaskadaffik napisał(a):Pięknu jest psinka i taki kochany, Pani Asia nawet mówiła, że jakby nie miała swojego psa to by go sobie zostawiła:lol:Tylko ten ogonek taki zaślimaczony i napewno go boli, oby jak nakszybciej mu to się zagoiło:roll: Gacus junior jest swietny taki duzy:):) Pewnie gdybym miala taki teren jak Pani Asia to bym miala ze 3 psy. Quote
Ulka18 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Lukasek przekochana przylepka. Dziewczyny mu wszystko porzadnie zrobily z ranka, przemyly woda utleniona, potem zajodynowaly, kolnierz zalozyly. Lukasek sie troche obrazil na nie i do mnie podbiegal, bo ja jedyna nic przy nim nie robilam, tylko latałam z aparatem. Zdjecia wstawie po pracy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.