Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 549
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ble, faktycznie żyć się odechciewa. W razie co rezerwuj wolne miejscówki na wylot. Ja tez się przyłącze;)

I tak nie ma u nas takiej tragedii, jak w tych totalnie zalanych terenach.

Posted

Jak zacznie mi działać normalny net, to wyślę. Na razie zdjęcia będą mi się wysyłały jakieś 100lat.

A poza tym, nie ma w nich nic fajnego;)

Posted

:) Jedno jest fajne. Męska, zgrabna noga w seksownym kaloszku, zanurzona w odmętach wody:D A cała reszta to bałagan i taplające się rzeczy, które uniosła woda.

Jedno jest piękne w tej chwili. Nie muszę podlewać ogródka, a wszystko rośnie jak wściekłe. Jeszcze trochę, a zajmę się uprawą ryżu, będę miała skośne oczy i wymyślę sobie jakieś fajne imię, Ping Pong, na przykład;)

Posted

A my skaczemy ze szczęścia:) Nie padało kilka dni, więc woda napływa wolniej. Wczoraj popadało symbolicznie, więc jest super. Oby tak dalej.

  • 2 weeks later...
Posted

Ryż na razie kupuję dla mojego tymczaska:)

Morela dzisiaj przeszła samą siebie. Bawiła się z psami. Podgryzała mnie. Dzielnie towarzyszyła Tz-towi przy sianokosach;). Morela nas zaakceptowała.No, jest dobrze. W kilku słowach reasumując:)

Posted

Od dwóch dni wulkan radości, erupcja miłości:) Morela w końcu stwierdziła, że jesteśmy godni jej uczucia Az mały wariat się dławi, tak mnie wita, kiedy wracam z pracy.
Mój sąsiad mówi, że on wszystkie moje psy obłaskawi, ale...Ale ta mała ruda jest straszna. Haha, nie ma siły żadnej dla Moreli. Straszny z niej zwierz:)

Posted

Też jest poprawa, ale nie przypuszczam, żeby kiedykolwiek było dobrze. Morela nie lubi dzieci. Nie ma już takiej paniki lub gryzienia, ale pilnuję, żeby dziewczyny nie wchodziły sobie w drogę:)

Posted

[FONT=Tahoma]Kto się czubi - ten się lubi, pewnie i Morela zgrywa się na nieugiętą a w głębi duszy nie jest tak źle.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Miałam kiedyś takiego „wroga” w „rodzinie”. Suczka mojej teściowej przy byle okazji gryzła mnie po kostkach. Nie pozwalała przejść bez atrakcji przez pokój. Kiedy jednak teściowa odeszła, sunia we mnie szukała wsparcia. Niestety teść zadecydował, że psa trzeba oddać. (walczyłam o nią ale przegrałam). Sunia umarła u obcych ludzi, ech…. szkoda wspominać. [/FONT]

Posted

No, ja nie mogę, ale łobuzy. I ty mówisz, że ona jest sucha?Toż to serdelek kochany. No, tak oto wygląda szczęśliwy pies z długaśnym jęzorkiem i ogonem. ELMI,DZIĘKUJĘ. Dzięki Wam Moreliana jest szczęśliwym prawie jamniorem.:lol:

Posted

:) Oj szczupaczek z niej. Z resztą, jak ona tyle biega? Opowiadałam Ci, jaka z niej aparatka i prowodyr? :)

Dzwoniłam do Ciebie, żeby zaprosić do oglądania naszej Morelci, a przy okazji do podziwiania całego rudego stada:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...