Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No co ty? Czym mogłaś urazić? Wszak napisałam praktycznie to samo (ten kawałek o śpiworze chociażby), tylko nie w punkcie a w tekście. :evil_lol:
I całkowicie się z twoim wpisem zgadzam - pod żadnym pozorem nie nalezy wyciągać jamnika z miejsca gdzie się w ciepełku schował. Nie żeby gryzł w odwecie, ale traci zaufanie bo się go pozbawia tego co kocha najbardziej :p

  • Replies 549
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas jakby(tfu, tfu, żeby nie zapeszyć) lepiej.
Jak wyniosłam Morelkę na dwór, to merdała ogonem i ogon trzymała nad grzbietem, a nie przylepiony do brzucha.
Z moimi psami pasła się i wcinała trawę :)

Niestety muszę ja czasem wyciągać z jej szmatek, bo ona musi przecież załatwiać się. Stawiam jej tez miseczkę dalej od posłanka, żeby musiała wstać do jedzenia, a nie jeść w betach ;)

Posted

Przedstawiam strapionego jamnika, a dokładniej jamniorkę,




Czasami sie tez odstresowuje, ale tak nie do końca...



...bo na przykład ktoś łazi za siatką,...


...ale staram sie i staram...



Zobaczcie, jaki biedny ogonek pod brzuszkiem.

Posted

Ziutka napisał(a):
Jest śliczna :loveu:
Monia bedzie dobrze...:cool3: zobaczysz ;)


Na prawde jest piekna. I taka proporcjonalna.



O proszę, jaka laseczka.



O tu sie schowam,

Posted

izzie1983 napisał(a):
Ej ona mi na jamnika wygląda, ciekawe jakie korzenie miało to "prawie" :evil_lol:


Tak, to jamnik. Pewnie ktos tam jeszcze sie wtrącił, ale wnikac nie trzeba.:lol:

Posted

elmira napisał(a):
Tak, to jamnik. Pewnie ktos tam jeszcze sie wtrącił, ale wnikac nie trzeba.:lol:

I tak do tego nie dojdziemy kto tam jeszcze w tym brał udział :diabloti:

Posted

Morelka miała wczoraj dzień, pełen wrażeń. Pomyslałam, że musi wyściubic w końcu nos z domu...Po spacerku dookoła domu, zainstalowałam ją pod drzwkiem, koło prowizorycznej budki z krzesełka ogrodowego. Dałam wodę i jedzenie i zostawiłam ją. Mała obserwowała wszystko, co dzieje sie na podwórku i za siatką.

Potem puściłam ja wolno, ale z przyczepiona smycza, żeby mogła pójść tam, gdzie chce. Prosiłam każdego w domu, żeby przechodząc zaczepiał ją (oczywiście bez przesady, bo raczej przenieslismy całe życie towarzyskie ;) na drugą strone, żeby jej nadmiernie nie stresować).

Morelka przychodzi na wołanie. Ale tylko do mnie. I znów mam zgryza, bo co bedzie jak sie do mnie przyzwyczai za bardzo, a potem w nowym domku bedzie stres? Ale na razie ją oswajam.

Wczoraj wykąpałam też Morelkę. Bała się, zwłaszcza szumu prysznica, ale w porównania do psów, nawet moich, była idealnie grzeczna.

No i miziam ją strasznie. Przytulam, gadam. Ale tylko na zewnatrz. W domu zostawiam ja całkowicie w spokoju.

Posted

elmira napisał(a):

Morelka przychodzi na wołanie. Ale tylko do mnie. I znów mam zgryza, bo co bedzie jak sie do mnie przyzwyczai za bardzo, a potem w nowym domku bedzie stres? Ale na razie ją oswajam.

Tym się za bardzo nie przejmuj - pies to zwierze stadne a stado zawsze ma przewodnika. Po prostu dla niej jesteś przewodnikiem stada (jak znam życie to nie tylko dla niej :evil_lol:) a ponieważ jest nowa w stadzie, więc ty jesteś dla niej najważniejsza, bo możesz ją nauczyć czego jako szef wymagasz i możesz ją obronić jakby co - no wiesz, nowy podlizuje się szefowi :diabloti:
Moja tymczasowiczka Mela też tak miała. Jak się oswoiła i ugruntowała swoją pozycję w stadzie to już taka grzeczna nie była, a jak pojechała do nowego domu to bezbłędnie wyczuła, kto w nowym domu rządzi i kogo tam ma słuchać.

Posted

izzie1983 napisał(a):
Zaczyna się pewniej czuć. Żeby tylko Was nie próbowała zdominować, jak w takim tempie to idzie. ;)


Oj Martuś, to chyba cud musiał by sie stać. Ona jest bardzo nieśmiała. Dzisiaj została w domu sama. Nic nie zbroiła. Anioł nie pies:loveu:

Posted

A dzisiaj Morelka biegała po dzialce bez smyczy i przybiegła mnie przywitac, jak wrocilam do domu:multi:

Próbowała zaczepaiac psy. Ale to tak zabawowo.

I przychodzi na zawołanie:multi::multi::multi:

Posted

A ja juz dzisiaj oswiadczam, że z Morelki juz są "ludzie". Jeszcze trochę zachęty, a Mała otworzy się całkowicie.

Dzisiaj wyszła sama na dwór(sama=bez smyczy, ale w ogole to z ludziami). I to dwa razy. Chodzi po pokoju. W końcu wyszła zza fotela.

Bardzo, bardzo się cieszę.

Posted

Wszytskie (3) sunie sie bały poczatkowo i były niesmiałe, a potem juz było ok. Morelce zajmuje troche wiecej czasu to dojscie do ok.

Wydaje mi się, ze na nowy dom bedzie lepsza reakcja niz na mój, ponieważ ona oswoi się z nowymi ludzmi, innymi psami i bedzie jej łatwiej.

Posted

elmira napisał(a):
A ja juz dzisiaj oswiadczam, że z Morelki juz są "ludzie". Jeszcze trochę zachęty, a Mała otworzy się całkowicie.

Dzisiaj wyszła sama na dwór(sama=bez smyczy, ale w ogole to z ludziami). I to dwa razy. Chodzi po pokoju. W końcu wyszła zza fotela.

Bardzo, bardzo się cieszę.

Cześć, moje kochane baby i zwierzaki. A ja wiedziałam, że jesteś, Elmirko, psią czarownicą.Ty potrafisz oswoić nawet słonia i zrobić z niego porządnego psa:lol: Proszę, pogłaszcz ode mnie Morelkę i powiedz jej, że chcemy, żeby jej było lepiej niż u nas, gdzie, niestety, nie ma czasu i siły na zajęcie się każdym zwierzem z osobna. Bardzo ci dziękuję za wszystkie moje panienki.:Dog_run:

Posted

Lilek napisał(a):
Cześć, moje kochane baby i zwierzaki. A ja wiedziałam, że jesteś, Elmirko, psią czarownicą.Ty potrafisz oswoić nawet słonia i zrobić z niego porządnego psa:lol: Proszę, pogłaszcz ode mnie Morelkę i powiedz jej, że chcemy, żeby jej było lepiej niż u nas, gdzie, niestety, nie ma czasu i siły na zajęcie się każdym zwierzem z osobna. Bardzo ci dziękuję za wszystkie moje panienki.:Dog_run:


Oczywiście wygłaszczę :)

Oj ze słoniem by było trudno, ale kto wie, kto wie;)
I dziekuję za miłe słowa :)

Posted

Morelka zaczęła w końcu wydawać dżwięki. Warczy, kiedy słyszy coś, co ja niepokoi, piszczy jak za wolno wpuszczam ja do domu i dzisiaj zbudziła nas piszczeniem, bo chciała wyjść na trawę.
Z kolejnych postepów. Zaczepia psy i podgryza je. Wcześniej, kiedy którys się zblizał, to wywalała się pokazując brzuszek.

Polecam Morelke, jako dobry budzik:diabloti:










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...