Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lilek napisał(a):
Tak myślę, myślę i myślę, że chyba znam.Dała ci najładnieszą kruszynkę pewnie, ale należy ci się,słonko.A kaziowi taka pańcia jak ty też się przyda bardzo.;)Elmi, ja myślę, że lepiej wyjaśnić sprawę niż czekać w napięciu-zadzwoni czy też nie. Najgorsza wiaomość jest lepsza niż jej brak, tak sądzę.Można go po prostu zapytać, czy podjęli już jakąś decyzję.A jak Morelianka się czuje?


Masz racje. Zadzwonię.

Morelka czuje sie dobrze. Własnie zdażylimy przed deszczem, bo wyszlismy na wieczorne siusiu, a u nas burza. Jest bardzo grzeczna. Jest bardzo kochana. I bardzo chcę, zeby znalazła domek. Bo jak ja oddam, jak ona uwierzy, że ma go u mnie?:placz:

  • Replies 549
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Och, moja kochana Elmi, nawet nie masz pojęcia, jak bardzo lubię cię za twój stosunek do zwierzów.Ja też mam problem z rozstawaniem się ze zwierzakami.Luczka może burczeć sobie, ile chce i ma w dodatku rację, ale trudno rozstać się z psem, który ci zaufał.Ja robię to tylko przez rozsądek, bo my coraz starsi, a i psiakom w takim tłoku źle.Toteż cały czas kibicuję swoim psom ( choć nie tylko swoim). Ale wiesz, kiedy dziś zobaczyłam, jak moja okropnie zestresowana Madzia (miała mieć sterylkę, siedziała w klatce czekając, ale wetka nie dała rady dziś) zacisnęła przednie łapki w takie malutkie piąstki, to prawie się poryczałam.To wszystko jest takie trudne, choć wiem, że im pomagam w ten sposób.A do pana zadzwoń.Nie ma sensu czekać, jeśłi nie ma na co.A może jest?Lepiej wiedzieć.Śpij dobrze, słonko ty, twoje zwierzaczki i cała rodzina.Spokojnej nocy.:lol:

Posted









Nic z tego domku, co miałam dzwonić. Najpierw nie mogłam sie dodzwonic, a teraz nikt nie odbiera.

Dla mnie to potwierdzenie, że ten pan jej nie chce. A ona nie moze trafic do byle jakiego domu.

Posted

Tym gorzej dla pana, bo nie wie, jakiego miłego psiulka traci.A zdjęcia księżniczce zrobiłaś przesliczne.Elmi, kochana, wymizizaj Morelianę od Lilka.
Nie tracę nadziei, że domek czeka na pysię gdzieś tam i że wyczają ją i zobaczą, jaka jest łądniutka i grzeczna.Serdeczności dla was wszystkich:loveu:

Posted

elmira napisał(a):
Jestem. Z Morelką wszystko oki, ale domu stałego brak.
Sunia przyzwyczaja sie do nas, a to bardzo niedobrze, bo ona długo akceptuje nowych ludzi.


co to znaczy ze długo sie przyzwyczaja? warczy, nie lubi, ucieka? :oops:

Posted

idusiek napisał(a):
co to znaczy ze długo sie przyzwyczaja? warczy, nie lubi, ucieka? :oops:


A nie, nie. nic z tych rzeczy. W tej suni nie ma żadnej agresji. Ona jest mały strachulec. Źle znosi zmiany.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...