caelestis Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 o kurcze pieczone, a ja dopiero teraz tu trafiłam:oops: Moje 4 jamniory przesyłają pozdrowienia dla Morelci:bye::bye::bye::bye: Jak bym mogła w czymś pomóc, to piszcie A co do kopania, to radzę się przyzwyczaić, bo w końcu jamniki to norowce i kopanie mają we krwi :evil_lol: Na to nie ma rady. I na podkradanie jedzenia też... Cwane są dziadygi ;):lol: Co do chowania się, to moim zdaniem dobre są różne budki, do której mogła by się schować, ale i obserwować z niej otoczenie. Jeden z moich psów tak się "zadomowił" w transporterze, że nie można teraz mu go zabrać :lol: Nie to, żeby był agresywny, ale chodzi obrażony do momenty, gdy JEGO "buda" nie wróci na swoje miejsce:evil_lol: Więc stoi w rogu salonu, oczywiście ze sciągniętymi drzwiczkami:lol: a on, jak ma ochotę na trochę spokoju lub coś przeskrobie to zaraz do niej włazi :grins: i Sunia, która była u mnie na DT też na początku bała się moich dzieci (2x6lat). Jak tylko się do niej zbliżały to Ona od razu bach, przyklejona do podłogi :roll: Ale po jakimś czasie, jak zobaczyła, że nie robią jej żadnej krzywdy, to zaczęła im wystawiać brzucho do drapania :lol: Trzymamy mocno kciuki by niunia jak najszybciej znalazła swój domek :kciuki: Quote
elmira Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Dzieki wielkie za rady i kciuki. :) Ja tez mam nadzieję, że znajdzie sie dom-najlepszy z mozliwych. Quote
caelestis Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Jestem przekonana, że wkońcu się znajdzie :megagrin: Quote
elmira Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Dzisiaj Morelka przeszła samą siebie. Przyszła sama, wywaliła się na plecy i dostałam dwa nieśmiałe buziaki :) Prześlicznie bawi się z psami. Czekamy na telefon, ale na razie ciiiiiiiiiii ;) Quote
Ziutka Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 elmira napisał(a): Czekamy na telefon, ale na razie ciiiiiiiiiii ;) :cool3: :cool3: :cool3: Quote
izzie1983 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 To jak ta ciiiiiiiiiii się skończy to ja poproszę info na komórkę, a na razie Elmirze, Morelce, Pepe, Nodiemu, Chapkowi i wszystkim osobom z tego wątku życzę miłego końca tygodnia, bo ja się na 4 dni zabieram i będę odcięta od świata :evil_lol: Aaaaaaaaaaa i kotce jeszcze :D Quote
luka1 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 mam małego kotusie - kto chce??????????????????????:placz: Quote
Lilek Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Elmirko, psieju-czarodzieju, czy to ciiiii to jest to, o czym myślę???Ciiiiiiii:loveu: Quote
elmira Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Lilek napisał(a):Elmirko, psieju-czarodzieju, czy to ciiiii to jest to, o czym myślę???Ciiiiiiii:loveu: Mam nadzieje, że to jest to. Dzwonił Pan, któremu mOrelka wpadła w oko. Mamy jeszcze się zdzwonić. Poza tym wszytko ok :) Quote
Lilek Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Ja też trzymam kciuki.A może już coś wiadomo.......?;) Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 ciotki przepraszam za offa, ale o pomoc wołamy ! :-( http://www.dogomania.pl/forum/f1161/polamany-lezal-od-3-dni-czeka-go-gwozdziowanie-obu-lap-koszt-1500zl-pomocy-144795/ Quote
elmira Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Na razie nic. Ja zadzwonie w razie czego i zapytam, choc uwazam, że jeżeli ktos chce pieska, to sam powinien. Wczoraj byłam na wizycie przedadopcyjnej u państwo z mojego miasta, którzy chca adoptować starsza sunie z Zamoscia. Po tych ludziach widac było, że CHCĄ, i podchodzą do tego bardzo, bardzo powaznie. I nie da sie ukryć, że z entuzjazmem. Nie chcę oczywiscie pisac, ze ten pan podchodzi inaczej, ale czas pokaże. Co do Morelki, to sunia robi coraz wieksze postepy. Ośmiela się. Nawet dzisiaj dziadowała o jedzenie w kuchni;) :D Ale mnie to wszystko cieszy. Pokazuje to, że sunia czuje sie coraz pewniej. Moja tesciowa bardzo ja dopieszcza i codziennie, po moim powrocie z pracy mam relacje, jak to Morelka wychodzi na dwór z nia, a jak ładnie zjadła :) Quote
Lilek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Elmi, ja mogę ci tyle powiedzieć i całej twojej rodzinie:loveu::loveu::loveu: Quote
łolkiee Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 [quote name='elmira']Moja tesciowa bardzo ja dopieszcza i codziennie, po moim powrocie z pracy mam relacje, jak to Morelka wychodzi na dwór z nia, a jak ładnie zjadła :) To powiec teściowej że my chcemy zdjęcia... ps. jak tam kotek słucha się nie brudzi ?? Quote
auraa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Morelko! Na spacerek! Jak kiciunia? Co ze zdjęciem????:lol: Quote
elmira Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Kotek super. Żywa maskotka. O takim przytulaku zawsze marzyłam. Morelka juz była na spacerku. A teraz okupuje swoje ulubione miejsce za fotelem. Quote
Ziutka Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 [quote name='elmira'] Kazimierz ;) Ale przystojniak :loveu: Quote
elmira Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 [quote name='Ziutka']Ale przystojniak :loveu: Dziekujemy :) Quote
Lilek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Kurczę, Elmi, ja też lubię kociki.ALe moje psy nieee.:-(:-(:-(I dlatego nie mam kota ani jednego (oprócz tego w głowie, ale to już od urodzenia:evil_lol:). Ale masz cudnego kicia.A skąd Kaźmirz wziął się u ciebie? Quote
łolkiee Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 [quote name='elmira']Dziekujemy :) Moje maleństwo, daj mu buziaka :-( A gdzie Morelka Quote
elmira Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 [quote name='Lilek']Kurczę, Elmi, ja też lubię kociki.ALe moje psy nieee.:-(:-(:-(I dlatego nie mam kota ani jednego (oprócz tego w głowie, ale to już od urodzenia:evil_lol:). Ale masz cudnego kicia.A skąd Kaźmirz wziął się u ciebie? Kazia mam od pewnej Pani. Ma na imię Ola, ale przekazała mi go jej Mama:lol: Myślę, że je znasz. Słuchajcie, a na koniec rzecz najwazniejsza i nie ukrywam, że niezbyt wesoła. ten Pan od Morelki nie dzwoni. Jak radzicie: mam zadzwonić, czy nie? Quote
Lilek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Tak myślę, myślę i myślę, że chyba znam.Dała ci najładnieszą kruszynkę pewnie, ale należy ci się,słonko.A kaziowi taka pańcia jak ty też się przyda bardzo.;)Elmi, ja myślę, że lepiej wyjaśnić sprawę niż czekać w napięciu-zadzwoni czy też nie. Najgorsza wiaomość jest lepsza niż jej brak, tak sądzę.Można go po prostu zapytać, czy podjęli już jakąś decyzję.A jak Morelianka się czuje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.