Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monday napisał(a):

My nie robiłyśmy jej żadnych zdjęć, bo było już ciemno, a mieliśmy spory kłopot z zabraniem jej;)

Coś nie coś słyszałam na ten temat;)
Dziewczyny jesteście dzielne. Brawo !!!:buzi:

  • Replies 667
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co ciekawego u pręguski?

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ???:razz:

Beata, może kiedyś się do niej wybierzemy z aparatem..., żeby ładną sesję dziewczynie zrobić. Ciekawe czy zastaniemy takiego przytulaśnego psa:evil_lol: Wszystko jest możliwe:roll:

Posted

U Sofi coraz lepiej. Z pierwszych dni obserwacji można powiedzieć, że jej agresja ukierunkowana jest strachem. Coś w rodzaju przestraszę Cię, to będziesz się bał.
Bardzo widać w jej zachowaniu przeszłość schroniskową, tj. kojarzenie że człowiek wchodzący do boksu, równa się przeganianie.

Jutro będziemy u psiaków w kilka osób, więc pewnie i Sofię weźmiemy na spacer. ;)

Posted

Monday napisał(a):
Co ciekawego u pręguski?

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ???:razz:

Beata, może kiedyś się do niej wybierzemy z aparatem..., żeby ładną sesję dziewczynie zrobić. Ciekawe czy zastaniemy takiego przytulaśnego psa:evil_lol: Wszystko jest możliwe:roll:


ja jestem za!

doddy napisał(a):
U Sofi coraz lepiej. Z pierwszych dni obserwacji można powiedzieć, że jej agresja ukierunkowana jest strachem. Coś w rodzaju przestraszę Cię, to będziesz się bał.
Bardzo widać w jej zachowaniu przeszłość schroniskową, tj. kojarzenie że człowiek wchodzący do boksu, równa się przeganianie.

Jutro będziemy u psiaków w kilka osób, więc pewnie i Sofię weźmiemy na spacer. ;)


Doddy bardzo Ci DZIĘKUJEMY:Rose: spacerek jej się przyda bo straszny z niej grubasek:evil_lol:

Posted

Czyli, że z Sofią nie jest tragicznie?
Doddy, ja się nie znam...:oops:
Ale czy to jest w jakiś sposób do wyeliminowania? (ta agresja)
Mam nadzieję, że z Sofii będą ludzie:evil_lol:

Posted

Byliśmy dzisiaj u psiaków. Wyprowadzaliśmy nasze psiaki, Fundacji Viva, a na koniec wzięliśmy Sofię. Ponieważ jednak była ostatnim psiakiem, nie ukrywam że mamy obawy co do zdjęć, tj. czy jakiekolwiek wyszły.
Ponieważ fotografowaliśmy wszystkie psiuty, na zdjęcia musicie poczekać.

Co do Sofi vel Zosi. Ja jestem nią ZAUROCZONA!
Więcej napiszę w wolnej chwili, bo obserwacji kilka mam. :)

Posted

doddy napisał(a):

Co do Sofi vel Zosi. Ja jestem nią ZAUROCZONA!
Więcej napiszę w wolnej chwili, bo obserwacji kilka mam. :)



:multi::multi::multi::multi: wiesci więcej niz dobre:p to tylko zdjęcia jeszcze ;)

Posted

Zdjęcia jak coś, to za kilka dni. ;)

A teraz coś o samej Zosi.

Z uwagi na słaby kontakt Sofii z mężczyznami poprosiliśmy Piotrka i Jarka, aby zostali za siatką, a my same (3 Kasie i Magda) wypuściłyśmy sobie Sofinę luzem na wybieg. Początkowo sprawdził się scenariusz, że Sofii ma w nosie człowieka i cieszy się wolnością, chodziła sobie, wąchała, znaczyła teren (ma ku temu predyspozycje), stroniąc od kontaktu.

Siedziałyśmy sobie gadając, nie zwracając na sunię uwagi, aby w ogóle przyzwyczaiła się do kontaktu z taką ilością ludzi.

Potem Magda dała jej parówkę, więc Sofia na chwilkę się zainteresowała. Ale...
Ciocia doddy miała płucka suszone, które okazały się rarytasem dla podniebienia Sofii i po 10 minutach Sofia tryskała energią podskakując przed nami, przymilając się, aby dostać smakołyka, co chwila krążąc kółeczka, a w międzyczasie zażywała kąpieli w kanałku, który przechodzi przez posesję...
Dokładniej:
Biegła do nas, brała smakołyk, biegała, cieszyła się, smakołyk, chlup do wody, po smakołyk i tak ciągle.

Dość długo barowałyśmy Sofię, a ona coraz lepiej łapała kontakt. Na koniec próbowała wykopać kamienie i się nimi bawić. Dla nas była to duża radość, bo choć trochę sunia się otworzyła.

Przez tą godzinę luzem w Sofii obudził się szczęśliwy pies.

Potem nie chciała wrócić do kojca. :p
Ogólnie Sofia ma dużą traumę z powrotami do kojca, ale nie ma się czemu dziwić po tylu miesiąciach spędzonych w zamknięciu. Zostawiliśmy więc Magdę z Sofii, aby mogła sobie ją na smakołyk zaprowadzić do kojca.

Pewnie wielu z Was zastanawia się, czemu nie wzięliśmy Sofii na smycz i po prostu nie wprowadziliśmy. Otóż sunia na smyczy dostaje ataku paniki. Nie reaguje na agresją, ale paniką. Aby nie cofać pozytwnych relacji z dzisiaj, Magda wolała rzeźbić się przez godzinę później, aniżeli coś popsuć.

Co do Sofii w kojcu. Sunia jest strasznie zestresowana i wycofana. Dwa różne psy jak się ją obserwuje.
Na spacerze szczęśliwa, w kojcu wystraszona, wycofana, nie wiedząca czego się spodziewać od ludzi. Nawet biorąc smakołyk, bierze go i idzie na miejsce i dopiero go zjada.

Biegając luzem, kilkakrotnie także podbiegła do siatki za którą stali Piotr i Jarek. Nie reagowała na nich agresywnie, nie spinała się. Wzięła od nich smakołyki. Z nimi stała także Agnieszka i z nią Sofii miała lepszy kontakt, co potwierdza regułę, że jednak z kobietami Sofia ma lepsze relacje.

To tak po krótce.

Posted

Czyli ten czas spędzony za kratkami w ciasnym boksie zrobił swoje :(
Mam ogromną nadzieję, że Sofia jakoś o tym zapomnie, że kojec nie będzie jej się kojarzył ze schronem, gdzie przychodził do niej ktoś tylko po to, żeby dać jeść albo posprzątać.
Pracownik schronu mówił, że jak wchodził jej sprzątać to Sofia odchodziła w kąt.

Posted

Coś cegiełki dla naszej Sofii się nie sprzedają :(
Proszę kogoś o bazarek dla dziewczyny...widać, że ma szansę żyć wśród ludzi, w normalnej rodzinie która ją pokocha...potrzeba jej tylko trochę czasu spędzić u Magdy.
Proszę, ułatwmy jej to...
Dziękuję za wszystkie deklaracje :)
Niemniej nie wystarczą one na utrzymanie Sofii u Magdy. Dlatego musimy zbierać ile się da.

Beata, do kiedy mamy opłacony hotel? Płaciłyśmy 800zł.
Sofia została zawiziona 9 listopada po 20.00, więc myślę, że pobyt liczony będzie od 10 listopada.

Posted

Monday ja w tym tygodniu wpłacę Ci za hotel dla Sofii za listopad i grudzień razem, bo ciągle nie moge sie wyrobić żeby iść do banku, więc jak wpłacę na zaś to w przyszłym miesiącu chociaz nie bedę spóźniona;)

Posted

A ja przypominam o wpłatach dla Sofii...
(Tula mówiła, że wpłaci za listopad i grudzień razem :) )

Rozliczenie:

Pieniądze po Floydzie - 944zł

Wpłaty miesięczne za listopad:
malibo57 - 50zł
andzia69 - 50 zł
ewab - 100 zł
bumerang - 30 zł
zebrazebra - 15 zł
pieniądze z bazarku Monday- 55 zł
Razem 1244zł

Opłata za hotelik: 800 zł

Zostało 444 zł

Deklaracje miesięczne:
malibo57 - 50zł
andzia69 - 50zł
ewab - 100zł
BeataM - 30zł
Tula - 30zł
a.piurek - 30zł
bumerang - 30zł
zebrazebra - 10zł

razem 330zł


Do tego ponawiam prośbę o próbę uzyskania jakichś wpłat (najlepiej deklaracji ;) )
Aukcja fundacji nie cieszy się powodzeniem :( Do tej pory sprzedała się jedna cegiełka, co wzbogaci konto suni o 5zł.
Może jakiś bazarek mógłby ktoś wystawić dla Sofii ??

Na przyszły miesiąc albo nam nie starczy pieniędzy, albo starczy na styk. Za to na kolejny już zabraknie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...