Kika Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Kiedy weszły paszporty dla psów lekarz powiatowy wet. powiedział mi ,że zastąpi on wszelkie świadectwa zdrowia. To jak to jest - za granicą wystarczy paszport a na krajowych wystawach potrzebujemy jeszcze zaświadczeń? A podobno też w Unii Europejskiej już jesteśmy? 8) Quote
kasia_frodo Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 w zasadzie może zastąpić - jest rubryka IX.Badania kliniczne gdzie wet może podstemplować, że zwierze jest zdrowe i rubryka X.Legalizacja, w której powiatowy to potwierdza........... tylko jak dla mnie jest jedno "ale" - tych rubryczek jest w sumie 4 czyli po czterech wystawach paszport do wymiany i kolejne kilkadziesiąt złotych do wydania za nowy paszport :roll: chyba bardziej jednak się opłaca tradycyjne świadectwo zdrowia....... :wink: Quote
SH Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 Z tego co wiem wystarczy paszport z aktualnymi szczepieniami. Potwierdzenia weta powiatowego są konieczne dopiero przy przekraczaniu granicy UE. Mimo to wydje mi się, że rubryczek jest jednak chyba zbyt mało :roll: Po jednym (czasem niepełnym) sezonie wystawowym paszport do wymiany :o Ktoś tu chyba nie pomyślał 8) Quote
golden_owner Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 Pomyslal, pomyslal, kaska za paszport wpada do czyjejs kieszeni i mysle, ze ten ktos (a raczej grupa trzymajaca paszporty 8) ) dobrze sie orientuje, ze rubryk malo :evil: Trzeba jeszcze zlikwidowac instytucje swiadectw i zostawic paszport jako jedyne wyjscie w sytuacji, gdy takie swiadectwo jest potrzebne 0X Ot, prosty sposob na zarabianie :evilbat: Quote
SH Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 Wzór paszportu jest unijny, więc... Nie sądze aby w innych krajach przewidziano tak mało rubruczek :roll: I nie dziwi mnie brak wyobraźni tego kto projektował nasz polski odpowiednik chyba po to żeby utruć użytkowników tego dokumentu :evil: Słyniemy z takich pomysłów na całym świecie :evilbat: Quote
Chima Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 @All Te rzeczone rubryki wystarczają na pełne cztery lata, a i później myślę, że da się to jakoś rozwiązać. Legalizacja potwierdzona przez powiatowego veta jest ważna tak długo jak szczepienie przeciwwściekliźnie czyli rok...nie ma więc problemu. Dosyć dużo jeżdżę po wystawach w kraju i europie i wszędzie to działa bez problemu. Nie ma potrzeby wyrabiania dodatkowych papierów i zaświadczeń. Są oczywiście wyjątki takie jak UK, Szwecja i jeszcze kilka dziwnych krajów gdzie wymagane są aktualne badania serologiczne, ale to już inna historia..... Quote
kasia_frodo Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 a co jeżeli w ciągu tego roku pies zachoruje? nadal ma świadectwo zdrowia? :hmmmm: no bez sensu zupełnie............. Quote
Chima Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 @kasia_frodo nie ma systemu idealnego i ten też jest wadliwy - mówiliśmy jednak o tym jak ten system działa i jak został opracowany. wystarczyła by drobna zmiana umozliwiająca podbijanie stempelków konktrolnych...przed każdą wystawą, ale musiało by to obowiązywać w całej unii...każdy problem standardowo rodzi drugi. są tu luki i nieścisłości, ale niczego to nie zmienia - przez lata chodziłem do veta przed wystawami i dostawałem zaświadczenie na podstawie pobieżnych oględzin...to też nie było wymierne. większość wogóle omijała ten wymóg bazując na znajomych i układach. na wystawach widziałem psy, które jeszcze tydzień wcześniej miały zdiagnozowaną nużycę, suki z cieczką i ciężarne w końcówie ciąży oraz psy, które dwa dni wcześniej poważnie utykały, ale po odpowiedniej kuracji wygrywały czasami nawet całą wystawę (nawalone po sam czubek pyszczka prochami)... Quote
Chima Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 @kasia_frodo napewno ten system z nowymi paszportami ułatwia wystawcom i hodowcom sprawę. jest to korzystne czasowo i finansowo dla tych, którzy dużo jeżdżą lub mają więcej niż jednego psa. nie ma zbędnych dodatkowych kosztów i papierków, paszport jest bez gadania honorowany na granicach i wystawach - dla mnie ok. poprawiłbym to i owo, ale suma sumarum dobre rozwiązanie. Quote
kasia_frodo Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 z punktu widzenia wystawcy to rozwiązanie jest faktycznie korzystne :D tylko mam mały problem, ponieważ wet w październiku wpisał mi w paszporcie miejsce przeznaczenia WĘGRY i na przykład w Katowicach moga się do tego przyczepić........ :-? rozumiem, że nie powinien wpisywać niczego? czy można gdzieś w sieci znaleźć oficjalną wykładnie tego co napisałeś? Quote
Chima Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 @kasia_frodo proszę bardzo - www.identyfikacja.pl Quote
kasia_frodo Posted March 12, 2005 Posted March 12, 2005 ha! jeszcze troche podrążę ten temat :wink: w INSTRUKCJA DLA LEKARZY WETERYNARII WYDAJĄCYCH PASZPORTY DLA ZWIERZĄT DOMOWYCH W ROZUMIENIU ROZPORZĄDZENIA NR. 998/2003/WE Z DNIA 26 MAJA 2003 ROKU punkt 11 brzmi : 11. Dział IX i X są wypełniane w przypadku gdy zwierzę wyjeżdża do Irlandii, Wielkiej Brytanii, Szwecji i na Maltę oraz do kraju trzeciego (kraju spoza Unii Europejskiej). Wpisu w dziale IX dokonuje upoważniony lekarz weterynarii a w dziale X wpisu dokonuje Powiatowy Lekarz Weterynarii Rubryki IX i X są jedynymi w paszporcie, w których lekarz weterynarii może stwierdzić, że zwierze jest zdrowe, a powiatowy lekarz to potwierdzić. Czy w takim razie oznacza to, że jeżdżąc w obrębie Unii Europejskiej nie potrzebujemy żadnego świadectwa zdrowia od weta, żadnego potwierdzenia od lekarza powiatowego - wystarczy tylko paszport z aktualnymi szczepieniami ??? Quote
Kika Posted March 13, 2005 Author Posted March 13, 2005 Ja jutro wybieram się do powiatowego - mam tam 500 m i zobaczymy co powie na te zapisy.Mam nadzieje ,że potwierdzi to co parę miesięcy temu mówił i przy naszych paru wyjazdach poza Polske paszport wystawrczy, nie wspominając już o wystawach w kraju :wink: Quote
Chima Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 @All Dziewczyny poza kilkoma nieścisłościami i kilkoma niedopracowanymi (jak zwykle) przepisami ten system działa. Z paszportem i wbitym w dziale X potwierdzeniem lekarza powiatowego jeżdżę po Polsce i Europie zupełnie swobodnie i wchodzę na każdą wystawę bez problemu. Domyślam się, że nie każdy vet jest zorientowany i nie każdy trybi dokładnie założenia programu, ale tak to już jest w naszym kraju...wszystko co nowe musi natychmiast zostać popsute...to norma... Quote
warg2003warg Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 Na świerzo z Nitry- przy wejściu na wystawę lekarz chciał od nas tylko paszpotr psa i sprawdzał tylko szczepienie przeciwko wściekliźnie. Na granicy psy widzieli nic od nich nie chcieli.Chodzi o czeskie i słowackie granice.Nie podbijałam nic w wymienionuch rubrykach. Quote
warg2003warg Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 Przepraszam świeżo,chyba mało myślę ostatnio. Quote
tunio Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 Ja tylko na sekunde. W Wilnie przy wejsciu na hale takze poprosili tylko o paszport,zadnych zaswiadczen ani nic wbitego w paszport nie mialam (nie wiem jak Fuka i Czapla).Na granicy takze wystarczyl paszport. Quote
Kika Posted March 13, 2005 Author Posted March 13, 2005 [quote name='gorzała']@All Te rzeczone rubryki wystarczają na pełne cztery lata, a i później myślę, że da się to jakoś rozwiązać. Legalizacja potwierdzona przez powiatowego veta jest ważna tak długo jak szczepienie przeciwwściekliźnie czyli rok...nie ma więc problemu. Dosyć dużo jeżdżę po wystawach w kraju i europie i wszędzie to działa bez problemu. Nie ma potrzeby wyrabiania dodatkowych papierów i zaświadczeń. gorzała jeżeli Cie dobrze zrozumiałam, kolejność jest taka: idę do swojego wet. i on stwierdza ,że pies jest zdrowy.Potem z tym orzeczeniem już wpisanym do paszportu ide do powiatowego i on legalizuje to orzeczenie - i mam spokój na cały 1 rok? :roll: Quote
Chima Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 @Kika dokładnie tak, najlepiej by było gdyby wyrobienie paszportu pokryło się z datą szczepienia przeciw wściekliźnie - ważne będzie wtedy pełny rok. można iść od razu do powiatowego będzie taniej i łatwiej. :wink: Quote
Kika Posted March 13, 2005 Author Posted March 13, 2005 gorzała napisał(a):@Kika dokładnie tak, najlepiej by było gdyby wyrobienie paszportu pokryło się z datą szczepienia przeciw wściekliźnie - ważne będzie wtedy pełny rok. można iść od razu do powiatowego będzie taniej i łatwiej. :wink: Paszport to my już mamy od ubiegłego roku - trzeba tylko o te wpisy zadbać. A dzisiaj na zebraniu w oddziale taki jeden działacz niemal do oczu mi skoczył,że to nieprawda.............. :roll: Quote
Chima Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 @Kika jeżeli to nieprawda to widocznie w zeszłym i tym roku nie byłem na 30 wystawach w całej Europie właśnie z tymi papierami :evilbat: :evilbat: :evilbat: jak wyrabiałem swój paszport to poprosiłem o to mojego sąsiada veta. pojawił się u mnie wpisał wszystkie aktualne dane z książeczki, zachipował psa, nastepnego dnia udałem się z tym całym majdanem do veta powiatowego w Gdyni (tam mieszkam) i po krótkiej konsultacji troszkę zakręconych lekarzy dostałem stempel - zapłaciłem 20pln... data stempla to 2004.10.11... ot i cała historia. dość dokładnie sprawdzali mój paszport Niemcy, ale było to bardziej sprowokowane rasą psa jaką wystawiam i hoduję, oni są wyczuleni. scanowali chipa w Luxembourgu i bardzo szczegółowo sprawdzali cały dokument w Kortrijk w Belgii - na tej wystawie obowiązywały przepisy zaostrzone - ze względu na wielu przybyłych wystawców z UK wystawy nie można było opuścić przed 17-tą...była niezła afera. słowo działacz mówi samo za siebie - niech działa dalej. :wink: Quote
Kika Posted March 14, 2005 Author Posted March 14, 2005 To już mam wbite wszelkie pieczątki od lekarzy wet. i naszego i powiatowego.Pan powiatowy potwierdził,że zadne zaświadczenia nie są potrzebne i że nie należy wpisywać kraju przeznaczenia. :wink: A odnosnie dzialacza- niechaj sobie działa dalej :wink: , wystawy to nie jego specjalność :wink: Quote
Kika Posted March 14, 2005 Author Posted March 14, 2005 A zapomniałam jeszcze napisać ,że mnie to nic nie kosztowało!!!!!!! :D Quote
Chima Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 @Kika dokładnie kraj przeznaczenia nie jest potrzebny... poza wcześniej wymienionymi krajami o dość restrykcyjnych przepisach veterynaryjnych to cała reszta jest łatwa, prosta i przyjemna :evilbat: jak Ciebie nie skasowali to masz super - jakieś układy musisz mieć :D co do Twojego działacza - to tak właśnie myślałem :wink: Quote
Kika Posted March 14, 2005 Author Posted March 14, 2005 "gorzała' napisał(a): co do Twojego działacza - to tak właśnie myślałem :wink: W zasadzie to moje znajomości polegają u powiatowego na tym,że jestem jednym z nielicznych wystawców, co po zagranicznych wystawach sie włóczy i już troche pieniędzy im zostawiłam - dzisiaj był rabat :D A działacze .......pewnie takie skarby w każdym oddziale znajdziemy i wcale się wysilać nie trzeba zeby ich zdybać :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.