Paulina87 Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Jeśli Dela miałaby być odebrana w Poznaniu to musiałabym ją zabrać już w piątek ze schroniska bo w piątek jadę do Poznania pociągiem i będę tam do niedzieli. To może niech ksenka albo jej sąsiadka zadzwonią do schroniska i obgadają co i jak, bo nie ma to jak rozmowa bezpośrednio z kimś doinformowanym. Ja wybieram się też do schronu w czwartek. Quote
ksenka1 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ja mogę zadzwonić, tylko o czym mam rozmawiać? Umowę adopcyjną niech dadzą razem z psem do podpisania i odeślemy. No w sumie musze podać dane adoptującej. Oki, rano zadzwonię. Zaraz postaram się skontaktować Ciebie Malwi z osobą która zadeklarowała transport. Dogadacie szczegóły przekazania suni. Quote
ksenka1 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Jeszcze nie dzwoniłam, bo laska która oferował transport nie odzywa się . Wysłała mi info(przedwczoraj po 22) na PW że jedzie, od razu opdpisałam, poprosiłam o nr kontaktowy i d..a, zero odzewu :/ Moze nie miala/ nie ma dostępu do netu. Poczekam do jutra rana a w tym czasie szukam dalej transportu. Jutro kolega jedzie z koniem do nas ze Służewca, chyba z nim zagadam. Quote
Paulina87 Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 Ksenka to dzwoń jutro, a o transport będziemy się martwić. Ja już mówiłam, że w piątek wieczorem mogę ją zabrać do poznania i tam ona może zostać do niedzieli. Quote
ksenka1 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Słuchajcie. Mogę teraz zadzwonić do kolegi który bedzie wiózł konia, tylko Ostrów napewno mu nie po drodze :/ Czy któraś z Was mogłaby dowieść psa do Poznania? Quote
Paulina87 Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 Ja już pisąłam, że w piątek jadę do poznania i będę w Poznaniu tak po 18, czy to wchodzi w grę? Quote
ksenka1 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Jeśli chodzi o ten transport koński to nie, bo oni jadą jutro rano do Wawy, pakują konia i od razu wracają. Napisałam meila do tej osoby proponującej transport. Dziewczyny na miau twierdzą, ze osoba wiarygodna, więc moze to jednak wypali. Quote
Paulina87 Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 I jak się sprawy mają? Mi dzisiaj nie udało się dotrzeć do schroniska. Quote
beagle Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Świetnie że Delcia będzie miała (może) domek:eviltong::evil_lol: Oby jej się powiodło. Quote
ksenka1 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Paulina87 napisał(a):I jak się sprawy mają? Mi dzisiaj nie udało się dotrzeć do schroniska. Czesc. Niestety osoba która zadeklarowała transport jest niepoważna. Nie odpowiada na PW, meile, oraz nie odbiera tel. Szukamy innego transportu. Do schroniska oczywiscie dzwiniłam, szczegóły dogadałam z przemiłym Panem :) Paulina lub Malwina odbiorą psice kiedy bedzie transport :D Lecę szukać ;) Quote
ksenka1 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Mam transport na jutro RANO godzina 4:crazyeye:. Dałoby radę dowieśc psa do poznania jeszcze dziś? Quote
Paulina87 Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Kurcze no to klapa... schronisko już zamknięte, ja nie mam samochodu i nie mam możliwości jechać do Poznania wcześniej niż jutro popołudniu. Quote
Malwi Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Odebrać ze schroniska to pewnie by się dało - gorzej z dowiezieniem jej do Poznania. P.S. Byłam w schronisku jak dzwoniłaś :) a tel odebrał jeden z pracowników - Łukasz. Quote
ksenka1 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Dobra, w takim razie jeszcze jedna opcja (zamiast siedzieć z dzieckiem ślęczę przed kompem:cool3:). Przechodzimy na gg. Jak będą konkrety - napiszemy :) Quote
Paulina87 Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 Ja tu siedzę jak na szpilkach i czekam na jakieś wieści. Quote
ksenka1 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Teraz to siedzisz z psem który zaatakował konduktora:evil_lol: Informuję że Paulina już zabrała psinę ze schroniska , do niedzieli/poniedziałku będzie u niej, potem na 2-3 dni w DT w Poznaniu, a potem jedzie do DS :multi: Quote
Paulina87 Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 Dela - morderca konduktorów właśnie katuje moją współlokatorkę w kuchni o coś do jedzenia. Jest wykąpana i zakropiona przeciw pchłom. Sierść to ma tak lichą, że jej gołą skórę gdzieniegdzie widać, ale przy dobrym żarełku to będzie gąszcz. Quote
kasik wawa Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 super:multi::multi: udalo sie:multi: teraz psinka bedzie mila tylko lepiej:multi: Quote
Malwi Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 zaatakowała konduktora ??? ... ale jak to ??? :D Delcia i atak na kogoś ? Diablica jedna widze z niej wychodzi :D Quote
Paulina87 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Pan ruszał chyba za dużo rękami. W pociągu przez jednego pana została też wzięta za kota jak ją niosłam - "O jaki ładny kotek" No i jak na złość dostała cieczkę. Ogólnie fajna sunia, cicha, spokojna... chodzi za wszystkimi krok w krok. Tylko na spacerach momentami ciągnie więc chyba musiałaby nosić szelki. Quote
Paulina87 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Dela na spacerze. Foto by Slk (mój TZ) a tu ze mną Quote
ksenka1 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Fotki wymiatają :loveu: Czy jak powiem że ślicznie razem wyglądacie to będzie zagrozenie że Deli nie oddasz?:cool3: Quote
kasik wawa Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 ekstra zdjecia troche fryzjera i bedzie york z kokardka:lol::lol: sliczna sunia istne cudo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.