Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moze niektorym moje pytanie wyda sie banalne, ale coz, nie moge znalezc informacji nigdzie w necie, wiec pytam Was - w koncu espertow od wystaw i potrzebnych na nie zaswiadczen :D

Do Katowic jak glosi potwierdzenie zgloszenia na wystawe potrzebne mi bedzie urzedowe swiadectwo zdrowia, wydane przez powiatowego lek.weta. Jak dlugo takie swiadectwo jest wazne? I czy moge od "zwyklego" weta wziac zaswiadczenie i z nim udac sie do powiatowego weta po urzedowe? (tak sie sklada, ze mieszkam w powiatowym miasteczku, ale powiatowego weta u nas niet :( ).

Kurcze, czy przed kazda wystawa bede musiala odwiedzac powiatowego lek.weta? Czy nie mozna miec zwyklego swiadectwa? Skomplikowane to dla przecietnej blondynki :evilbat:

Posted

Takie świadectwo od powiatowego weta jest ważne kilka dni, nie pamiętam dokładnie ile.
Bez problemów możesz na podstawie zaświadczenia od swojego weta wyrobić te u powiatowego.

Szczerze mówiąc, ja nigdy takiego zaświadczenia nie miałam (wg mnie to głupota) i nie spotkały mnie jakieś z tym związane problemy.

Posted

Dzieki wielkie :)
To nie bardzo rozumiem po co pisza, ze trzeba miec takie swiadectwo - w koncu to jednak troche zachodu (i kasy)...
Skoro nigdy nie mialas takiego swiadectwa ze soba to mam rozumiec, ze nie sprawdzaja ich przy wejsciu/czy gdzies indziej?

Wg mnie to totalna bzdura, ale myslalam, ze jak mus to mus i wlasnie jestem na etapie lokalizowania powiatowego weta.
Wybiore sie po to swiadectwo, bo jednak katowicka wystawa jest duza i a nuz sie komus zachce sprawdzac, to nie chcialabym odejsc z kwitkiem, skoro juz wymecze mojego zwierza przez te 100km w aucie... (nie zebysmy mieli tam o co walczyc, ale jak juz dojade to glupio nie wystartowac ;) )

Posted

nie jest napisane, że ma być wydane przez powiatowego lekarza..... myślę, że świadectwo od "zwykłego" weta wystarczy, na wszelki wypadek niech podbije czerwoną pieczątką "z wyznaczenia Powiatowego Lekarza Weterynarii" - taką jak przy szczepieniu przeciw wściekliżnie :wink:

Posted

Na wszystkie miedzynarodowki wymagaja swiadectwa zdrowia.Ja zawsze ide do swojego weta i on mi wypisuje za friko.Nigdy nikt sie nie czepial ze nie jest podbite przez powiatowego lek wet..poza tym na wystawach czesto jest takie zamieszanie ze nie sprawdzaja wcale swiadectw ani szczepien przeciw wsciekliznie.

Posted

W ubiegłym roku właśnie w Katowicach jakaś ambitna służzba weterynaryjna była , co świadectwa sprawdzała :(

To po co te paszporty i inne ..............

Posted

Ok, tylko swiadectwo zdrowia a urzedowe swiadectwo zdrowia to dwie rozne rzeczy. Urzedowe swiadectwo moze wydac tylko powiatowy wet., moze je wypisac nawet na podstawie swiadectwa od "zwyklego" weta.
I na potwierdzeniu przyjecia stoi jak byk, ze ma to byc urzedowe swiadectwo zdrowia...
Czyli jednak musze sie pofatygowac.

A tak z innej beczki:
Kurcze, jak Wy wyrabiacie sie finansowo z tymi wystawami? Jak licze koszty tej jednej to mi sie wlos na glowie jezy: 95zl zgloszenie, 60zl fryzjer + 40zl paliwo do fryzjera, 25zl "zwykle" swiadectwo, 100zl paliwo (na wystawe + po swiadectwo do powiatowego weta), czyli 320 zeta nie liczac ringowek, szamponow, odzywek ani kawy na wystawie. :roll: No i nie wliczylam urzedowego swiadectwa, bo nie wiem jeszcze ile kosztuje. Pech chcial, ze w mojej miescinie nie ma nikogo :o kto wystawialby psa, zatem na redukcje kosztow w postaci zabrania kogos nie moge liczyc. Nie zebym sepila czy narzekala, tylko tak zwyczajnie po ludzku sie dziwie jak Wy to robicie, ze jezdzicie na wystawy (z tego co czytam czesto za granice) i hmmm... stac Was na to (nie zebym przymierala glodem, bo zglosilam psa na wystawe, ale na 3 w miesiacu jeszcze mnie nie stac).

Jesli planuje w przyszlosci zakup drugiego psa, rokujacego wystawowo (ten jest kochany i oczywiscie dla mnie najpiekniejszy, ale champion to to nie bedzie ;) ) i aktywne wystawianie, to pozostaje uczepic sie bogatego meza :evilbat: bo ja jeszcze dluuugo nie bede zarabiala tyle, zebym mogla wylozyc 1000zl miesiecznie na wystawy w sezonie :roll:

Posted

A wiesz jak to jest - to taka choroba to wystawianie :) a na zdrowiu nikt nie oszczędza :wink:

Tych kosztów nie wolno tak liczyć do złotówki, bo byśmy przestali na wystawy jeździc.

Posted

Świete slowa tych pieniedzy dokladnie sie nie liczy :wink: .Ja nawet dokladnie nie wiem ile w sezonie wydaje-srednio jedziemy 12-15wystaw najdalej bo ponad 300km Szczecin i Wroclaw.Srednio wystawa wychodzi mnie ok 200zl o ile jedzie jeden pies i jest to krajowka. :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...