ezagraj Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Witam Wszystkich mam na imię Edyta i mam 9 m-czną suczkę Teqilę. Pisałam już kiedyś na ogólnym forum dogomania na dermatologii o moim psiaczku, ale nigdy nie było nikogo kto miałby yorka z taka dolegliwością. Zacznę od początku. Wszystko zaczęło się 20 maja dostrzegliśmy że naszej 8 m-cznej suni zaczyna brakować włosów koło pyszczka pod szyją. Zrobiły się łyse place i skóra była różowa w tych miejscach. Poszliśmy do weta zrobił zeskrobinę na nużycę i nic nie wyszło pies strasznie piszczał przy pobieraniu materiału do badania, aż w pewnym momencie wet powiedział ze nie ma już serca jej tego więcej zeskrobywać. Na badaniu nic nie wyszło. Pobralismy jej zeskrobinę też na grzybicę po 14 dniach też w wynikach nic nie wyszło. już wtedy 20 maja dostała 1 zastrzyk ivomec 0,1 i tak kolejne 4 smarowałam ją najpierw co 3 dni płynem tic-tac na nużycę i nadal smaruję, dodatkowo jeszcze płynem na grzybicę co 2 dni. Po 14 dniach przestałam ją smarowac tym na grzybicę został tylko tic-tac. Sierśc bardzo ładnie odrasta w tych miejscach gdzie smaruję płynem, ale pojawiły się nowe miejsca – takie przerzedzenia włosa na głowie koło uszu, na uszkach od środka pod ogonkiem, między przednimi łapkami przy tylnich łapkach na granicy uda brzuszek od wewnętrznej strony na łapkach przednich ( tego już tak nie widać że są te łyse placki jak koło pyszczka gdzie były łyse place wielkie dziury). Piesek jest obcięty na króciutko ma fryzurkę sportową, obcinany był przez weta – gromera więc o zainfekowaniu chyba nie mam mowy że się to rozniosło raczej postępuje. Dodam jeszcze że chodzę z psem do dużej kliniki weterynaryjnej oglądało ją 4 wetów w tym jeden dermatolog, wykluczono świerzbowca świerzb i alergię bo nie ma jakiś tam objawów które powinny tym wymienionym chorobą towarzyszyć. Mam pytanie czy słyszeliście i Yorku który choruje na nużycę, bo to choroba psów krótkowłosych, albo czy inna choroba objawiała się w ten sam sposób. Bardzo proszę o pomoc. Quote
Abrakadabra Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 A może to wcale nie jest sprawa dermatologiczna i choroba skóry? Skoro zeskrobiny dały odpowiedź odnośnie nużeńca i grzybicy. A czy któryś z weterynarzy pokusił się o wykonanie badań hormonalnych? Głównie hormonów tarczycy? Czy oprócz tego wyłysienia psiak zachowuje się normalnie? Je, śpi, biega i się bawi? Ja poprosiłabym mimo wszystko o zbadanie poziomu hormonów. Quote
ezagraj Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Powiem szczerze że nie miała robionych hormonów. Po tym jak byłam z nią oststnio u lekarza na oststniej konsultacji, było trzech wetów a jeden z nich jest specjalistą dermatologii, wszyscy stwierdzili że leki trafione bo włos ładnie wszędzie odrosła, a gdyby była inna przyczyna łysienia niż pasożyt to włos nie rośnie tylko choroba się pogłębia. Pies wspaniale się bawi jest wesoły je wszystko co lubi ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.