Cantadorra Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Fakt, pierwsze wrazenie, ze mala jest. A w rzeczywistosci przeciez to spory psiak :razz: Quote
sleepingbyday Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 ło matko, jaka malutka kajunia :evil_lol:. ale kotecek jeszcze mniejszy :eviltong: a bajka- bajkowa, to jasne. ta czarna noga - cymesik :loveu: Quote
anetek100 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 az miło popatrzeć,cudowności:)wspaniałe wieści Quote
mgie Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Kto chce zobaczyć świeżutkie zdjęcia Kaji ? :diabloti: Quote
bros Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 chce che a i wąteczek cały czas subskrybowany na wypadek fotkowych nowości :) Quote
Cantadorra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 A to pierwsze zdjecie, to czyje? Jaki to psiak? Quote
łodzian3333 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 A Bary jest w schronisku w Łodzi Zobaczcie tu: http://www.dogomania.pl/threads/8669-Owczarki-Niemieckie-do-adopcji-Jak-zgA-aszaAE-ONki-str-1/page120 Quote
mgie Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 [quote name='łodzian3333']A Bary jest w schronisku w Łodzi Zobaczcie tu: http://www.dogomania.pl/threads/8669-Owczarki-Niemieckie-do-adopcji-Jak-zgA-aszaAE-ONki-str-1/page120 Jak to możliwe? dlaczego Quote
łodzian3333 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Bary już odebrany przez właścicieli ze schroniska Quote
bros Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 łodzian jak to się stało że Bary wylądował w schronie ???? wiesz cokolwiek ???? Quote
sleepingbyday Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 łodzxina, jak nie napiszesz nic na ten temat, to tu wybuchnie spiskowa teoria dziejów.... czy weryfikujesz zdanie o domu barego, czy jest to jedna z sytuacji, ktora moż esię zdarzyc i dom dalej uważasz za dobry? krótko mówiąc -mamy sie marwtic, czy nie? Quote
łodzian3333 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 wiem tylko tyle co powiedział mi właściciel Barego, a mianowicie pan jest ochroniarzem jakiegoś terenu, zabierał tam Barego, gdzie ten mógł się wyszaleć, w połowie grudnia zwiał mu stamtąd, data przyjęcia do schroniska to 15.12. Pan powiedział mi, że był w tym dniu w schronie ale nie znalazł tam Barego, zostawił tam swój telefon i poprosił by go powiadomili jeśli pojawi się jakikolwiek samiec owczarka niemieckiego. Mówił, że był tam jeszcze raz i zostawił na tablicy zdjęcie Barego i że dzwonił kilkakrotnie, za każdym razem uzyskując informację ze takiego psa nie ma. Powiedział też, że wczoraj nie chcieli mu psa wydać, mówili nadal że takiego psa nie ma. Ale po moim telefonie uparł się i powiedział że nie wyjdzie dopóki sam nie przeszuka schroniska i faktycznie znalazł. Podobno Bary wyglądał jakby właśnie wyszedł z domu - najedzony, wyczesany, czyściutki. Będę teraz sprawę monitorować i zaczniemy się martwic jak znów coś takiego się stanie. Dodam że na wizycie po-adopcyjnej odniosłam bardzo dobre wrażenie - podobnie jak CoolCaty Quote
sleepingbyday Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 jak na paluchu - trzeba wleźć i popatrzeć dokładnie, bo pytanie do pracownika nie ma sensu. czyli, z ena razie nie martwic się.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.