Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja sunia ostatnio też strasznie sie przeziębiła, skoki temperatur, szaleństwa w wodzie i na wybiegu. Skończyło sie w nocy atakiem kaszlu, tuż przed otwarciem kliniki już byłam i czekałm na lekarza. Dostała kroplówke, tolfedine oraz bicfurexym... Leki wyksztuślne i wieczorem jeszcze jeden zastrzyk i poprawa była znaczna. Pies już nie kaszle, teraz tylko na spacerze wycieram jej nosek bo zamiast kaszlu ma katar ropny. Gdybym nieco później trafiła do lekarza możliwe, że skończyło by sie to zapalenie płuc. W takich sytuacjach liczy sie czas i szybkie podanie antybiotyku- nam sie udało, chociaż nie ukrywam było groźnie. WIdać przeziębienie i wirus był silniejszy, ponieważ zachorowała mimo iż podawałam jej leki na odporność scanomune.

  • 1 year later...
Posted

Zabralam do domu pieska ,ktory zyl na ulicy i ludzie go dokarmiali.byl zdrowy u mnie w domu przez 2 tygodnie,teraz ma katar wodnisty i psika,od niego dostaly katar moje psiaki.Psy sprawiaja wrazenie zdrowych tylko po spaniu ,w godzinnach rannych zaczynaja psikac i kichac.Tak samo jest kiedy z cieplego domu udaja sie na dwor.
Ide dzisiaj do mojego wet.czy katar jest zarazliwy,czy katar spowodowany jest przez wirusy czy bakterie?

  • 1 year later...
  • 1 year later...
Posted

Ja tez o katarku. Psina ma 3 miesiace, szczepienia. Wszystko ok, ale jakies 2 tygodnie temu slyszalam jej chrzakanie w nocy, wet po osluchaniu powiedzial, ze wszystko ok. Dzis na spacerze zauwazylam, ze z nosa leci jej zielona ciecz, jak przy ludzkim katarze. Na spacerze bylo ok, psina jak zwykle szalala, ale od 4 godzin jest bardziej spokojna, nie przywitala domownikow w drzwiach, lezy na poslaniu, oddycha szybciej niz normalnie. Przemywam jej nos sola fizj. obok poslania polozylam chusteczke z olejkiem eukaliptusowym i dalam jej pol witaminy C. Wetka powiedziala (przez telefon), ze mam sie nie martwic, obserwowac i tyle. Daje jej duzo wody, zjadla dobrze. Nie wiem co jeszcze moge zrobic (oprocz zaplanowanej inhalacji na wieczor).

Posted

kapturku przemywanie sola fizjologiczna pomaga w oczyszczaniu sie kanałów nosowych,ale inchalacje niewiele pomoga.piszesz że pojawiła się zielona ciecz-nie jest to "normalny"kolor wydzieliny .udałabym sie do lek wet bo chyba bez antybiotyku sie nie obędzie

Posted

dzieki za odpowiedz, tez myslalam, ze prawdopodobnie antybiotyk. Wetka powiedziala, ze mam obserwowac (dzwonilam do niej dwa razy). Zrobilismy wczoraj Marcie inhalacje, chcialam jej usunac wydzieline strzykawka (bez igly, rzecz jasna), ale nie chcialam urazic nosa, a "gruszki" nie posiadamy. W nocy sapala, krecila sie, ale dzis o wiele lepiej, wydzielina zaczyna przechodzic w wodnista, bezbarwna, jest jej mniej, Marta oddycha troche lepiej (juz nie sapie, tylko przez nos), dostaje witamine C, nosek smaruje olejem jadalnym, zeby nie doprowadzic do wyschniecia, czy przyschniecia wydzieliny, no i dalam jej 2 lyzeczki syropu homeopatycznego (zawiera eukaliptus, wyciag z ziol). Marta wlasnie lata jak "powalona", gryzie, bawi sie itd. Sprowokowalam ja do szczekania (w zabawie), zeby uslyszec jej "glos". Nie ma chrypy, osluchowo czysto (nie przez stetoskop:razz:). No nie wiem....

Posted

strzykawka lepiej z nosa nic nie zasysać,wystrczy ten płyn fizjologiczny który zakraplasz do nosa.nie wiem czy jest sens podawać ten syrop homeopatyczny,pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...