Pitty Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 :candle:Nadal zadnych wiesci.................................................:-(:-( Quote
Seaside Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 napisałąm PW do Małgosi ale nie ma odzewu :( Quote
Pitty Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Rozpaczliwie podnosze. Moze ktos inny sie odezwie , kto Barego zna? :-(:-(:-( Quote
ekardas Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Słuchajcie ja myślę że Barusiowi nie jesteśmy w stanie pomóc to juz rezydent około 15 lat, od 3 lat w schronie, dostał bude w prezencie którą nie chcial opuszczać w obawie ze mu ja zabiorą, ma opiekę pani Małgosia dba o niego, coz więcej można, ja tez tak myślałam jak Wy ale wyperswadowano mi to weteran a schronisko prowadzone prawidłowo z sercem,,,,tyle moim zdaniem Quote
Seaside Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 NIe znamy tego schroniska, jeśli jednak jest tak jak mówisz.. U Emir np psiaki mają jak w raju i też są pieski, których nawet opis na stronie mówi, że dożywają w miłości swoich dni. Tylko jednak chcviałybyśmy chociaż troszeczkę więści o nim :) Quote
ekardas Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Wyglada na to ze MałGośka jest nieobecna, moze sie urlopuje? watek założony ja rozumiem ze chcielibyśmy wiedzieć co z psiakiem, może coś napiszą, Baruś w górę sie przypomina.... Quote
Pitty Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Dobranoc Barus.Spij dobrze w twojej ukochanej budzie.:loveu::loveu: Quote
Seaside Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 A my sobie cierpliwie czekamy i podnosimy Barryego :) A nuż ktoś zakochA się na zabój :loveu: Quote
paros Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Bary już pojawił się znowu w necie (na trzech forach) :lol: kiedy napiszę więcej ogłoszeń to podam linki :lol: Quote
MałGośka Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 Oj, urlopować to ja moje kochane bym baaardzo chciała, ale raczej mi to nie grozi, bo urlopy to ja raczej biorę aby albo pochorować sobie, albo popracować nad schroniskowymi ogonkami ;) ekardas napisał(a):Słuchajcie ja myślę że Barusiowi nie jesteśmy w stanie pomóc to juz rezydent około 15 lat, od 3 lat w schronie, dostał bude w prezencie którą nie chcial opuszczać w obawie ze mu ja zabiorą, ma opiekę pani Małgosia dba o niego, coz więcej można, ja tez tak myślałam jak Wy ale wyperswadowano mi to weteran a schronisko prowadzone prawidłowo z sercem,,,,tyle moim zdaniem Bary w schronisku jest już od jakiś 4 lat, bo gdy pojawiłam się po raz pierwszy w schronisku - w lipcu 2003, zanim udało nam się je przejąć - już tam był :( Czy nie jesteśmy w stanie pomóc, trudno orzec. Faktem jest, że chłopak już tak długo u nas przebywa, że to po prostu jego życie... Ma swoją ukochaną wolontariuszkę Madzię, która stara się co jakiś czas do niego zajrzeć, ale - zwłaszcza w roku szkolnym - bywa to raz na prę tygodni... Nie uważam, by nasze schronisko należało do wzorcowych, daleko nam do ideału - ale wielu rzeczy po prostu nie przeskoczymy... Np. tego, że całym światem jest dla Barego kojec... Zapewne i jego zdrowie pozostawia wiele do życzenia, ale w Wieluniu wiele nie dokonamy, z diagnostyką zwłaszcza... Przyznam, że ja wciąż widzę Barego na własnym podwórku, i z ukochanymi ludźmi, którzy koniecznie będą poświęcać mu codziennie sporo uwagi, choćby tylko zagadując do niego. Nie będzie raczej z niego kanapowiec, możliwe, że nawet nie ma pojęcia, że coś takiego jak wnętrze domu istnieje... Jest bezkonfliktowym psem, zwłaszcza wobec psich panien - więc mógłby sobie truchtać po takim podwóreczku całymi dniami, co jakiś czas będąc poklepywanym i mizianym... Quote
Seaside Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 więc podnosimy :) Gosiu dzięi za wieści :) Quote
karusiap Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Barus dostojnie zmyka na pierwsza stronke.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.