joszka Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Dzień dobry :loveu: a raczej chyba powinno być dobranoc To co mój leniwiec kocha najbardziej Quote
Paulina_mickey Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 http://img151.imageshack.us/img151/4741/belaikocia.jpg łaaa ale się dogadali razem :loveu::loveu: Quote
Czarnulka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 http://img151.imageshack.us/img151/4741/belaikocia.jpg Jejciu jak ślicznie wyglądają razem. A kotek przepiękny :loveu::loveu::loveu: Quote
joszka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Witamy dzisiaj pokarze gdzie Bela lubi śpać tzn jakie miejsca wybierała na początku a jakie teraz kiedy czuję się już u nas pewnie:evil_lol: a więc początki były trudne :cool3: następnie nastąpiła nie znaczna poprawa można powiedzieć że awansowałam :cool3: to jest życie :lol: nie dość że mi wygodnie to mnie jeszcze za uchem drapią No coż a ja muszę chyba poszukać sobie nowego miejsca do spania bo jak widać Belcia zajęła moje miejsce :loveu: Quote
ANETTTA Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 to jest to co benie lubią najbardziej leżanko i drapanko i niech mi nikt nie mowi ze bbernardyn to pies do stróżowania i do budy chyba ze takiej domowej ja tez mieszkam w psiem budzie pietrowej Quote
Ulka18 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Joszka, moze warto kupic wieksze łozko :evil_lol: Zebys sie Ty tez zmiescila :razz: Super wyglada Belunia, widac czesanko lubi, bo siersc ma wypielęgnowaną i gładziutką. Quote
Kashdog Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 http://img197.imageshack.us/img197/6634/sdc14524.jpg Zdecydowanie przydałoby się nowe łóżko :evil_lol: A Bela jest przepiękna :loveu: Quote
halcia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Przyznaję,przepiekna,a zdjecia cudne:loveu: Quote
joszka Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Niby to wątek o Beli ale... Zginęła mała kocia :placz: nie mam jej od wczoraj w sumie, nie spała w domu jak wyszła wieczorem tak nie wróciła szukałam jej ale na próżno... mam dziwne wrażenie że w naszej okolicy coś lub ktoś poluje na koty sąsiada kot też przepadł to była malizna :placz: ciągle mam nadzieję że wróci, że gdzieś poszła ale wróci mieszkam blisko głównej drogi myślałam że może samochód ale nie leży nigdzie kamień w wodę przepadła :-( Quote
joszka Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 I jeszcze jedno wiem że Bela nie miała łatwej przeszłości, wiem na pewno że była bita :-( boi się bardzo kabli ktoś musiał się nad nią znęcać obcych mężczyzn też nie lubi wiec raczej wiadomo kto był jej oprawcą :placz: Ludzie mnie przerażają A z dobrych wieści Powoli szykujemy się do sterylki ;) tylko przed zabiegiem chciałabym zbadać krew Quote
halcia Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Mogło to byc tez jakies polujace ptaszysko lub zwierze,chyba,ze centrum miasta.... Quote
joszka Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 jest znalazła się :lol: przyszła cała w sadzach umazana i śmierdzi jakimś strychem taką stechlizną :evil_lol:mieszkamy na wsi pewnie komuś gdzieś weszła kamień z serca :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Dobrze, że mała się znalazła. A byli właściciele Beli :angryy::mad:(bo któż by inny to był) Quote
halcia Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 A juz myslałam,ze jakis jastrzab wykonał robote...potrafia z podwórka capnac. Quote
Ulka18 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Joszka, moze zaloz kocinie specjalna kocia obrozke i adresówke. Ta druga mozesz kupic na allegro, jest taka jak 5 groszy. Moje koty tez chodza gdzie chca i czasami sąsiedzi ktoregos zamkna przez nieuwage np. w garazu. Bardzo sie denerwujemy gdy kotow nie ma caly dzien. A ze Bella nie lubi mezczyzn, to pokazala juz w schronisku, do pań nie miala zadnych 'uwag', ale panów wyraznie nie lubiła. Trzymam kciuki za sterylke :kciuki: U kogo bedziesz robic? Quote
joszka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Od nas ze wsi jest pani doktor gabinet ma w Sandomierzu ze wstępnych ustaleń wynika że będzie ona robiona w sobotę tylko nie wiem którą bo to zależy od moich rodziców Bela zabieg będzie miała rano a wieczorem będzie w domu. Budzić się będzie w lecznicy. I teraz tak myślę jak ona biedna wejdzie po zabiegu do samochodu ja jej podniesc nie dam rady ciezka z niej bestia, nigdy nie przechodziłam przez sterylizacje z dużym psem i nie wiem czego się spodziewać Quote
halcia Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 A na kocu ze dwie mocne osoby nie przeniesie?Faktycznie problem,moze wet doradzi? Quote
Ulka18 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Joszka, tylko bardzo mocny koc lub pled Cie ratuje. Bella na pewno nie bedzie chodzic do 12-15 godzin po zabiegu. Ja swoja suczka 40 kg dzwigalam wlasnie tak, na mocnym kocu we 3 osoby. A moze wetka ma specjalny taki ponton do przenoszenia psow po operacjach? Sztywny, porzadny ponton. Jakie cięcie robi Twoja Pani doktor? Quote
joszka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Tego Ulka nie wiem dowiem się na następnym spotkaniu wszystkiego i przy okazji zapytam o ten ponton czy ma, nasza Belcia to waży ok 70 paru kg jak nie więcej. Wydaję mi się też, że jak na takiego dużego psa to strasznie mało je, myślałam że będzie miała większy apetyt. Na spacery chodzimy coraz dłuższe i prawie zawsze z nią biegam czytałam gdzieś że jeśli Bela będzie miała dobra kondycje przed zabiegiem to potem łatwiej będzie jej dojść do siebie, nie wiem czy to prawda ale na pewno nie zaszkodzi małe bieganko Na początku Belcia nie mogła obiec takiej malutkiej łąki a teraz spokojnie ją obiegamy na początku truchtem potem najszybciej jak się da i spokojnie wracamy do domu Quote
Ulka18 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Na spacery chodzimy coraz dłuższe i prawie zawsze z nią biegam czytałam gdzieś że jeśli Bela będzie miała dobra kondycje przed zabiegiem to potem łatwiej będzie jej dojść do siebie Na pewno jest to prawda, im pies w lepszej kondycji, tym szybciej dochodzi do siebie po zabiegach. Dobry stan miesni sprzyja szybszemu gojeniu, poza tym brak tkanki tluszczowej jest lepsza, bo bedzie mniejsze cięcie. Quote
halcia Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 To na 70 kg psa trzeba mocna ekipe ze 4 osób przygotowac,bo psiak bezwładny jakby cięzszy....Moja sunia niewielka,ok 18 kg,niesliśmy na kocu,ale potem w domu po paru godzinach zaczęła mi chodzic,jakby sprawdzała czy zyje.Beczałam strasznie,bo to okropnie wygladało i jak szuflą darła po parkiecie tym kołnierzem...,bo głowe miała nisko opuszczona. Quote
Ulka18 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Do takiego zabiegu trzeba byc przygotowanym, i koc mocny i ubranko pooperacyjne bardzo by sie przydalo. Najlepiej zabieg robic w piatek rano, wtedy w piatek pies dochodzi do siebie, a w sobote i niedziele mozna go pilnowac, zeby rany nie lizal. Quote
halcia Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Co tak cicho i tak długo?Mam nadzieje,ze wszystko w porzadku..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.