Jump to content
Dogomania

Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............


Recommended Posts

Posted

Marinka napisał(a):
Monika uzupełnij pierwszy post o najnowsze rozliczenie - patrz regulamin dogo!
Ksenia od dawna nie jest na plusie :(, jak to sugeruje zamieszczone tam rozliczenie.


dzisiaj ostatni dzień kwietnia, właśnie robię przelew dla funi.....
przepraszam, funiu - Argo, Marcel i Rudzik, ale bez Kseni..... niestety nie mam skąd wziąć kolejnej "porcji" pieniędzy :(

Posted

To zrozumiałe Marysiu.Łatałaś jak mogłaś zawsze ,ale z pustego się nie naleje.

Ksenia została odrobaczona Milbemaxem koszt 16 zł doliczam do hotelowania za kwiecień .Razem wychodzi 456zł plus 350zł (koszt jednej z dwóch zjedzonych bud) .Razem dług u mnie wynosi 806 zł.

Posted

mari23 napisał(a):
handziu, te dwa pierwsze zdjęcia są przerażające :(

Fakt to pierwsze robi wrażenie .....ale ona ujadała a aparat pstrykał więc uchwycił w tym rozszczekaniu akurat taką niezbyt adopcyjną japę Kseni......a tak na serio to owszem straszna fota .

Posted

mari23 napisał(a):
handziu, te dwa pierwsze zdjęcia są przerażające :(

Wiem, ona po prostu tak reaguje na obce osoby. Jak już kiedyś pisałam kilka razy, można ją obłaskawić po jakimś czasie. Tylko niestety jest to duży problem, bo jak potencjalny dom zobaczy taaakie zęby, to ucieknie gdzie pieprz rośnie...

Posted

funia napisał(a):
Fakt to pierwsze robi wrażenie .....ale ona ujadała a aparat pstrykał więc uchwycił w tym rozszczekaniu akurat taką niezbyt adopcyjną japę Kseni......a tak na serio to owszem straszna fota .

Tak, tutaj tak trochę nienaturalnie wyszedł ten "pyszczek" Kseni :) Tak na żywo, to trochę mniej przerażająco wygląda ;)

Posted

handzia napisał(a):
Tak, tutaj tak trochę nienaturalnie wyszedł ten "pyszczek" Kseni :) Tak na żywo, to trochę mniej przerażająco wygląda ;)



za to te w kąpieli i po kąpieli słodziutkie są :)

Posted

cicho cos u Kseni ......
Ladymonia Ksenia moim zdaniem jest bardzooo chuda ,nie wiem czy nie powinna mieć jakichś badań albo badania kału....No nie wiem ....
Proszę zorganizować na to srodki .

Posted

Funia.... a pamietasz jak pisalam o Ramzesie? Byl przerazliwie chudy...wszyscy stawiali na problemy z trzustka.... a okazalo sie, ze ma gliste i kokcydioze.....

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Funia.... a pamietasz jak pisalam o Ramzesie? Byl przerazliwie chudy...wszyscy stawiali na problemy z trzustka.... a okazalo sie, ze ma gliste i kokcydioze.....

Tak pamietam .Ale Kseni brakuje na podstawowe rzeczy więc decyzja o leczeniu musi być dla mnie deklaracja zapłaty w lecznicy .A wiadomo,ze koszty będą .
Uważam ,ze traktuje sie mnie i Ksenie lekceważąco .Takie jest moje zdanie .Od poczatku DUPA ,totalny brak organizacji i wizji przyszłości psa .

Ksenia w tej chwili je trzy razy dziennie .Srodkowy posiłek to same węglowodany .Ma napady wilczego apetytu jest ciagle głodna .Wcześniej zdarzało się podobnie ,ze pomimo normalnego karmienia rzucała si.e na miskę .
Dodam ,ze na jesień i w zimie była grubiutka i super wyglądala .

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Dziewczyny, kto jest za Ksenię tak naprawdę odpowiedzialny i decyzyjny i ile ma deklaracji?

Historia dosyc dziwna bo ja dostałam info od LAdymonia ,ze Stowarzyszenie .A prawda jest taka ze Ladymonia jest ,,właścicielką ,,psa.

Posted

funia napisał(a):
Historia dosyc dziwna bo ja dostałam info od LAdymonia ,ze Stowarzyszenie .A prawda jest taka ze Ladymonia jest ,,właścicielką ,,psa.

Czy ja dobrze zrozumiałem? Właścicielka Kseni podała Ci niezgodną z prawdą informację że to pies stowarzyszenia?Ale w jakim celu?
To delikatnie mówiąc "manipulacja" Tobą.

Posted (edited)

ulvhedinn napisał(a):
Dziewczyny, kto jest za Ksenię tak naprawdę odpowiedzialny i decyzyjny i ile ma deklaracji?


zacznę od końca:
deklaracji chyba zero albo blisko tego....
decyzyjna i odpowiedzialna była i jest Monika ( Ladymonia), dotąd wszelkie decyzje związane z Ksenią to Monika podejmowała
ja o sprawie Kseni dowiedziałam się po otrzymaniu na Stowarzyszenia rachunku od funi - przeżyłam szok, nie mogłam pojąć jak i dlaczego Ksenia nagle "wylądowała" na drugim końcu Polski... oczywiście dowiedziałam się, jak smutne były koleje losu Kseni i wątek dostałam od osób z Wrocławia

zapytani Prezesi SHA tez byli zdziwieni, wyrazili zgodę na użyczenie konta do zbiorki pieniędzy dla Kseni, w decyzjach nie mieli udziału żadnego ich wiedza jest bliska zeru, jak deklaracje Kseni - stąd taka "dziwna" sytuacja :(
Monika mieszka dość daleko od nas, w Sudetach prawie, dlatego wszelkie sprawy załatwiane są telefonicznie.... jest więc problem z właściwym zorientowaniem się w sprawie

Stowarzyszenie nie odmawia pomocy Kseni ani żadnemu z psiaków, jednak możliwości finansowe nowo utworzonej przecież organizacji są naprawdę niewielkie :(

psy z naszego terenu zabieram ja- do mojego domu - sterylizację i wściekliznę, pokrywa zmuszona do tego przez nas gmina, wszelkie koszty inne, w tym leczenia i szczepienia odpornościowe pokrywamy z naszych skromnych środków.... leczenie Tiary, a wcześniej Ledy, Grety, Mimi, Ślepka
  • , Krecika
  • i wielu innych chorych stworzeń finansuje SHA - naprawdę to są kwoty liczone w tysiącach, nie stać by mnie było na samodzielne pokrywanie tych kosztów - mam wciąż " w nieustającym remoncie " dom..... ( Marinka widziała wczoraj) ...
    słowo "dom" chyba za duże do tego "obiektu przejściowego", w którym mieszkam ;)

  • Edited by mari23

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...