WeronikaM Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 bidula :( dobrze, że ta pani wzięła ją na DT :) trzymam za nią kciuki :) Quote
Evelynkaa Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Baski_Kropka napisał(a): A może ktoś z Tychów ma ochote na spacer :D? My :D:D:D witamy się, śliczne spiaczki, co do spacerków to możemy tylko pokonkurować z kropeczką, buziaczki dla pyszczków... Quote
Mada:) Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 I myyyy! ;d A sunia śliczna! Pewnie szybko znajdzie domek. I cieszę się, że kolejny ktoś z Tychów interesuje się losem schroniskowców. :) :multi: Quote
Baski_Kropka Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Czekam na informacje :) Ja się na spacer chętnie wybiorę...Kropka chętnie po szarżuje z kimś mniejszym. Baski cóż...on będzie jako obserwator, bo on chociaż zupełnie nie groźny to bawi się dosyć brutalnie przynajmniej z Kropą :P Co do fotek to http://www.digart.pl/zoom/4786489/nie_ma_to_jakII.html Zapraszam do Galeri, w podanym linku jest zdjęcie mojego autorstwa i Basior w pierwszym planie :) my straciliśmy nasza parę i musimy biegać gościnnie u Oli...okazało się że nasz rudzielec ma problemy z sercem :( A moze jakiś Hasior z Tychów lub Katowic ma ochotę pobiegać w zaprzęgu? Quote
Czarnulka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Ja bym schęcią dała Lunę;D Ale to chyba potem bedzie tak ze ona sie przyzwyczai bede tak z nią musiała na to chodzic narazie mała jest 7 msc... moze sie mama zgodzi a gdzie jeździsz? Quote
Baski_Kropka Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 7 miesięcy to jeszcze troszkę musi podrosnąć, minumum do 9 miesiąca, żeby zacząć z nią coś robić. Ja jeżdżę na Ligotę, to zaraz za akademikami. Fajną mamy bandę, wesołą i ludzi i psiaków. Możesz przyjechać z mamą żeby zobaczyła jak to wygląda i żeby się nie zamartwiała. Uwierz mi, że pies jest niesamowicie szczęśliwy kiedy może sobie popracować. Ja się tak zakochałam w treningach że jeżdżę już od roku i dojeżdżam z Tychów pociągiem teraz jeżdżę z jednym psem, wcześniej jeździłam z dwoma :P Oczywiście że było by najlepiej, gdybyś mogła przyjeżdżać z nią regularnie, w końcu do tego hasior jest stworzony... A ona na pewno to pokocha. Klub stwarza możliwości trenowania i startowania na zawodach zdobywanie licencji zawodniczych i róznych innych rzeczy, ogólnei poza trenowaniem to dobrze się bawimy. Więs jeśli chciala byś zobaczyć narazie jak to wygląda to wpadnij może w przyszły weekend w sobotę lub niedzielę obejrzysz i zdecydujesz czy Cie to kręci, jeśli tak to masz dwa miesiące na przygotowanie psa tz, nauczenie kierunków na przykład :) Quote
Evelynkaa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Jakbym miała chaszcza to bym się zgodziła :D:D:D Quote
Czarnulka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Baski_Kropka napisał(a):7 miesięcy to jeszcze troszkę musi podrosnąć, minumum do 9 miesiąca, żeby zacząć z nią coś robić. Ja jeżdżę na Ligotę, to zaraz za akademikami. Fajną mamy bandę, wesołą i ludzi i psiaków. Możesz przyjechać z mamą żeby zobaczyła jak to wygląda i żeby się nie zamartwiała. Uwierz mi, że pies jest niesamowicie szczęśliwy kiedy może sobie popracować. Ja się tak zakochałam w treningach że jeżdżę już od roku i dojeżdżam z Tychów pociągiem teraz jeżdżę z jednym psem, wcześniej jeździłam z dwoma :P Oczywiście że było by najlepiej, gdybyś mogła przyjeżdżać z nią regularnie, w końcu do tego hasior jest stworzony... A ona na pewno to pokocha. Klub stwarza możliwości trenowania i startowania na zawodach zdobywanie licencji zawodniczych i róznych innych rzeczy, ogólnei poza trenowaniem to dobrze się bawimy. Więs jeśli chciala byś zobaczyć narazie jak to wygląda to wpadnij może w przyszły weekend w sobotę lub niedzielę obejrzysz i zdecydujesz czy Cie to kręci, jeśli tak to masz dwa miesiące na przygotowanie psa tz, nauczenie kierunków na przykład :) Aha to sie postaram przyjechac;D tylko gdzie to mniej wiecej jest. I o której?? Oh ja ym sie starała zeby z nią przyjezdac regularnie[jak mama sie wg zgodiz] a tak wg płaci sę cos? I czy trzeba miec do tego rodowód zeby startowac w zawodach? Quote
Czarnulka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 A i trzeba miec jakies specjalne szelki? Czy cos? Quote
sunshine Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Sorki ze się wtrące :D... Rudzielce http://www.dogomania.pl/threads/28433-Bikejoring i inne tematy w naszym podforum :D A nie orientujecie się czy są kluby gdzieś w Poznaniu... pod Poznaniem?:) Fajnie by było do czegoś należeć;) Wątek Tiary ... Quote
Baski_Kropka Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 A ja się pochwalę że moja Kropa nauczyła się robić piruecik.. w sensie taki obrót :P Quote
sunshine Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Dawać ten filmik;) A jak pogoda u was?:) U nas 50 cm śniegu i zabawa na całego :D zapraszam na szalone foty ^^, Quote
Baski_Kropka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 U nas od nocy leje deszcz śnieg niknie...:( tragedia masakra i porażka wielka! :( Quote
Mada:) Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Właśnie... :( Rano z moimi wilkopchełkami nie szło wyjść, bo się zapadały w tym lodzie. Koszmar jakiś... Chyba dobrze, że dziś spacer nie wypalił. :) Quote
Evelynkaa Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Ano masakra jakaś rano tylko na szybki sik bo bałam się że sobie znowu łapy poprzecina ;/ Quote
sunshine Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 U nas taka odwilż się robiła wczoraj i Shi sobie rozcieła łapkę, na szczęście nic poważnego. Puki co to wszędzie śnieg a pod śniegiem lód... Już naewt pługi nie jeżdżą bo lepiej żeby był ten śnieg niż czysty lód... Jak dla mnie bomba ale tych kierowców już mi strasznie żal:( Jutro mam zamiar rano iść pobiegać z Shirą ;) Zobaczymy jak mi pójdzie:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.