Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W jaka pogode mozna trenowac z psami.Chodzi mi o temperature,opady atmosferyczne,slonce lub cien,wiatr itp.

Bo jak ostatnio u mnie bylo 16 stopni,wiatr i cien to mama zabronila mi trenowac i powiedziala ze jestem tyranem i meczydusza.Wiec w jak pogode mozna psy trenowac.Musze mamusie oswiecic. :) Bo zaczyna mnie to wkurzac ze musze psy brac na trening w tajemnicy przed mama.

A tak wogole to wczoraj bylam z anukiem na treningu i 75% trasy mnie ciagnal.Wprawdzie musialam mu pomagac pedalowaniem,bo przez humanitarnosc mojej mamy jeszcze ani razu nie trenowal z opona i ciagle mysli ze nie musi sie wysilac.Ale niedlugo zmieni zdanie.

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesli chodzi temperature to oczywiscie wiadomo im chlodniej tym lepiej, na pewno nie polecam biegac w dzien przy takiej temp jaka jest obecnie (zabronic nikomu nie moge ), z tego co pamietam to zawody 'nie moga' sie odbyc jesli temp przekracza 15 stopni ( nie pamietam dokladnie) ale to zawody, jesli chodzi o trening nic sie nie stanie jesli temp bedzie troche wyzsza, najwazniejsze jest jaki trening bedzie mial pies, na pewno powinien odbyc sie wczesnym rankiem albo wieczorem gdzie temp juz jest w miare niska,

ja osobiscie bardzo wczesnie rano trenuje tzn jest to godzina 5:40, obydwoje z psem mamy juz tak ustawiony zegar biologiczny :D,

jesli chodzi slonce, cien no to w moim przypadku tak jest ze ja trenuje w lesie gdzie zawsze jest cien wiec Rocky nie jest narazony bezposrednio na promienie sloneczne, a o ewentualne opady sie nie martwie, bo moj pies lubi biegac w deszczu :) ale z tego co wiem to nie wszystkie psy to lubia

nie martw sie ze twoj pies biegnie tylko 75 % tego co zwykle, to jest wlasnie wynik tych temperatur jakie mamy ale juz niedlugo jesien :), acha caly czas mowie o treningu gdzie pies biegnie razem z wlascicielem lub tez jedzie kolo roweru (albo ciagnie opone), bieganie w zaprzegu na pewno odpada bo tam wysilek jest o wiele wiekszy i naprawde to jest meczarnia dla psow (acha mam nadzieje ze wiesz zeby nie dawac bezposrednio po takim biegu psu wody odczekaj jakies 15 minut), dlatego w przypadku zaprzegu Rocky ma wolne od maja do wrzesnia :)

najwazniejsze jest zebys nie przeciazyla psa

Posted

Ja go nie mecze jakos straszliwie.7 km w normalnym tempie,kiedy ma dosc to zwalnia.Chodzi mi o trening typu pies ciagnie rower,ale anu nie ciagnie z calej sily bo mysli ze moze sie obijac i z reguly biegaja dwa do 1 roweru wiec obciazenie na 1 psa jest niewielkie.

Wiem Rav,z psami jak z konmi.Po duzym wysilku trzeba odczekac za pies odpocznie,a dopiro potem poic.

Dzieki za rade.Jutro o 21 ide psa z opona maltretowac :D .

Dzieki za rady.

PAPAPAP

Posted

No też tak myślałam. Ale chyba musi ukończyć rok, czy nie. Jak Badi ma teraz prawie 11 miesięcy to może?

Aha i jak to jest z tą wodą w czasie wysiłku?

Posted

Eee.. 11 miesięcy, to spokojnie możesz pozwolić mu ciągnąć. Moze od razu nie za dużo, przecież musi być stopniowo wdrażany, ale juz może. To przecież nie malamut, u którego trzeba czekać nieco dłużej.

Co do wody, to w czasie wysiłku nie wolno. Czyli jeśli robisz przerwę i planujesz trudzić go dalej, to wody nie dawaj. Po zakończeniu biegania (treningu, ciągnięcia..) z wodą zaczekaj co najmniej z 15 minut. :)

Posted

Ok dzięki za rady. Mam jeszcze jedno pytanko co do sanek (takich zwykłych dziecięcych) w zimę. Ile kg może ciągnąć najwięcej jeden psiak?

Posted

ja mojego psa kupiłam w fatalnym stanie no i na szczesci, po dłuzyszym czasie znalazłam weta od szpicow... babeczka fantastycznie zna sie na rzeczy....

apropos ciagniecia i biegania, to zabronila mi biegac z artem przy rowerze do 14- 15 miesiaca zycia, poniewaz do tego czasu rozwija sie serce i inne narzady, pies rosnie i mozna mu zaszkodzic, tak sama z ciagnieciem...

ale według niej rower to było straszne zło dla psiaka, bo rower to ruch wymuszone, a pies puki rosnie nie powinien biegac w taki sposob....

to jest zdanie mojej pani wet

ja sie zastosowałam, art ma piekne kosci, jest zdrowy , zadnej krzywicy,

wszystko ok, klateczka tez piekna

Posted
Mam jeszcze jedno pytanko co do sanek (takich zwykłych dziecięcych) w zimę. Ile kg może ciągnąć najwięcej jeden psiak?

No poczekaj, porównaj: jeden pies spokojnie ciągnie mnie (lub Waldka) na rowerze. Człowiek, to około 50 -70 kg, ile waży rower ?

Na rowerze czasem psu pomagasz, to tez trzeba wziąć pod uwagę i ogólnie jest łatwiej, niz zwykłymi sankami dziecięcymi. Mój manu (kiedy jeszcze był sam) nie chciał ich ciągnąć, kiedy ja na nich siedziałam.

apropos ciagniecia i biegania, to zabronila mi biegac z artem przy rowerze do 14- 15 miesiaca zycia, poniewaz do tego czasu rozwija sie serce i inne narzady, pies rosnie i mozna mu zaszkodzic, tak sama z ciagnieciem...

Kurcze, pierwsze słyszę !? :o Wszyscy na ogół mówią, że do około 7-8 miesiąca nic (tylko spacery), potem samo bieganie, a od około 10 miesiąca może zacząć ciągnąć, oczywiście stopniowo zwiększając stopień trudności i odległości.

Spotkał się ktoś jeszcze z taka opinią, jak od pani wet Agnieszki ?

Posted

hmm.. moje zaczynaly trenowac w wieku okolo 8 -9 mies jakies lekkie obciazenia, krotkie trasy. co do psa w takim wieku to chyba nie jest za madry pomysl - z calym szacunkiem dla pani wet - moze i serce i cos jeszcze roscnie, ale pozniej psiaka juz sie ciezko prowadzi.. husek srednio do 6 mies potrafi biegac bez smyczy bez wiekszych problemow.. wiec co ? przez nastepny prawie rok mialby nie robic nic a pozniej zaczac ciagnac ?? hmm. nie bardzo to widze.. a tak to sie all ladnie sklada.. najpierw psiak ma dziecinstwo, potem sie wszystkiego uczy i zabawa zaczyna powolutku porzadne treningi ;))

sanki dzieciece teoretycznie pies uciagnie.. ale malo ktory pies ma radosc z targania takiego ciezaru samemu. ja zapinalam w zimie do takich sanek 5 psow :PP to byla jazda :PPP hihi :)

nom.. a co do treningow teraz to moznaby - ale tak bardzo wczesnie rano. ja nie trenuje nic, psy maja odpoczynej i wakacje. zasluzyly., w lecie sie w zasadzie biega tylko jak sie chce czegos psa nauczyc. a dorosle jedza, spia i sraja. i nie robia NIC ;P

Posted

Hmm ja z moim Paco, który ma teraz 6 miesięcy zaczęłam powoli trenować od jakiegoś czasu. Najczęściej ide z nim pod wieczór na rowerek gdzieś tak co 2 dni. Ubieram mu wtedy szelki (ale nie pozwalam mu raczej mocno ciagnąć) i biegnie przed rowerem na przemian raz galopem a raz kłusem jakies 3-4 km.

Posted

Aga, nie myslisz ze to troszke za wczesnie >?? ja bym na Twoim miejscu poczekala jeszcze chociaz ze 2 mies.. on przecez jeszcze rosnie !!

opoza tym jak go bierzesz na szelkach i nie ciagnie to on pozniej bedzie wiedzial ze na szelkach nie trzeba ciagnac i sie mozna opierdalac..

Posted

Hmm wiesz parę osób mi mówiło, że powoli mogę zacząć z nim biegać. Jego strasznie energia rozpiera i musi się wybiegać. To nie są takie męczące treningi, tylko tak jak z Paco biegali u Ciebie w Tworogu. Staram się żeby linka była napięta a nie luźna, a wiec myślę, że nie bedzie się później opieprzał.

Posted

Ja tylko chciałam napisać, że u Ceika zauważyłam znaczny wzrost energii jak na zewnątrz było -18 stopni pana C :lol:

Teraz biegamy późnym wieczorem albo wcale, bo widze, że Ceik po upale ma dość :-?

Posted

A czy ktoś z Was może mi powiedzieć, kiedy może zacząć trenować malamut? Próbowałem coś o tym szukać, ale bez powodzenia, mój pies skończył 5 miesięcy, pomijając gorąco, on nie bardzo rwie się do spacerów dłuższych. Próbujemy się uczyć komend, ale ciężko... :oops: Opinie o haszczakach są także widzę różne, więc może o malamutach także- może coś wiecie :-?

Posted

No właśnie ja wiem tyle tylko, że z malamutkami należy wszystko rozpoczynać dużo później - dwa, trzy miesiące nawet.

Rasa jest zdecydowanie większa - tak więc młodziak, kiedy rośnie, wszystko ma cięższe niż husky i nieodpowiednim do wieku, zbyt silnym treningiem, można mu uszkodzić stawy itp...

Ale dokładnego "terminarza" Ci nie podam, niestety. :(

Posted

Ale to znaczy 2-3 miesiace później po 9 czy 11 miesiącach? W Waszych wypowiedziach są różnice i dlatego tak drążę. Czy teraz wieczorkiem możemy robić niedługie przebieżki czy raczej jeszcze się wstrzymać? Onw ogóle nie jest chętny....

Posted

Przy 5 miesiącach ja bym mu nie pozwoliła jeszcze niczego ciągnąć. :nono:

Luzem może sobie trochę pobiegać, na przykład poganiać Cię, kiedy jedziesz na rowerze. Tylko miejsce musi byc odpowiednie, a z tym czasem są problemy - wiesz, luzem... 8)

Z malamutami generalnie jest trudniej, jeśli chodzi o ciągnięcie i pracę w zaprzęgu. :( One nie mają aż tak rozwiniętej woli pracy, jak husky. Na ogół właściciele jednego malamutka narzekają, że mają leniuszka... :) Najlepiej jest spiknąć się jeszcze z innymi ludzikami od szpiców i razem pobiegać. Wywołasz w nim żyłkę rywalizacji, kiedy będą inne psy także biegły. Pokażesz, jak się ścigać, no i w ogóle biegać ciągnąć coś i potem już pójdzie łatwiej. :D

Co to terminów... No, może ja bym pozgadywała tak: :D

1) luźne biegi bez żadnego nacisku na krótkie dystanse (do 2 km np.) - od 5-6 miesięcy do 9 miesięcy,

2) rozpoczęcie ciągnięcia czegokolwiek (krótkie dystanse (do 3 km np.) - począwszy od 10 miesiaca

3) zwiększenie (ale wcześniej stopniowanie nieco) ciężaru i dystansów - począwszy od 12 miesiaca.

Ale zważ, że ja tu troche kombinuje, zgaduję, przypominam sobie, co mi się o uszy obiło. Niech się malamuciarze najlepiej wypowiedzą. :P

Posted

Też wydaje mi się, że Manu ma rację.

Ale Wojtas, jeśli zamierzasz trenować swojego psiaka, to podawałem Ci namiar na Krzyśka Dziurkę.

Ludzie, którzy do niego trafili byli bardzo zadowoleni.

Bliższego namiaru mieć nie możesz. :wink:

Posted

Każdy właściciel odpowiada za swojego psa i to on podejmuje decyzję o tym kiedy i jak rozpocząć trening.

Niestety wśród zapalonych maszerów jest wielu laików, którzy opierają swoje decyzje na wiedzy innych amatorów a nie weterynarzy czy innych specjalistów :(

Husky rośnie do około 10 miesiąca życia, potem jeszcze przez 3-4 miesięcy dorasta mu masa mięśniowa.

Husky żyje 12-15 lat! Czy wiesz jakie będą konsekwencje dzisiejszych obciążeń dla zdrowia Twojego psa w późniejszym wieku?

Posted

Mam coś o malamutach :) !

Okres wzrostu: do 14-16 miesiąca życia (dotyczy samców).

Okres przyboru masy mięśniowej: do 18 m-ca ż.

Czyżby więc można zaczynać trening dopiero z rocznym psem :-? ?

Najgorszym z możliwych jest trening biegowy wymuszony czyli np. bieganie przy rowerze. Lepszy jest marsz z niewielkim obciążeniem i odpoczynkiem w każdej chwili kiedy pies tego chce.

Tylko czy on wtedy nie nabiera złych nawyków :-? ?

Co maszer to inna teoria, co wet to inne zdanie :roll:

Posted

Dzięki SH, ale jestem coraz głupszy :cry: Teorii mnóstwo, jaka jest najlepsza, żeby nie zrobić psu krzywdy :-? Póki co, tylko spacerujemy, dużo i szybko, czasami coś podbiegniemy, to wszystko żeby nabrać troszkę kondycji powoli, a czas pokaże co dalej. Moja prośba z priva z lipca nadal aktualna, odezwę się ok. 10-15 września, bo teraz jeszcze wyjeżdżam. Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...