irenaka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Cantadorra']Kózka śliczna, tylko ma jeden feler, straaasznie śmierdzi :)[/QUOTE] Dorzucę do kózki Chanel NR 5 i będzie OK:evil_lol: Kózka będzie się kropić perfumami a Izunia kąpać w kozim mleku. Quote
Cantadorra Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Mam nadzieję, że Iza nie skończy w Egipcie jako współczesna Kleopatra :) To już nie ci sami egipcjanie :) Quote
irenaka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Cantadorra']Mam nadzieję, że Iza nie skończy w Egipcie jako współczesna Kleopatra :) To już nie ci sami egipcjanie :)[/QUOTE] A może jednak Izunię wysłać do Egiptu? Bedzie tam "robić" za testera;). Egipcjanie ponoszą ją w lektyce, wymasują i natrą śmierdzielami:jumpie: nazywanymi pachnidłami. Przetrze nam szlaki:megagrin:. Quote
majqa Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Akurat, nie będę w ich typie to zmumifikują albo, co gorsza, wrzucą do Nilu. :evil_lol: Quote
irenaka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='majqa']Akurat, nie będę w ich typie to zmumifikują albo, co gorsza, wrzucą do Nilu. :evil_lol:[/QUOTE] Coś Ty:crazyeye:, takiej opcji nie ma. My Cię przygotujemy do tego wyjazdu;). W kozim mleku wymoczymy, przefarbujemy na blondynę ( teraz się łapię, że nawet nie wiem jaki masz kolor włosów:shake:) i jazda w drogę:evil_lol:. Quote
irenaka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='majqa']Na chwilę obecną jestem rudą zołzą. ;-)[/QUOTE] Tego się bałam:evil_lol:. Muszę podjąć natychmiastowe działania, wysyłam Ci paczkę z farbą;). Wybieraj: róż majtkowy:diabloti: lub niebieski:diabloti:. Wszystko lepsze, od rudego. Oczywiście RUDE mogą żyć i nawet daję im prawo do głosu, ale broń panie, aby chciały tego głosu użyć w mojej obecności:evil_lol:. Wstrętna szowinistka jestem:oops:, ale już nawet nauczyłam się tolerować blondynki z ich humorkami a rudych do dzisiaj nie mogę:oops:. Muszę spadać z dogo, mam przed sobą awanturkę z administracją:angryy:. Wyobrażasz sobie, że rano wychodzisz z domu a wieczorem zastajesz taras zdemolowany? Na połowie tarasu mam ściągnięte płytki przez tzw fachowców z administracji a administrator nie widzi w tym nic nienormalnego. Muszę się wykłócać:shake:. Quote
majqa Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Wybieram niebieski, względnie zieleń a co do administracji - nie daj się, to co opisujesz to bonanza. Quote
majqa Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Domeczku, domeczku, wysłałam Wam smsy z zapytaniem, co u Was, odpowiedzi nie dostałam. Mam nadzieję, że nie stało się nic złego. Quote
Isadora7 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Ja tez przyszłam potuptać kopytkami w oczekiwaniu na info od Baszeńki Quote
majqa Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Podobno wsio OK, Jola się dodzwoniła, tylko domek ma problem z kompem (pewno zawirusowanie), stąd brak wpisów. Quote
Paulik Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Witamy wszystkich zniecierpliwionych:) Basza ma się dobrze:) jestem na uczelni w bibliotece i potajemnie forumuję, jak mnie złapią to wyrzucą:( ale może nie:) Mamy problemy z wiruskami też, ale chyba ograniczyli transfer.. wywala mmnie nawet z maila:( ale Baszeńka poza jednorazowym rozwolnonkiem ma się dobrze:) upały go nie wykańczają, bo codziennie chodzimy nad wodę, no prawie codziennie:) Baszka uwielbia pływać:) jak idziemy to śpiewa z radości:) Napisałam mejla do Majqi, także nie będę się rozpisywać:) Ech muszę jednak o tej kozie:):):) to świetnie, polecam, kozulki są kochane, jak psy:) śmierdzi tylko kozioł, a właściwie jego mocz, szczególnie podczas ruji, czyli w okresie wrzesień- styczeń, polecamy dziewczynki:) i mleko dają i pachną:) ale proszę pamiętać, że to wredniuszki i wszędzie wejudą, wszysko do jedzenia wyniuchają:) Diuna podczas dojenia Metki potrafi skoczyć na placy i se stać, myśląc żę jej raciczki są mięciutkie i przyjemne:):) ALE I TAK KOCHAMY WSZYSTKIE NASZE ZWIERZACZKI:):):) Quote
Paulik Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Muszę jeszcze o telefonie, bo mój zaginął na 4 dni i zasieŋ teraz traci a Kari się często samoistnie wyłącza..ale wszystko u nas spoko:) Kari ma nową pracę, ja zdałam wszystkie egzaminy, teraz tylko na magisterką muszę posiedzieć ostro!!!! ps. uratowałyśmy jeszcze jednego małego kociczka, jego siostra niestety niedoczekała się na nas, Kostuś się wabi, anemia, odwodnienie, koci katar, temperatura, znaleziony w pewnej stodole, ale leki, jedzonko i termoforek uratowały maluszka:)Jeszcze troszkę się odkarmi i wędruje do nowego domku:) no z jednej strony fajnie,ale troszkę ,mi go szkoda wynmeldować:( Czasem rozsądek górą, bo 3 kocurki to za dużo chyba, no cuż jeszcze się zastanawiamy...ale domek w sumie już by miał... Quote
Paulik Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 nie mogę wyjść z tego forum a czas leci, tak właśnie szukam materiałów do mgrki...:) pozdraiwam:) Quote
majqa Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Wieczorkiem odpiszę na maila. Dziękuję za wieści (umierałam ze strachu, że coś się stało, zwłaszcza, gdy zasmsowałam na oba telefony i nie było odzewu ale jak Wam mówiłam ja mam chorą wyobraźnię, to mój pierwszy wydany psiak i jestem totalną histeryczką jeśli chodzi o zwierzaki), gratuluję pozdawanych egzaminów, a Kari nowej pracy. :-) Bardzo się cieszę, że udało się Wam uratować Kostusia, smutne tylko, że drugiemu się nie udało pomóc. :-( Quote
Isadora7 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Szalenie dostojny, piękny jest: http://img696.imageshack.us/img696/9772/dzieci009.jpg Quote
amica Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 No właśnie! Dziewczyny odezwijcie się! Napiszcie jak Basza się miewa! Quote
majqa Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 amica napisał(a):No właśnie! Dziewczyny odezwijcie się! Napiszcie jak Basza się miewa! Przyłączam się do prośby. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.