Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Świruje wygłupowo ale staramy się go w tym hamować, dawkować mu przyzwolenie na. ;-) Po zachowaniu Baszy widać, że sam nie ma umiaru, mógłby ganiać za piłką do upadłego.

Posted

Ciągle nie mogę się napatrzeć na te fotki, zwłaszcza jak sobie przypomnę te z poprzedniego domu... Wiem, że już to pisałam, ale napiszę raz jeszcze - pięknie wygląda :).

Posted

Piłki do kosza kupione. Dłużej trwało ich pompowanie niż żywot. Baszka zabił je w ciągu chwili ale i tak są w lepszej formie niż poprzednie. Teraz nosi więc 2 pomarańczowe kapelusze. ;-)

Posted

Tak między Bogiem a prawdą... Te piłki do kosza, pomimo, że flaki są najlepsze. A dlaczego? Już wiem, o co chodzi z zaletą tych piłek, o co Baszy w nich biega. One po zagryzieniu trzymane w pycholu klapią, obijają się o policzki, furkoczą i to uszczęśliwia futrzaka. :evil_lol:

Posted

Basza pozdrawia. Wieści, jak poprzednio, odpukać, dobre. :-) Dziś napisał do mnie były pan Baszy, dopytywał o psiaka. Szybko mu odpisałam, nie chciałam, by się martwił.

Posted

[quote name='majqa']Basza pozdrawia. Wieści, jak poprzednio, odpukać, dobre. :-) Dziś napisał do mnie były pan Baszy, dopytywał o psiaka. Szybko mu odpisałam, nie chciałam, by się martwił.


ooooooooooooooooooooooooo

Posted

Rozmawiałam ostatnio dwukrotnie z panią, która była zainteresowana Baszą ale uczciwie powiedziała, że odpuszcza temat. Sprawę przesądził fakt, że od czasu do czasu Baszy (jeśli np. zje zbyt łapczywie lub łapczywie się napije) zdarzy się zwymiotować, bywa, że i raz od wyjątkowo wielkiego dzwonu zdarza się rozwolnieniowa kupa (a jego kupy cuchną na potęgę), ponadto bywa i tak, że Basza mimo wszystko dorwie się do własnej kupy (reguły tu nie ma, 10 razy nie jest zainteresowany, za 11 tym...), a wtedy pychol nie pachnie fiołkami. Dla mnie stało się to normą ale mam świadomość, że nie każdy zdzierży taki stan rzeczy i o tym dom adopcyjny musi wiedzieć, by nie było pretensji, pochopnej decyzji i... zwrotu.

Posted

majqa napisał(a):
Jakbyś zgadła. ;-)


ja tylko czekam kiedy majeczqo napiszesz że pojechałaś do swojej mamy i baszy i będzie coś takiego DS :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Ciężko będzie oj ciężko

Niestety tak. Wiek i dolegliwości. Dziś też dzwoniła do mnie pani ale nadziei sobie specjalnie nie robię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...