majqa Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Czas powalczyć o normalność dla niego na najbliższe lata. Chcę wierzyć, że ma ich jeszcze wiele przed sobą. Quote
Wunia Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 on jest przepiękny ... przepiękny ... :( już go kocham ... Quote
Isadora7 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Wunia napisał(a):on jest przepiękny ... przepiękny ... :( już go kocham ... cuuuudny jest Basza dobranoc, i Fanklubowi Baszy tez dobranoc Quote
majqa Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Jeszcze parę godzinek. Do zobaczenia Baszko. :-) Quote
polubek Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Jakimś cudem Basza przedostał się na nk http://nasza-klasa.pl/#profile/5248047/gallery/album/7/161 Quote
polubek Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 gdyby mi obciąć te wściekłe rogi to może i bym trochę przypominała aniołka bo na razie to przypominam diabołka :evil_lol: Quote
polubek Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 gdyby mi obciąć te wściekłe rogi to może i bym trochę przypominała aniołka bo na razie to przypominam diabołka :evil_lol: Quote
majqa Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 I kolejne fotki z walki z piłką do kosza (piłka "umarła" po 15min)... Quote
majqa Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Dwa filmiki z piłkowej walki... [video=youtube;PjkHstxfS9s]http://www.youtube.com/watch?v=PjkHstxfS9s[/video] [video=youtube;G7OhO1PmYJk]http://www.youtube.com/watch?v=G7OhO1PmYJk[/video] Quote
Isadora7 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Ja sie dzisiaj chyba zakicham nadrabiajac niedowład dogo. Quote
maciaszek Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Proponuję w tytule aukcji cegiełkowej dodać "owczarek niemiecki", będzie więcej wyświetleń, a więcej wyświetleń to może więcej pieniędzy? Oby... Quote
majqa Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Baszka jest przetleniony i chyba ma już zakwasy. Pobudka 6.00 i siku, chciał nie chciał musiał wyjść. ;-) Kolejne wyjście było po 8.00 i wtedy kuuupka - rewelacja (jestem zdumiona, bo o całe niebo lepsza niż ostatnie), reszta średnio co 2-3h, w tym wariacje z patykiem i piłką. Krew na powtórkę z morfologii pobrana. Co do wyników (nie widziałam, info z relacji ustnej): - RTG - dysplazja, poskładana miednica (po wypadku sprzed paru lat), muszę jeszcze dopytać o ewentualne zwyrodnienia i stan dysków (mam tu na myśli formę kręgosłupa lędźwiowego) - krew w związku z trzustką - wynik za ok. tydzień - biochemia - zła, wskazuje na poważne niedożywienie - morfologia - tu pojawiła się zagwozdka dla doktora więc musi być powtórka. Doktor nie wierzy wynikowi, który otrzymał (bo jest tak zły). :-( - czy coś jeszcze było robione, nie wiem (pewno Jola dopyta) Leczenie zostanie ustawione po zebraniu w całość wyników. Na razie Baszka jest odkarmiany. Chyba pierwszy raz widział ryż, nie wiedział co ma począć z tym czymś, co miało ładny zapach a wyglądało dziwnie, karmiony był więc z ręki. Przy kolejnym karmieniu natomiast wszystko wszamał z nadwyżką. Quote
Ellig Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 majqa napisał(a):Baszka jest przetleniony i chyba ma już zakwasy. Pobudka 6.00 i siku, chciał nie chciał musiał wyjść. ;-) Kolejne wyjście było po 8.00 i wtedy kuuupka - rewelacja (jestem zdumiona, bo o całe niebo lepsza niż ostatnie), reszta średnio co 2-3h, w tym wariacje z patykiem i piłką. Krew na powtórkę z morfologii pobrana. Co do wyników (nie widziałam, info z relacji ustnej): - RTG - dysplazja, poskładana miednica (po wypadku sprzed paru lat), muszę jeszcze dopytać o ewentualne zwyrodnienia i stan dysków (mam tu na myśli formę kręgosłupa lędźwiowego) - krew w związku z trzustką - wynik za ok. tydzień - biochemia - zła, wskazuje na poważne niedożywienie - morfologia - tu pojawiła się zagwozdka dla doktora więc musi być powtórka. Doktor nie wierzy wynikowi, który otrzymał (bo jest tak zły). :-( - czy coś jeszcze było robione, nie wiem (pewno Jola dopyta) Leczenie zostanie ustawione po zebraniu w całość wyników. Na razie Baszka jest odkarmiany. Chyba pierwszy raz widział ryż, nie wiedział co ma począć z tym czymś, co miało ładny zapach a wyglądało dziwnie, karmiony był więc z ręki. Przy kolejnym karmieniu natomiast wszystko wszamał z nadwyżką. Jak moge pomoc, czy sa jakies konkretne wskazania , rodzaj karmy itp. Quote
Wunia Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Ellig napisał(a):Jak moge pomoc, czy sa jakies konkretne wskazania , rodzaj karmy itp. Już poszła do Baszki karma, dietka cud :) Na zdrówko :D Quote
Ellig Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Wunia napisał(a):Już poszła do Baszki karma, dietka cud :) Na zdrówko :D Wuniu:)Ty kofana dziewczyno a ktora poszla bo moze pojde do samego diabla i cos z pod ziemmi wyniose:) Quote
Wunia Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Ellig napisał(a):Wuniu:)Ty kofana dziewczyno a ktora poszla bo moze pojde do samego diabla i cos z pod ziemmi wyniose:) 15 kg. l/d Quote
beka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Majeczko czy on jest u Ciebie??? Jest piękny i nie wyglada na swoje lata. Na pewno znajdzie sie ktoś kto go pokocha i da mu dom. I już jest jest mi przykro ze nie mogę to by ja :(, to tym jak ostatnie tymczasu tkwią u mnie i liczba psów wzrosła do 7 nie mam o czym marzyc... Przeleje jakis grosik bezposrednio na konto bez udziału allegro.. Quote
majqa Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Dziękuję Beko! :-) :loveu: Tak, Baszka jest u mnie, bo u mnie znaczy i Łódź (jeszcze Łódź) i poza Łodzią. Jestem trochę padnięta, a i dogo nie wpuszczało, stąd ten chaos wpisowy. Nie mogłam sobie przetłumaczyć, że muszę czekać aż pojawi się domek (a Basza ma mieć dalszy trening zwieraczy, żołądka i stawów = strome, śliskie schody) ale decyzja, że... wyszła od mamy, ja nie śmiałam jej prosić. Kochana Jola się ugięła i... zabraliśmy Baszę. Mogłam go tylko wziąć do mamy (więc teraz kursuję). Basza ma swój pokój/ mieszkanko, wyjście z niego po 3 szerokich, wygodnych schodkach (zajął miejsce Jadzi, Jadzia poszła na górę do mamy, dołączając do reszty zwierzów), atrakcje wyjściowe (piła, patyki, wdzięczenie się do innych psów), dobre żarełko, wodę, możność odkupkania się i odsikania na życzenie, ciepełko, po ustaleniu strategii leczenia przez obecnie prowadzącego go doktora mojego doktora praktycznie bez ograniczeń, przytulenia i buziaki, jak jestem wygłupy (a Basza lub się wygłupiać, oj lubi). W planie jest jeszcze zapoznawanie z Klarą (ona mu uatrakcyjni żywot) i wbrew fochom Jadzi z nią samą. Jutro fryzjer. Ellig wskazania dopiero się pojawią. Na razie idę na czuja. Serdeczne podziękowania dla tandemu Ellig - Wunia za karmę. :-) :loveu: Gdyby jednak okazała się zbyteczna, czyli mimo wszystko trzustka nie byłaby w stanie okropnym, oddam ją Wuni, niech skorzysta inna bida. Czego trzeba na teraz (poza oczywistością, pomoc finansowa - koszty diagnostyki, a później ewentualnego leczenia)??? "Łapówek" :oops: :oops: :oops: w postaci dużych piłek do zabawy. Basza jest piłkowym killerem ale piłki bardzo go kręcą - woli piłkę niż patyk. Zaraz mu zamówię karmę z jagnięciną, czyli taką (to jego niejedyne obecnie jedzonko), jaką jedzą moje niunie. Zaraz będzie szamał kolację. Z rzeczy niefajnych, Basza zjada swoje kupy, trzeba go pilnować. :-( Jest w tym szybki jak błyskawica. Quote
Ellig Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 :Rose:Majqa wspaniale, ty to masz Serducho!Serdeczne pozdrowienia dla Twojej Mamy :angel:. W razie co to moge jeszcze wygrzebac spod ziemi troche karmy z/d i moze j/d Hill'sa.:Rose: Sto lat! :BIG: Quote
Ellig Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Wunia napisał(a):15 kg. l/d Wunia ta jest ekstra,no chyle czolo wiedzialas co wybrac:ylsuper: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.