GoskaGoska Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 dziewczyny jesli macie tyle zapytan to w schronisku jest sunia seniorka z onka dlugowlosa, ona płacze i blaga spojrzeniem , by ją wyciągnąc, proszę jak coś mowcie o niej gdzie się da : http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunia-owczarka-blaga-o-pomoc-nie-dajmy-jej-umrzec-wroclaw-142316/#post12650140 Quote
maciaszek Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Udanego wypoczynku życzę panu i Baszy! Niech się sobą nacieszą! Quote
Kisiaraf Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Taki cudny dzionek się budzi idealny na wycieczke Pana Włodka i Baszy :) Quote
funia Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 basza sory ,ale zawirowania osobiste nie pozwoliły wczesniej zajrzec .Dzisiaj wysyłam Ci piłeczke ,która obiecałam :oops: Quote
donacja Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Dopiero jedna osoba odwiedziła dziś Baszę? No dobra, ja jestem drugą;). Basza już się wczasuje? Quote
maciaszek Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Jestem i ja. Mam nadzieję, że panowie dobrze wypoczywają :). Quote
jola od jadzi Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 Ja tez jestem ale przyznam, że nie wiem, czy wakacje dla Baszy i Pana Włodka już się rozpoczęły? Quote
majqa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Wysłałam do południa panu smsa z zapytaniem, czy już odpoczywają. Odpowiedzi brak. Quote
beka Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 majqa napisał(a):Wysłałam do południa panu smsa z zapytaniem, czy już odpoczywają. Odpowiedzi brak. Eeeeto napewno odpoczywają (może od telefonu też ??) Quote
majqa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 beka napisał(a):Eeeeto napewno odpoczywają (może od telefonu też ??) Najwyraźniej. ;) Quote
majqa Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Dziś się okazało, że pan wyjeżdża dopiero w najbliższą nd i za ok. 4 dni wraca. Szkoda, że nie dał mi znać, że przesunął się termin wyjazdu, mogłam już być z Baszką drugi raz u weta (mieliśmy się tam zjawić po 2 tyg. a minęło już więcej czasu i miną kolejne dni). Quote
maciaszek Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 A jednak nie wyjechali. Może nie mieli siły w te upały? Quote
majqa Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 maciaszek napisał(a):A jednak nie wyjechali. Może nie mieli siły w te upały? Pan powiedział, że zatrzymały go jakieś sprawy, które musiał pozałatwiać. Cały czas byli tutaj. Póki co, z tego co wiem, oboje, i pan i pies są na chodzie (na szczęście). Quote
Kisiaraf Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ale tu cichutko... A Basza jak zawsze w moich myślach. Pozdrawiam wszystkie baszowe ciotki ;) Quote
iwia Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 To chyba dobrze. Basza i P. Włodek mają się dobrze a to najważniejsze;)))) Quote
donacja Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ja też czekam na wieści od Baszy i jego Pana i pozdrawiam wszystkich, którzy im pomagają. Napiszcie, co u nich słychać... Quote
majqa Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Co u niego teraz słychać, nie wiem. Pan ma do mnie dzwonić, gdy wróci z wyjazdu, o to prosiłam i tak to z nim uzgadniałam. Quote
Isadora7 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 To czekamy, ja sie nawet nie odzywam tutaj ale czytam, czytam i z całego serca życze cudu. Quote
majqa Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Pan dzwonił, już wrócili. Teraz i ja muszę wrócić do Łodzi by obrać kierunek - wet. Poza Łodzią jestem najprawdopodobniej do nd włącznie. Z innych info - wybiera się do Baszy Pani fryzjerka, by jeszcze skuteczniej niż ja doprowadzić go do ładu. Pani ma dzwonić do pana Baszy, będzie starała się dograć z nim jutrzejszy dzień, bo to jazda środkami komunikacji przez całe miasto. Quote
maciaszek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 majqa napisał(a):bo to jazda środkami komunikacji przez całe miasto.A miasto długie, oj długie... I rozciągnięte ;). No to ciekawam, jak Basza będzie wyglądał po zabiegach fryzjerskich :roll:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.