Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jola od jadzi napisał(a):
A banerka nie mamy, nie potrafię zrobić

Masz na myśli banerek dla Baszy? A to ten stronę wcześniej, od Ewytonieja, nie jest dobry? Ja go wrzuciłam już w podpisik. :lol:

Guest Elżbieta481
Posted

Szkoda o człowieka i psa.Trzeba się rozstać..Ech..
E/W

Posted

majqa napisał(a):
Masz na myśli banerek dla Baszy? A to ten stronę wcześniej, od Ewytonieja, nie jest dobry? Ja go wrzuciłam już w podpisik. :lol:

Nie zauważyłam, faktycznie, mamy już banerek...
Natalia, dziękuję bardzo !

Posted

a ja Wam powiem cioteczki kochane ,że wątek mimo swojego dramatyzmu niesie ze sobą dużo nadziei i optymizmu :loveu:bo szukamy domku dla psa , który jest kochany nie wywalony czy katowany a co najważniejsze jesteśmy razem po to ,żeby pomóc i człowiekowi i psu i myslę ,że Pan Baszy czytając to jest szczęśliwy bo wie Jolu ,że może być spokojny o los onka :multi:

Posted

Masz rację Iwonko, to taka mała optymistyczna nutka w tym smutnym wątku...
Pan Baszy tego nie przeczyta,nie ma dostępu do internetu, gdyby miał, nie pozwoliłabym sobie na tak osobiste wypowiedzi o jego stanie zdrowia...:shake:

Posted

Jestem po rozmowie z Panem Włodkiem. Szczerze mówiąc, psychicznie, emocjonalnie, mentalnie już...poległam. Ten człowiek ma "to coś", a jego mroczny hm...dowcip to mój własny. Załatwił mnie w przedbiegach.
Jesteśmy umówieni na "randkę" juterkiem. Zabieram z sobą broń nieprzewidywalną :evil_lol:, Manię. Mam nadzieję, że wpadną sobie z Baszą w oko i uda mi się cyknąć ładnych parę zdjęć, tak, by oba cuda nie złapały orienta. A poza tym...ten głos...niech się Łapicki i cała reszta chowa. :-(
Isadorka, Ty wiesz co mam na myśli......ratuuunkuuu.....................:-(

Posted

[quote name='majqa']Jestem po rozmowie z Panem Włodkiem. Szczerze mówiąc, psychicznie, emocjonalnie, mentalnie już...poległam. Ten człowiek ma "to coś", a jego mroczny hm...dowcip to mój własny. Załatwił mnie w przedbiegach.
Jesteśmy umówieni na "randkę" juterkiem. Zabieram z sobą broń nieprzewidywalną :evil_lol:, Manię. Mam nadzieję, że wpadną sobie z Baszą w oko i uda mi się cyknąć ładnych parę zdjęć, tak, by oba cuda nie złapały orienta. A poza tym...ten głos...niech się Łapicki i cała reszta chowa. :-(
Isadorka, Ty wiesz co mam na myśli......ratuuunkuuu.....................:-(

Wiem i... oj będzie cięzko... to nie będzie łatwe spotkanie

Posted

jola od jadzi napisał(a):
Izuniu, teraz wiesz co miałam na myśli pisząc, że temu człowiekowi trzeba pomóc...

Kto jak kto ale Ty :loveu: nie pisałabyś tego bez powodu. :-(

Posted

jola od jadzi napisał(a):
(...) uważaj na Manię, żeby za daleko nie pobiegła

W życiu Romana nie spuszczę jej ze smyczy, a nóż/ widelec zechce zaatakować przypadkowego kaukaza. :evil_lol: Coś Ty, Joluś, jej włos z ogona spaść nie może.

Posted

Cześć wszystkim
Postanowiłam się zalogować....bo... bo już od dłuższego czasu interesuję się Baszą i myślałam że już znalazł dom, jest cudny. Mówiąc szczerze zakochałam się w nim :oops: mój mąż niestety jest bardziej sceptyczny:sadCyber:i jakoś nie mogę go przekonać. Mam już suczkę bernenkę, ale myślę, że się dogadają. Mam też dom z ogrodem...ale nad morzem więc trochę km od Łodzi:-(...normalnie mnie ściska, tak bym chciała go wziąć do siebie...czy ja w ogóle się kwalifikuje?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...