majuska Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Dzwoniła do mnie Liwciowa Pańcia dziś...byli u weta. Podobno ogólnie wszystko ok. Livia przytyła trochę, przy osłuchiwaniu jednak coś tam z serduchem wyszło, dodatkowo robili EKG i niestety podobno Livutek ma jakąś arytmię, ale póki co nie ma się czym martwić, będzie pod obserwacją i wstepnie się umawiają na początek grudnia na sterylkę. Wzięli na wszelki wypadek kaganiec na wizyte ale " cielątko" było bardzo grzeczne:loveu: Po powrocie poszła spać, Państwo do niej zaglądali , ona spała podobno jak dzidziuś, nieprzytomna, ale po chwili przylazła do nich do drugiego pokoju z paszczą pełną piór......." zjadła " sobie jasiek dla zabawy:diabloti: Zaczyna z niej niezły agregacik wychodzić. Pańcia ją zaczęłą karcić, ale reszta rodziny mocno zaprotestowała....:lol: Podobno ma już parę dodatkowych imion np. Krówka, Konik.....ciekawe dlaczego;)? Quote
halcia Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Cholera! To ja sie bede bała steryki,jesli z serduchem cos nie tak....:shake: Quote
majuska Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Wszystko ma być dobrze kontrolowane i serducho jeszcze badane:shake: Jak nie da rady to beda czekać. Quote
majuska Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Fota z kumplem ze spacerkowania. Livia ma mieć sterylke , ale przedtem kupę badań i specjalna narkozę ze względu na serce, koszt tego wszystkiego to ok.600-700 zł, rozmawiałam z Państwem Livii i stwierdzili, że póki co nie wyrobią z takimi kosztami, po prostu nie liczyli, że takie będą. Ja zawożąc im Livię, mówiłam, że miała problemy z wątroba i że gdyby coś wyszło w przyszłości z jej zdrowiem , a będą to jakieś większe koszty to postaramy sie pomóc jakoś.. W związku z tym zapytuje czy którakolwiek z ciotek ma mozliwość jakiejkolwiek pomocy finansowej nawet drobnej , na zasadzie ziarnko do ziarnka, ja od siebie mogę dołożyć 50 zł i przeznaczę część kasy z bazarków na orzeszki dla Livii. Chodzi o to, aby ze względu na problemy Livii wszystko odbyło się u dobrego weta oraz maksymalnie bezpiecznie...a za tym stoją koszty. Quote
halcia Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Ja dopóki mam Halusia w hoteliku/samodzielnie/odpadam.Z Livia,tez bym sie chyba wstrzymała,moze w dobrym domku wyniki sie poprawia.Jesli jest na smyczy,to przeciez upilnuja przy cieczce.O narkozie wziewnej tez weci maja rózne zdania. Quote
Miśka84 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Oj jo joj..... Sorki u mnie z finansami słabo:( Quote
Florentynka Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Może będę mogła coś dołożyć, mam nadzieję, że tak. Ale w tej sytuacji może trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw jeśli chodzi o sterylkę. To zabieg który ułatwia życie ludziom i psu, ale nie jest konieczny, żyć się bez tego da. Może poczekać na cieczkę Livii, zobaczyć jak ona to znosi i jak Państwo sobie z tym radzą... Może lepiej w tym przypadku się wstrzymać. tak czy inaczej suczkę trzeba przebadać dokładnie i tak jak pisałam - postaram się coś do tego dorzucić. Quote
majuska Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 No tak czy inaczej na razie czekamy, więc pewnie i cieczkę przyjdzie przeżyć, Livia jest pilnowana przez pańciostwo solidnie i dbają o nią więc nie bedzie "przygód" Quote
halcia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Jej stan zdrowia,przy dobrej opiece moze sie ustabilizowac.Nuta tez miała chora watrobe i trzustke-uspokoiło sie. Quote
majuska Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 TU Halciu chodzi głównie o tą arytmię serca, to jest ważne do operacji i przez to ma być zastosowana inna droższa narkoza i seria dodatkowych badań Quote
halcia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 A arytmi przy odpowiednich lekach nie da sie wyeliminowac?Czy tylko zaleczyc mozna? Quote
majuska Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Uzbierało się w sumie dla Livci 300 zł na wsparcie leczenia.... 30 od Florentynki 120 zł z majtkowego bazarku 150 zł od rodzinki adoptującej Peggi Bardzo, bardzo dziekuję!!! Quote
halcia Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 No to super,ja finansowo wrobiłam sie w hotelik,ale kiedys jak pozbęde sie 2 duzych podopiecznych,a trzeba bedzie pomóc,mozna wołac. Quote
majuska Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Na razie chyba to wystarczy, Pani bardzo serdecznie dziękowała, pozdrawia Wszystkich...a Livia zjadła im ostatnio kołdrę ;) A poza tym wszystko dobrze, jest świetna, piękna i muszą kupić nowa sofkę, bo się na tej obecnej ledwo Livia z Panem mieszczą Quote
halcia Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Wcale iiekłmi do góry spia tylko chwile.Potem wyciągnietymi łapkami bezczelnie spychają:eviltong: Quote
majuska Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Ciotki!!! Livia jutro jedzie na strylkę, miała robine badania, podobno jest w porządku, konieczne mocne trzymanie kciuków, po południu będe mieć więści jak poszło. Póki co Państwo są w niej coraz bardziej zakochani, jest niesamowitą przylepą i pieszczochą, natrętnym kanapowcem, bardzo mądra i kochana, na razie zaprzestała zjadania kołder... Quote
halcia Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Bo zima i pewnie sama z kołdry korzysta.Oj bede trzymac kciuki i czekac na wiesci. Quote
Becia66 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Dwa tygodnie temu trzymałam kciuki za moją Sikorkę co do Bielska-Białej pojechała parę miesięcy temu. Po sterylce już wszystko w porządku, ładnie się goi , mam nawet jej zdjęcia w ,,kołnierzu'' ale nijak nie mogę odszukac jej wątku żeby wkleić, choć sama zakładałam. Zresztą nic nie moge znależc co akurat potrzebuję. A za Livię oczywiście kciuki trzymam mocno w świadomości tego, co spotkalo orzechowską Monię... Quote
karolciasz28 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Trzymam kciuki! Beciu może tak wejdziesz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=134459 chociaż mi ten link nie działa...:shake: Quote
Becia66 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 [quote name='karolciasz28']Trzymam kciuki! Beciu może tak wejdziesz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=134459 chociaż mi ten link nie działa...:shake: mnie tez nie działa.....a do czego ten link ? Quote
Becia66 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 mam nadzieję że z małą wszystko w porządku.....majuska daj znac jak będziesz coś wiedzieć bo o tej arytmii to dopiero teraz przeczytałam.... Quote
karolciasz28 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 becia66 napisał(a):mnie tez nie działa.....a do czego ten link ? To wątku Sikorki.:p Quote
halcia Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Ja tez truchleje przed kazda sterylka,a przypadek Moni jeszcze mi to ugruntował.Mysle,ze wieści beda najwczesniej jutro.Jakos wytrzymamy.... Quote
majuska Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 No właśnie jestem po telefonie, jest wszystko dobrze, całkiem szybciutko i sprawnie sie odbyło, Livia teraz była na spokojniutkim krótkim spacerku, jest trochę zakręcona, ale w porządku, ma małe cięcie, więc powino się szybko zagoić, Państwo dzis cały dzień czuwali przy niej, więc udało się!! Jutro lub pojutrze znowu sie mamy zdzwonic jak się maleństwo czuje. Quote
karolciasz28 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Uffff:multi: Jak dobrze że wszystko poszło bez komplikacji.:lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.