Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzwoniła do mnie Liwciowa Pańcia dziś...byli u weta. Podobno ogólnie wszystko ok. Livia przytyła trochę, przy osłuchiwaniu jednak coś tam z serduchem wyszło, dodatkowo robili EKG i niestety podobno Livutek ma jakąś arytmię, ale póki co nie ma się czym martwić, będzie pod obserwacją i wstepnie się umawiają na początek grudnia na sterylkę. Wzięli na wszelki wypadek kaganiec na wizyte ale " cielątko" było bardzo grzeczne:loveu:

Po powrocie poszła spać, Państwo do niej zaglądali , ona spała podobno jak dzidziuś, nieprzytomna, ale po chwili przylazła do nich do drugiego pokoju z paszczą pełną piór......." zjadła " sobie jasiek dla zabawy:diabloti: Zaczyna z niej niezły agregacik wychodzić. Pańcia ją zaczęłą karcić, ale reszta rodziny mocno zaprotestowała....:lol: Podobno ma już parę dodatkowych imion np. Krówka, Konik.....ciekawe dlaczego;)?

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
Posted



Fota z kumplem ze spacerkowania.



Livia ma mieć sterylke , ale przedtem kupę badań i specjalna narkozę ze względu na serce, koszt tego wszystkiego to ok.600-700 zł, rozmawiałam z Państwem Livii i stwierdzili, że póki co nie wyrobią z takimi kosztami, po prostu nie liczyli, że takie będą. Ja zawożąc im Livię, mówiłam, że miała problemy z wątroba i że gdyby coś wyszło w przyszłości z jej zdrowiem , a będą to jakieś większe koszty to postaramy sie pomóc jakoś..
W związku z tym zapytuje czy którakolwiek z ciotek ma mozliwość jakiejkolwiek pomocy finansowej nawet drobnej , na zasadzie ziarnko do ziarnka, ja od siebie mogę dołożyć 50 zł i przeznaczę część kasy z bazarków na orzeszki dla Livii.
Chodzi o to, aby ze względu na problemy Livii wszystko odbyło się u dobrego weta oraz maksymalnie bezpiecznie...a za tym stoją koszty.

Posted

Ja dopóki mam Halusia w hoteliku/samodzielnie/odpadam.Z Livia,tez bym sie chyba wstrzymała,moze w dobrym domku wyniki sie poprawia.Jesli jest na smyczy,to przeciez upilnuja przy cieczce.O narkozie wziewnej tez weci maja rózne zdania.

Posted

Może będę mogła coś dołożyć, mam nadzieję, że tak. Ale w tej sytuacji może trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw jeśli chodzi o sterylkę. To zabieg który ułatwia życie ludziom i psu, ale nie jest konieczny, żyć się bez tego da. Może poczekać na cieczkę Livii, zobaczyć jak ona to znosi i jak Państwo sobie z tym radzą... Może lepiej w tym przypadku się wstrzymać. tak czy inaczej suczkę trzeba przebadać dokładnie i tak jak pisałam - postaram się coś do tego dorzucić.

Posted

No tak czy inaczej na razie czekamy, więc pewnie i cieczkę przyjdzie przeżyć, Livia jest pilnowana przez pańciostwo solidnie i dbają o nią więc nie bedzie "przygód"

  • 3 weeks later...
Posted

Uzbierało się w sumie dla Livci 300 zł na wsparcie leczenia....
30 od Florentynki
120 zł z majtkowego bazarku
150 zł od rodzinki adoptującej Peggi

Bardzo, bardzo dziekuję!!!

Posted

Na razie chyba to wystarczy, Pani bardzo serdecznie dziękowała, pozdrawia Wszystkich...a Livia zjadła im ostatnio kołdrę ;) A poza tym wszystko dobrze, jest świetna, piękna i muszą kupić nowa sofkę, bo się na tej obecnej ledwo Livia z Panem mieszczą

  • 3 weeks later...
Posted

Ciotki!!!
Livia jutro jedzie na strylkę, miała robine badania, podobno jest w porządku, konieczne mocne trzymanie kciuków, po południu będe mieć więści jak poszło.

Póki co Państwo są w niej coraz bardziej zakochani, jest niesamowitą przylepą i pieszczochą, natrętnym kanapowcem, bardzo mądra i kochana, na razie zaprzestała zjadania kołder...

Posted

Dwa tygodnie temu trzymałam kciuki za moją Sikorkę co do Bielska-Białej pojechała parę miesięcy temu. Po sterylce już wszystko w porządku, ładnie się goi , mam nawet jej zdjęcia w ,,kołnierzu'' ale nijak nie mogę odszukac jej wątku żeby wkleić, choć sama zakładałam. Zresztą nic nie moge znależc co akurat potrzebuję.
A za Livię oczywiście kciuki trzymam mocno w świadomości tego, co spotkalo orzechowską Monię...

Posted

No właśnie jestem po telefonie, jest wszystko dobrze, całkiem szybciutko i sprawnie sie odbyło, Livia teraz była na spokojniutkim krótkim spacerku, jest trochę zakręcona, ale w porządku, ma małe cięcie, więc powino się szybko zagoić, Państwo dzis cały dzień czuwali przy niej, więc udało się!! Jutro lub pojutrze znowu sie mamy zdzwonic jak się maleństwo czuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...