majuska Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 Madzia dzwoniła, jest wszystko git:multi:, wyposażenie zakupione, państwo sie nie mogą doczekać, Livia będzie mieszkać w mieszkaniu 3 pokojowym, ma zapewnione spacery, wokół mnóstwo fajnych zielonych terenów, no i przede wszystkim czekają serca do kochania naszego rudego myszołowa;) Jutro Livcia opuszcza boks na zawsze i w niedzielę z rana ruszamy po szczęście.... Quote
Miśka84 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Quote
majuska Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 Miśka Ty ją jutro eskortujesz do mnie....:eviltong: Quote
figa33 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 o to super , super!!!!:cunao::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
MagdaH Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 majuska napisał(a):Madzia dzwoniła, jest wszystko git:multi:, wyposażenie zakupione, państwo sie nie mogą doczekać, Livia będzie mieszkać w mieszkaniu 3 pokojowym, ma zapewnione spacery, wokół mnóstwo fajnych zielonych terenów, no i przede wszystkim czekają serca do kochania naszego rudego myszołowa;) Jutro Livcia opuszcza boks na zawsze i w niedzielę z rana ruszamy po szczęście.... No , to Majuska relacje zdała, ja dodam od siebie, że poznałam fajne miejsce mogące robić za "dach nad głową" Livii :eviltong: Nomen omen jamnik, stolik oczywiscie:p Quote
majuska Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 O jest Magda:multi:, znaczy się, że przeżyła resztę wczorajszego wieczoru:lol: Madziu bardzo Ci dziękuję za wizytę i relację:calus::Rose: Quote
karolciasz28 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 :multi::multi::laugh2_2::laugh2_2::Cool!::Cool!: Quote
Miśka84 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 majuska napisał(a):Miśka Ty ją jutro eskortujesz do mnie....:eviltong: Tak bawię się w ochroniarza.;) Livia już u Majuski. Myszołów nie chciał wskoczyć do auta i Halcia użyła swoich bicepsów:evil_lol: W czasie podróży było małe ble....:roll: i orzecholot troszkę ucierpiał.:roll: Była chwilkę u mnie i fajnie bawiła się z Mikserem. Na koty nie reagowała :loveu: Olewka totalna. Pewnie Majuska później wstawi fotki i filmik :evil_lol: Quote
majuska Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 A potem się zaczęło.... " Nigdzie nie pojadę " Quote
halcia Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Ja sobie podczytywałam,a teraz szukałam watku.Pierwszy psiak który az tak zaparł sie przed wsiadaniem do auta:evil_lol:Ze schroniska było łatwiej,bo dałam rade sama...teraz ledwo we dwie.Ciekawe jak panstwo pojada z nia do weta?:crazyeye:A ble...spore:p Quote
majuska Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Harce z Mają : http://www.youtube.com/watch?v=vIg5Agmyk14 Quote
Florentynka Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Przepiękna, urocza suka! Życzymy jej wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Na pewno wniesie w życie swoich ludzi masę radości. Quote
figa33 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 ale to co ? samochód to taka przykrość?:placz: trzeba było ją wkładać? ale teraz to już tylko dobrze będzie ..... cieszy się malutka jak szczeniaczek..:lol: Quote
PapryczkaChili Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Dopiero dotarlam na wątek, taka mądra sunia, bardzo się cieszę ze znalaza domek !!!! Trzymam mocno kciuki żeby się wszystko cudownie ulozylo :) strasznie się cieszę :) kollejnemu psiakowinsie udało :) Quote
majuska Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 PapryczkaChili napisał(a):Dopiero dotarlam na wątek, taka mądra sunia, bardzo się cieszę ze znalaza domek !!!! Trzymam mocno kciuki żeby się wszystko cudownie ulozylo :) strasznie się cieszę :) kollejnemu psiakowinsie udało :) Papryczka to duża Twoja zasługa, dziękujemy!!! Quote
majuska Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 Zaraz ruszamy, o ile uda mi sie maleństwo zapakować do auta...:hmmmm::roll: Cudowna sucz.....jak ja się z nią rozstanę.....:-( Moje M jest niestety za małe dla niej, oczywiście Liwii ogon pracuje cały czas i niestety obija się wciąż o wszystkie meble..... Państwo w pogotowiu, pewnie już nie śpią z emocji, trzymają ryż z kurczaczkiem na malutkim gazie....na przyjazd ślicznotki. Apetyt to ona ma!!!:lol: i broń Boże , żeby któryś z moich "wypłoszy" się zbliżył do jej michy, zmienia się z aniołka w bestię:diabloti: Trzymajcie kciuki! Późnym popołudniem się odezwę i zdam relację, będą tez foty;) Quote
Miśka84 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 [quote name='majuska']A potem się zaczęło.... " Nigdzie nie pojadę " "Spoko" dość drastycznie to wygląda :roll::evil_lol: Quote
Becia66 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 majuska z Livią w drodze i martwie sie troche o nich bo talkowałyśmy wczoraj telefonicznie prawie do północy i spodziewam sie że dziwcze niewyspane....:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.