Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zuziaM'] Trzeba ja swoja droga mocno odkarmic, bo chudziutka jest bardzo :shake:. Boki zapadniete, a zebra na wierzchu. Okaze sie tez, czy to nie wynik robali na przyklad...... Bo jak na moje oko, to ona ten swoj ogromny apetyt, taki troche nienormalny ma :roll:..... Ja rozumiem, ze psy potrafia byc zarloczne, ale tak bez przerwy ??? ![/quote]
Mam dwa takie żarłoki w domu i są całkowicie zdrowe. A jadłyby od rana do nocy. Czytałam i słyszałam, że wiele psów po schroniskach ma takie odruchy właśnie.
Chudość też może być spowodowana po prostu schroniskiem. Jeden mój pies jest właśnie poschroniskowy i po wzięciu ze schronu chudy był niemiłosiernie. A była (bo to suka) największa w boksie i ma bardzo dominacyjny charakter. Także chudość Gabi nie musi oznaczać nic złego, choć oczywiście nie zaszkodzi sprawdzić.

Cieszę się, że psinka zaczyna sobie coraz lepiej radzić :) Dobrze, że mamy jeszcze ciepłe dni, będzie jej przyjemniej poznawać nowy teren :)

Posted

[FONT=Arial]Finanse na dziś na moim koncie 28 września 2009

Madcat1981 5 zł + 20 zł ( os przyjaciela z bazarku)= 25 zł
Bjuta 20 zł
ihabe za wrzesień 20 zł
ihabe bazarek 1+2 104 zł
[FONT=Times New Roman]bjuta wrzesień 15 zł
[/FONT][FONT=Arial]Gonia 13 [/FONT][FONT=Arial]za wrzesień[/FONT][FONT=Arial] 10zł[/FONT]
[FONT=Arial]Makrela [/FONT][FONT=Arial]za wrzesień + 20 zł[/FONT][FONT=Arial] 70 zł[/FONT]
[FONT=Arial]Ana666 [/FONT][FONT=Arial]za wrzesień[/FONT][FONT=Arial] 20 zł
BICO jednorazowo 50 zł
Feliksik za wrzesień 20 zł
Gonia 66 za wrzesień 10 zł
Pani Anita jednorazowo 100zł :loveu::loveu::loveu::loveu:
[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial]Niteczka za wrzesień 20 zł[/FONT]
[FONT=Arial]Reja za wrzesień 20 zł[/FONT]
[FONT=Arial]Olga7 za wrzesień 10 zł[/FONT]
[FONT=Arial]Randa za wzresień 20 zł[/FONT]
[FONT=Arial]zachary za wrzesień 20 zł[/FONT]

[FONT=Arial]Madcat z bazarku 34,15 zł[/FONT]

[FONT=Arial]Gonia13 za X i XI 20 zł[/FONT]

[FONT=Arial]Edyta stała 20 zł
Marii 23 za wrzesień 15 zł
[/FONT]
[FONT=Arial]=================================================
[/FONT][FONT=Arial]razem 643,15 zł

[/FONT][FONT=Arial]

[/FONT]

[FONT=Arial]wydatki:[/FONT]

[FONT=Arial]hotelik X-XI przelew 300zł 26 września 2009[/FONT]

[FONT=Arial]643,15 - 300zł = [SIZE=5]343,15 zł :loveu::loveu::loveu::loveu:
[/FONT]

Posted

Gabi w schronisku jadła dwa razy dziennie - wcześnie rano (tylko w dniu wyjazdu nie dostała, żeby nie wymiotowała w drodze) i popołudniu porządne michy jedzonka, a pomimo to ciągle była głodna. Tylko trochę przytyła od momentu kiedy została zabrana z wybiegu jakoś w czerwcu, od tego momentu cały czas mieszkała sama, odrobaczona była pratelem w czerwcu o ile dobrze pamiętam, ale wszystko jest w książeczce ;)
Metcam to lek przeciwbólowy i przeciwzapalny, dzięki niemu Gabi troszkę się rozruszała, bo własnie w czerwu bardzo kiepsko było z jej chodzeniem, nie umiała wstać, chodziła bardzo sztywno, przewracała się, miała zaniki mięśni :roll:
Ze wzrokiem ma faktycznie problemy, ale słuch to chyba ma absolutny :evil_lol:
Czekamy na wieści od weta :loveu:

Posted

No to witamy Magdziu i tutaj :lol: !

A wiec tak.... dzieki Mysiu za informacje :lol:. Rzeczywiscie chyba mala ilosc ruchu, ale takiego czynnego... tzn. spacerow, powodowala to, ze Gabi trudno sie poruszac.
Od soboty miala ze mna ok. 10 spacerow, zarowno po ogrodzie jak i na zewnatrz, drogą do pobliskiego lasu. No i juz widac, ze Gabi to zaczyna sluzyc.
Pierwsze spacery to po prostu powloczenie lapkami i krecenie sie w kolko, zupelnie jak w amoku.....
Na dzisiejszym spacerze... i to juz jakby przez Gabi wyczekiwanym :lol:.... bylo naprawde super !
Panienka juz w kojcu czekala na zapiecie smyczy, a nie jak do tej pory , biegala po kojcu ....
Potem spokojnie wyszla ze mna i szla obok mnie, a nie chodzila wokolo mnie ( moj błędnik po takich spacerach wtedy szalal :cool3: ) .
Poszlysmy sobie za ogrodzenie i Gabi slicznie szla obok.... I malo tego .... ona juz nie szla tylko, zeby isc .... przed siebie, obojetnie dokad ..... ona szla ze mna na spacerek :lol:.
Szla obok, czasami troche do przodu, a co jakis czas spogladala na mnie, jakby pytajac, czy jeszcze dalej pojdziemy :lol:....
No i szlysmy. Bylo po drodze siusiu i byla kupka..... A potem grzeczny nawrot i Gabi znow nie leciala przed siebie, ale dokladnie w miejsce, ktoredy wychodzilysmy .... do bramy. Tam zaczekala az otworze i poszla do kojczyka.
Jej ruchy sa juz bardziej skoordynowane, powloczenie nozkamui juz prawie zaniklo. No moze jeszcze leciutko na ugietych lapkach tylnych idzie, ale juz nie ciagnie ich za soba..... Ale jeszcze za daleko nie bedziemy chodzic. Najpierw niech ja zobaczy pani doktor. W tym tygodniu sie moze wybiore.
Ona szybko sie uczy. Juz poznala rozklad dnia. Wie, ze rano po spacerku bedzie sniadanie..... no i czekala :lol: na nie.
Nastepny spacerek ok. 12-tej. Teraz odpoczywamy :lol:.

Posted

Cudne te wiadomosci o Gabuni....jak niewiele tym Naszym Kochaniom potrzeba do szczęścia....a za to jak bardzo duzo od siebie w zamian dają....a to najpiękniejsza nagroda.....:loveu::loveu::loveu:

Posted

Wczoraj u nas caly dzien od rana lal deszcz.
Pozwolilam Gabusi spac w pontonie, ale kilka razy probowalam ja zachecac do wejscia do budki.
No i wieczorem, kiedy juz naprawde malo przyjemnie sie zrobilo.... wial wiatr i lalo.... Gabi wreszcie schowala sie w budzie :lol:.
Wtedy juz pontonik zabralam, bo byl juz mokry.....
Tak wiec Gabi juz polubila budke. Jest naprawde fajna, szczelna , cicha , przytulna i cieplutka. I kocyk ma bardzo mily, gruby i puszysty, taki mieciutki :lol:.
Dzisiaj rano na moje powitanie wyszla z budy, wiec jestem spokojna, ze cala noc w niej przespala.... I poszlysmy na spacer przed sniadaniem jeszcze.
Pozniej mnie Gabi zaskoczyla, bo kiedy po sniadaniu wyszlam zajrzec, czy wszystko OK.... Gabi lezala przed budka na .... swoim kocu :crazyeye:. wywlwkla go sobie i sie na nim ulozyla :evil_lol:.... Cwaniara, co :lol: ???
Wlozylam go wiec znow do srodka, a Gabi dostala inny koc, na ktorym moze sobie lezec kolo budki , w sloncu.
Ponton jeszcze nie wysechl od wczoraj.

Posted

zuziaM napisał(a):

Pozniej mnie Gabi zaskoczyla, bo kiedy po sniadaniu wyszlam zajrzec, czy wszystko OK.... Gabi lezala przed budka na .... swoim kocu :crazyeye:. wywlwkla go sobie i sie na nim ulozyla :evil_lol:.... Cwaniara, co :lol: ???

hehe, pewnie, że cwaniara:evil_lol:
może chciała jeszcze się załapać na ostanie promyki jesiennego słońca i się troszkę poopalać i powygrzewać:loveu:

Posted

Wszystko w porzadku. Spi sporo ... teraz juz budce na cieplym kocyku.
Juz sie przywzwyczaila do porzadku dnia.... chociaz dzisiaj rano twardo spala i musialam ja obudzic na spacerek poranny.
Pochodzilysmy sobie troszke i potem zjadla sniadanko.
Niestety kupke robi przewaznie w nocy albo nad ranem w kojcu. Mimo, ze jeszcze poznym wieczorem po kolacji z nia wychodze na ostatni spacer.
Ale moze sie jakos to unormuje.
Miala jeden dzien biegunke. Ale od razu wiedzialam po czym. Nie pasuja jej chrupy, ktore daje na kolacje wszystkim psiakom. I dostaje teraz juz cos innego... a glownie ryz, bo to dobrze na nia dziala.
Dzisiaj jade do pani doktor. Moze wezme Gabi ze soba.

Posted

Gabusia, Tobie to się trafiło z tą Zuzią. jesteśmy Ci wszyscy ogromnie wdzięczni Zuziu, że tak się nią zajmujesz. Ona wygrała u Ciebie los na loterii - dobrze wybrałyśmy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...