angelus222 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Ostatnio mamy taki mały problem i tak teraz cały czas myślę nad tym jak go dobrze rozwiązać. Do tej pory nie mieliśmy problemów z naszym 3 miesięcznym westem jak zostawialiśmy go samego w domu z dwuletnią kotką. Był grzeczny najczęściej spał albo bawił sie zabawkami, czasem tylko zrobił lekki bałagan :diabloti: Od dwóch tygodni mieszka z nami też mały 3 miesięczny kociak. Na początku myśleliśmy że będzie ciężko bo kociak nie był zbytnio pokojowo nastawiony do westika, ale w bardzo krótkim czasie narodziła sie ich wielka "braterska" miłość :loveu: I zaczęło sie... wspólne rozrabianie, gonitwy, darcie wszystkich papierków itp. Cieszy nas fakt że tak sie dobrze dogadali i się razem tak świetnie bawią zabierając sobie nawzajem zabawki :razz: I kiedy jesteśmy w domu to możemy ich pilnować kiedy np. coś spada bo ganiają sie po całym mieszkaniu oczywiście nie patrząc na nic. Ale pojawił sie problem kiedy zostawiamy ich samych w domu. Dzieją sie wtedy bardzo dziwne rzeczy... rozwalają wszystko co mają na swojej drodze. Kociak oczywiście jak to kociak lata po wszystkim i zwala wszystko na podłogę a psiak to wykorzystuje i uważa że to co na podłodze to jego, więc wszystko niszczy. Zaczął też rozwalać nasze wszystkie ubrania zwalać wszystko z naszego łóżka i rozwalać po całym mieszkaniu i co najgorsze ostatnio ubrania które zrzucił na podłogę były przez niego obsikane. No i nauczył sie jakimś cudem wskakiwać na nasze łóżko ( jakimś cudem bo tak to sam nigdy nie wchodzi i trzeba go wsadzać). A wiemy że to jest tak że jak się ganiają i kociak cwaniak wskoczy na łóżko to psiak za wszelką cenę też chce za nim wskoczyć i właśnie jakoś sie tego nauczył. Dzisiaj też ganiali sie po naszym łóżku i po tej całej zabawie została tylko jedna wielka plama psich siusiów:roll: Ogólnie naprawdę to co oni razem wyprawiają to czasem przechodzi wszelkie granice. Ostatnio też udało im sie zbić szklankę tylko na szczęście byliśmy w domu i mogliśmy opanować sytuację. Więc tak myślę teraz jak rozwiązać ten problem bo już nawet trochę zaczęliśmy sie bać żeby nie stało sie nic złego jak nas nie będzie w domu. Niestety nie mamy możliwości pozamykania drzwi do pokoi czy do kuchni. Myślałam żeby odizolować ich od siebie kupując psiakowi klatkę i zamykać go jak wychodzimy z domu. Bo innego wyjścia chyba nie ma. :shake: Mam nadzieje że to jest tylko taki okres bo to w końcu dzieci i że potem nie będziemy musieli zamykać psiaka w klatce. A wy co o tym myślicie? Quote
Grey Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Witam! Wszystko jest w porządku,tak ma być, maluchy muszą się bawić.Trzeba pilnować,a zwłaszcza pieska,żeby nie zjadł coś niebezpiecznego.Właściwie pan sobie odpowiedział.:lol: Quote
karjo2 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Poswieccie jedno pomieszczenie, zrobcie na mozliwie bezpieczne i niech dzieciarnia szaleje. Zawsze to lepsze niz lamenty, bo nikogo nie ma w domu. A powoli sytuacja sie unormuje, psiak bedzie wymagal coraz wiecej szkolenia, coraz dluzszych spacerow, wiec zmeczony nie bedzie prowokowal kota. Co do kota i rozladowania jego energii, to juz zajrzyj na kocie forum ;). Quote
andromeda Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Z czasem to moze byc tak jak u mnie było :p Kocurek szalał z suczka maltanczyka. Zwierzaki wychowywały sie razem, poprostu super kumple :evil_lol: Gdy kocurek podrastal sobie robił sie leniwy mnie wariował. Było tak ze suczka zachecała kota do zabawy, a on lordzik leniwym ruchem łapki machał małej przed oczami. Zdazały sie szlencze galopady po domu ale juz nie takie jak wczesniej :evil_lol: bedzie dobrze :p Quote
Della Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 u mnie 9 tygodniowy beagle szaleje z 5 miesiecznym main coonem, raz na gorze jest kot a raz pies:P Za 3tyg wszyscy domownicy wyjezdzaja wiec stane przed podobnym problemem, co zrobic ze szczeniakiem i kotem na 9h. Wymyslilam zeby byly w jednym wielkim pomieszczeniu razem, zeby bylo im razniej, tylko obowiazkowo musi byc jakis mebel dla kota na ktory wskoczy jak znudzi mu sie zabawa z psiakiem:P najlepiej cos bardzooo wysokiego :D tak serio to ciezko to widze.... Quote
angelus222 Posted July 2, 2009 Author Posted July 2, 2009 U nas jest właśnie ten problem że nie możemy im wydzielić jednego pomieszczenia. Więc jak na razie staramy sie tak zabezpieczać mieszkanie jak wychodzimy żeby nie mogli nic razem zniszczyć :eviltong: Nigdy bym nie pomyślała że kociak ze szczeniakiem mogą sie tak rozrabiać :razz: A najgorsze jest to że kociak lata sobie po wszystkich półkach, szafkach i wszystko z nich zrzuca no i potem jest to wszystko w strzępach. A ten nasz kociak to jest naprawdę niesamowity dzisiaj na stole stała szklanka z sokiem i on sobie wskoczył na stół podszedł do tej szklanki i pacną ją łapą i szklanka sie oczywiście przewróciła i cały sok sie wylał :lol: Czegoś takiego to ja jeszcze nie widziałam. Quote
andromeda Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 angelus222 A ten nasz kociak to jest naprawdę niesamowity dzisiaj na stole stała szklanka z sokiem i on sobie wskoczył na stół podszedł do tej szklanki i pacną ją łapą i szklanka sie oczywiście przewróciła i cały sok sie wylał :lol: Czegoś takiego to ja jeszcze nie widziałam.[/quote] Fajnym widokiem tez jest : kot pijacy kawe lub mieszajacy łapka herbatke :evil_lol: cudowny widok. A jak sie wcisnie do pokala to pełnia szczescia. :diabloti: Quote
angelus222 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 To czegoś takiego ja jeszcze nie widziałam :eviltong: ale musi to wyglądać naprawdę komicznie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.