Rahi Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Witam, Moja suka wczoraj ugryzła sąsiadkę. To mały west, więc wielkiej krzywdy jej nie zrobiła, właściwie to tylko zdarła jej skórę, nie uszkodziła również jej sukienki. Wygląda na to, że awantury z tego nie będzie, sąsiadce wystarczyło tylko zapewnienie, że suka jest szczepiona, nawet nie chciała żebym jej książeczkę pokazała. Zaproponowałam pokrycie kosztów, ale sąsiadka odpowiedziała, że teraz to i tak się nic nie zrobi, musi się zagoić i już. Rozmowa, rozmową, ale do końca sąsiadkom nie ufam, więc w razie czego chce się przygotować. Tak od strony prawnej, kiedy moja sąsiadka musiałaby się zgłosić na obdukcję, ile ma na to dni? Czy gdybym teraz, dostała wezwanie do sądu, mogłabym jakoś wykorzystać fakt, że proponowałam pokrycie kosztów i chciałam okazać książeczkę? Oczywiście mam nadzieję, że do niczego takiego nie dojdzie, ale z ludźmi różnie bywa. Z góry dziękuję za odpowiedź. Quote
filodendron Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że nie ma jakiegoś ustawowo przewidzianego czasu na dokonanie obdukcji. Zgłoszenie się do lekarza i udokumentowanie obrażeń leży oczywiście w interesie poszkodowanego, ale w przypadku nieznacznego otarcia skóry raczej niczego nie wniesie do sprawy. Bardziej zasadne wydaje się pytanie, czy sąsiadka zgłosi pogryzienie, czy nie. Jeśli zgłosi, grozi Ci grzywna (zdaje się, że 250 zł). Żeby żądać więcej sąsiadka musiałaby wytoczyć Ci sprawę cywilną - wtedy w grę wchodzi zwrot kosztów leczenia i zadośćuczynienie. To mało prawdopodobny scenariusz, jeśli to rzeczywiście małe draśnięcie. Niemniej wydaje mi się, że dobrze byłoby się wybrać do niej z książeczką czy zaświadczeniem o szczepieniu i ponalegać, żeby rzuciła okiem. Upewnić się, czy na pewno wszystko jest w porządku i z ranką, i z sukienką. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.