Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Doda wybacz ale nie mogę.... Mam dwa pokoje w tym "mieszkaniu" I mamę która jest problem numer 1.
Myślę, że wezmę brata i spróbujemy sucz. złapać i potem do domu przyniesiemy bo co innego z nią zrobić??

Posted

Nic sie nie stało ja tylko sie pytałam..bo nie wiedziałam czy możesz czy nie
no to trzeba poszukać takze dt jakis.. bo jak ją zlapiesz i zostawisz to drugi raz lapanie moga byc jeszcze trudniejsze..

Posted

A&S napisał(a):


Bjuta, nie mam numeru konta i w ogóle nic mi się nie układa tak jak bym chciała :-(



To zapytaj rodziców - może pozwolą przelać coś na swoje konto dla Ciebie?

Posted

A&S napisał(a):
Ninkalat mam 12. Imię Adrianna Nazwisko Kaszuba mieszkam w BIelawie ot takie małe miasto w Dolnym śląsku.


Niskie ukłony dla Ciebie Ninka. Jesteś wspaniałą dziewczyną, dałabym wszystko aby i moja córcia miała taki power jak Ty:loveu::loveu: A jest o 3 lata starsza od Ciebie:-(

Posted

Zgadzam sie z ihabe, A&S jestes super :loveu: Nie myślalam ze masz 12 lat :-o:evil_lol: ale co, wiek nie ma znaczenia :loveu: najwazniejsze ze jestes taka dobra dla zwierzakow.. i bardzo im pomagasz !
Aaa zaprosiłam Cie do znajomych, w naszej klasie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Alicja napisał(a):
dziewczyny Bielawa to blisko Dzierżoniowa ...tam są dziewczyny z dogo ....


Jezu, ja wam wszystkim dziękuję Normalnie ryczę przed komputerem:placz: :-) Suczka no to cd: Szłam tamtędy jeszcze raz (nie mogłam się powstrzymać) i zobaczyłam suczkę, co oznacza, że Azyl się po nią nie wrócił... Idzie noc deszcz pada... Zauważyłam że ktoś zrobił jej budę z kartonu otoczonego folią żeby nie przemókł, na razie się sprawdza, ale to nie to... Więc wzięłam dwa stare ręczniki z domu i jej zaniosłam... Zauważyłam też karmę w pudełeczku więc z puszką się wstrzymałam. Ona się bardzo ale to bardzo boi ludzi... Pisałam do giselle. Powiedziała mi, że kiedy michelle wróci z Kłodzka to da jej namiary na mnie i może michelle pomoże. Bjuta, kochana jesteś :loveu: Jednakże może zaczekamy do tej pory dopóki suczka nie trafi gdzieś. Jeżeli uda mi się ją złapać to najwyżej ją przenocuję, ale tak to niet...

Posted



To jest dom małej....

A to był jej funfel tylko go zgarnęli:

Skubany był i trochę głodny... Po odkarmieniu wizyty u weta i kąpieli będzie to świetny psiak. Ja tam go nawet polubiłam chociaż znalam go przez pół godziny.

Posted

Proponuję znaleźć ze dwie osoby z doświadczeniem, samochodem, kocem i sedalinem. Klatka łapka.......no hmm moze też.

Na temat sedalinu wiem sporo ( np. ze nei ruszył Paskudy z mojej ulicy wrrrrrrrrrrrrr).
I że niestety nie ma na niego antidotum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak się przedawkuje ...pies się nei obudzi.

Posted

[quote name='A&S'] Czarnego zgarnął Azyl no ale od początku znów:
Chciueliśmy złapać suńkę, niestety baterie mi usiadły i mam tylko jedną jedyną fotę czarnego który poijechał do Azyla wrzucę ją potem.
azyl to schronisko w dzierżoniowie;)

szczerze mówiąc nie orientuję się czy jakiekolwiek schronisko ma klatkę:roll:
dzwoniłam wczoraj do znajomego, ada dostała instrukcję jak zachowac się żeby złapać psa

tylko w niektórych przypadkach sedalin podaje się szczeniakom i sukom w ciąży
nie jest to do końca bezpieczne i jeśli jest możliwośc innego złapania psa schroniska często rezygnują z tego środka

jeśli ta pani ze sklepu zaoferowała się ze będzie psa wabić, niech tak zostanie
najgorszą rzeczą jaką można zrobić to wziąć grupę ludzi i latać za psem...

skoro sunia jest tak dzika jak opisuje ją ada, może to tylko pogorszyć sytuację
psa łapie się tylko raz, gdyż każda kolejna próba będzie coraz trudniejsza do wykonania.

Posted

Dostałam instrukcję od pana Roberta. Mam na razie próbowac zdobyć zaufanie psa, dlatego postanowiłam jutro rano iść do suni z jakimiś smakołykami i próbować.. Nie chcę ryzykować żadnymi środkami, bo boję się że zrobię małej krzywdę. Roboczo nazwaliśmy suczkę Małą. Wszyscy tak na nią wołamy więc wiecie. Będę starać się żeby ona mi zaufała. Potem najwyżej pożyczę transporter i odeślę małą do schroniska, do bezpiecznego miejsca.
Ale nie to mnie dzisiaj cieszy:
Z relacji mojego kolegi wynika, że Mała pozwoliła mu się bardziej zbliżyć do siebie! Nie chce jeszcze aby ją dotykać, lecz już małymi kroczkami zbliżamy się chyba do celu!!!

Posted

Nieeeee czarny to pies, tego zabrał Azyl. On jest no dorosły ma może ze 4 lata...
Suczka też jest dorosla tylko mala wzrostem (jak ja :p) i przypominba szczeniaka więc ma może ze dwa lata albo mniej.

Posted

melduje sie
sluchajcie moze chć troszkę mozna to jej schronienie przeniesc ( kawałeczek dalej ) od ulicy- t na fotce to chyba ulica?
sedalin bym odradzała pies otumaniony pdczas ucieczki moze marnie skonczyć np samchód potrąci
rozsądne wydaje mi się powolne kilkudniwe oswajanie psa - nie podchodzic kucnąć w poblizu ze smakłykiem polozonym bok , czekać mowić coś do psiaka spkojnie i cicho , nie wykonywać gwałtownych ruchów , to niestety wymaga czasu ....
czesto wystarczy kilka dni by pies sie swoil a nawet witał z radoscią dokarmiacza , jesli jednak przezył bardzo traumatyczne doznania w zwiazku z czlowiekiem moze trwać to o wiele dluzej

Posted

Justyna, dzięki ;-)
Tylko prblemem jest też to, że mała nie korzysta z tego "domu". Ani nic nie je... Ucieka i się boi... Ja przynajmniej obserwuję miseczki które są wystawiane i nie ubywa :-(

Posted

moze korzysta chociaż w nocy jak nikogo nie ma , moze chroni się tam ncą przed deszczem :-( bidulcia :placz:
najgorsze co mozna zrobić to gonić za nią
najwazniejsze by Was ( Ciebie , brata tę Panią ) kojarzyła dobrze czyli ze spokojnym głosem , nienachalnością , smakołykami , to moze pomoc że poczuje sie na tyle bezpieczna w Waszej obecnosci ze podejdzie sama ale jak pisalam wczesniej to wymaga czasu , a tu czas gra na niekorzysc :shake:
ech...
klata łapka zda egzamin jesli psiak bedzie glodny
ale jest ryzyko tzn klatkę lapke trzeba sprawdzać co jakis czas ( dzien i noc ) b jesli psiak bedzie juz w klatce a natrafi na to jakis zwyrodnialec ( Niestety trzeba brac to pod uwagę :-(, ponoc kilka dni temu było w teleekspresie o tym jak ktos cocerspaniela wsadzil do windy i podpalil i wlaczyl guzik by pies jeżdził :placz:
wiem ze keidys akcje z klatką łapką przeprowadzała BeataJ z Oławy - swietna dziewczyna mozecie napisać do niej pw , nie wiem skad pozyczala klatkę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...