Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Śliczne rude cudeńko przytulone do siatki boksu....
Z oczu wyziera strach i błaganie o pomoc :(
Jamniczka krótkowłosa naprawd e niewielkich rozmiarów - jeszcze nie zniczczona pobytem w schronisku...
Naprawde kochana. Widac że w schronisku strasznie cierpi.

Nie wiem w jakim jest wieku.

Jamniczka umie chodzić na smyczy, wydaje mi się, że jest nauczona czystości, bo gdy wyszłyśmy, od razu się załatwiła a i pracownik, mówił coś tam, że nie ma mowy aby zrobiła to w kojcu. Została potrącona pod Tesco, skąd zabrana z łapanki. Adoptowana dwa razy w tym pierwszy raz oddana po jednym dniu z powodu ''alergii żony'' :roll: A drugi raz po bodajże tygodniu, ale nie pamiętam z jakiego powodu. Jest spokojna (choć jamniki to pewnie żywiołowe stworzenia, więc nie wiadomo), młoda, bardzo łagodna i kochana. W każdej chwili możemy dzwonić do schroniska i pytać się, czy nie znalazła już domu ;-) Oprócz tego to cały czas lekko się trzęsie, najwidoczniej zimno jej w taką pogodę :-(

EDIT:
Sunia już w DT :) Charakterek miodzio :) Szukamy DT

Prosimy opomoc w znalezieniu jej dobrego domu...
Tel kontaktowy DT Kasia Gawron tel. 698176231

Aktualne ogłoszenia
www.jelonka.com
www.bolec.info











:loveu:



  • Replies 191
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety nie mam. Robiły je dziewczyny z Jeleniej.
Jak się pokażą to się dowiemy czy zdj są w większych rozmiarach :)
Ja jestem tylko wolontariuszka wirtualna ;)

Posted

Hej, z sunią byłam na krótkim spacerze, niestety tam nie porobiłam zdjęć, bo zostawiłam aparat w biurze. Nie byłyśmy też długo, przez mój brak orientacji w terenie, nie miałam pojęcia gdzie mogłam pójść, bo tam tylko droga i droga :cool3: Jamniczka umie chodzić na smyczy, wydaje mi się, że jest nauczona czystości, bo gdy wyszłyśmy, od razu się załatwiła a i pracownik, mówił coś tam, że nie ma mowy aby zrobiła to w kojcu. Została potrącona pod Tesco, skąd zabrana z łapanki. Adoptowana dwa razy w tym pierwszy raz oddana po jednym dniu z powodu ''alergii żony'' :roll: A drugi raz po bodajże tygodniu, ale nie pamiętam z jakiego powodu. Jest spokojna (choć jamniki to pewnie żywiołowe stworzenia, więc nie wiadomo), młoda, bardzo łagodna i kochana. W każdej chwili możemy dzwonić do schroniska i pytać się, czy nie znalazła już domu ;) Oprócz tego to cały czas lekko się trzęsie, najwidoczniej zimno jej w taką pogodę :-(

Wklejam zdjęcia. Nie jest ich zbyt wiele, bo wzięłam nie ten obiektyw i ogólnie nie wyszło... Ale parę jest:






:loveu:



Posted

[quote name='Agathee'] Oprócz tego to cały czas lekko się trzęsie, najwidoczniej zimno jej w taką pogodę :-(

Isadora7, podesłać Ci te zdjęcia w normalnej wielkości czy nie jest to konieczne??

Jamniki sa ciepłolubne i podkołderkowe, dlatego bidula się trzęsie. Piękna jest. Będę jej dzisiaj w nocy wystawiała allegro, jakby w tym czasie okazało sie że znalazła dom napiszcie nawątku. śliczne zdjęcia, ona jest naprawdę prześliczna. Te zdjęcia są już ok nie musisz mi słać oryginałów.

Aha i jeszcze jedno - rozumiem ze ona jest po kwarantannie? Czy nikt jej nie szukał? Czy ma czipa?

Jeszcze tylko poproszę dane kontaktowe do ogłoszeń.

Posted

Myśle że oprócz tego ze jej zimno trzęsie też z tęsknoty i braku człowieka. Gdy podchodzi sie do krat nie szczeka,nie jest nachalna po prostu wtyka swój piękny nosek między kraty zeby byc bliżej człowieka ; ( Na prawde smutny widok. Chcecie zdjecia te w pierwszym poście wieksze ? Zaraz wkleje filmik.

Posted

To wtykanie widać na zdjęciach :loveu: A oprócz tego to na spacerku pcha się na kolanka i można ją bez problemu podnosić ;)

Hop do góry, może Cię ktoś z dogomaniaków wypatrzy a jak nie, to mam nadzieję, że chociaż ktoś z Jeleniej! :eviltong:

Posted

Katia94 napisał(a):
Myśle że oprócz tego ze jej zimno trzęsie też z tęsknoty i braku człowieka. Gdy podchodzi sie do krat nie szczeka,nie jest nachalna po prostu wtyka swój piękny nosek między kraty zeby byc bliżej człowieka ; ( Na prawde smutny widok. Chcecie zdjecia te w pierwszym poście wieksze ? Zaraz wkleje filmik.



Tak jeżeli masz te zdjecia większe to bardzo proszę. Serce się łamie na kawałki.

Posted

danka1234 napisał(a):
Ojej,jaka smutna bidulinka,ogłoszenia trzeba jej robic.
Rozumiem ze ma te 2 ogłoszenia z 1 strony?

Tak - to strony lokalne. MOże ktoś wypatrzy ślicznotę w okolicy

NIe mogę jak widzę paróweczki w schronach :placz: - to już chyba dożywotnie spaczenie...
Ona powinna spać pod kołderką w łóżeczku z pańciostwem
Tak się parówkom należy i już! U mnie tak wszystkie rozpuszczone były :(

Posted

Seaside napisał(a):
[...ciach...]

NIe mogę jak widzę paróweczki w schronach :placz: - to już chyba dożywotnie spaczenie...
Ona powinna spać pod kołderką w łóżeczku z pańciostwem
Tak się parówkom należy i już! U mnie tak wszystkie rozpuszczone były :(


Masz rację to dożywotnie spaczenie.
Parówki to idealny materiał do rozpuszczania :)

Posted

DG32 napisał(a):
Co jamniczka ma na brzuchu? przepuklinę? czy tylko sierść się tak układa? czy sunia zostanie wysterylizowana w schronisku?


Ja nie zauważyłam, aby miała coś na brzuchu, ale możliwe. Wątpię, pewnie nie zostanie wysterylizowana. Tam raczej nie sterylizują :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...