Pasavera Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 I gdzie Nasz kochany Gizmek i jego Pańcia? :( :cry: :( Czekamy na foteczki :angel: :angel: :angel: Quote
Justa Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 Nieładnie, nieładnie :-? Prosimy tutaj ssybciutko wstawić zmarszczka!!!!! Quote
Majka_Gizmo Posted June 24, 2005 Author Posted June 24, 2005 Uwaga uwaga wracamy :)) Bardzo za Wami wszystkimi tęskniliśmy.. Przez ten długi czas sporo się działo i to niestety nie były same miłe rzeczy... Ja pochorowałm tak,że az w szpitalu wylądowałam, a i Gizmo niestety tez miał problemy... Podczas zabawy uszkodził rogówkę oka, zrobiła mu się zacma i ropień i bardzo długo się męczył-nadal nie jest dobrze chociaz juz nie tak źle. Wrzuce kilka fotek z telefonu,bo jak na razie nadal nie jestesmy w domu i nie mamy programu do obrobki zdjec. Tu jeszcze był zdrowy... A tu juz z chorym oczkiem :cry: Tu jeszce tez przed chorobą... http://img294.echo.cx/img294/1619/dsc003837if.jpg Quote
Pasavera Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Jesteście nareszcie :angel: :angel: :angel: Bidulki :calus: Oczko Gizmuśka faktycznie nie wygląda zbyt dobrze :( Ale miejmy nadzieję, że będzie tylko coraz lepiej :calus: A Ty majeczko 3maj się i nie choruj nam :angel: :angel: :angel: Ciesze się, że już jesteście :angel: Wielki :buzi: dla Ciebie i Gizmka Quote
Justa Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Oj biduleczki :calus: Zdrowiejcie tam szybciuchno oboje!!!! :angel: :angel: :angel: Quote
malawaszka Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 ojejejj boedaczki nasze - zdrowiejcie :drinking: :drinking: :drinking: a jak maleczoną tą zaćmę i ropień?? bo na wsi gdzie się budujemy jest pekinczyk z czymś takim :( Quote
Magda-Amir Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 ojej biedactwa :( :buzi: życze szybciutkiego powrotu do zdrowia dla Gimusia i Ciebie :angel: dobrze znów go widzieć :D bo już sie steskniłam :grins: Quote
anetta Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 O rany, bidulki nasze :( :( Jaki on nieszczesliwy...:( Trzymajce sie cieplutko :calus: :fadein: Quote
Alicja Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Szybciutko zdrowiejcie , bo smutno bez Was było :calus: Quote
dbsst Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 jejunia a my tak tesknilysmy i sie zamartwialysmy co sie z Wami dzieje biedny Gizmolot buziaki w nochala przesylamy :D a i Ty cos od nas dostaniesz :buzi: ;) Quote
Majka_Gizmo Posted June 25, 2005 Author Posted June 25, 2005 Kochani jak miło jest wiedziec ze ma się tele przyjaciół, którzy nie zapominają o nas :D Dziękujemy za życzenia wszystkim :buzi: jesteście kochani :iloveyou: Malawaszka leczenie było takie: 14 dni TOBREX w kroplach-trzy razy dziennie, zero jakiegokolwiek słońca(w domu było jak w ciemni, a na zewnatrz wyprowadzałm go o 3,4 w nocy, a potem starałam się zawijać to oko-chociaz nawet sam nie zabardzo chiał wychodzić, bo prawie nic nie jadł i mało co pił... W ciągu pierwszego tygodnia co 2-gi dzień dostawał też zastrzyk wzmacniający, przeciwbólowy-o ile czuł się gorzej i dodatkowo antybiotyk w zastrzyku-jednak nie pamietam jaki to był... Po 14 dniach dostałm zalecenie,że mam mu podawać witaminę A, która pomaga w odbudowie gałki ocznej i z tego względu,że strasznie to oko łzawiło wkraplałam Visine, aby gałka oczna nie wyschła... Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda już dużo, dużo lepiej.Ropień zniknął, zaćma praktycznie ustąpiła... Z tego co wiem w miejscu, gdzie miał uszkodzoną rogówkę już nie będzie widział,ale najwazniejsze jest to,że nie wypłynęło to oko( a mało brakowało) i ze nareszcie jest szczesliwy... No teraz to i ja i Gizmolek mój kochany troszeczke jestesmy smutni bo on został z "babcią" w Polsce, a ja musiałm przyjechać do Holandii na dwa tygodnie...Został przez te upały, które znosi bardzo źle... Jest też w bardzo dobrych rękach w towarzystwie ludzi i dwóch pieseczków moich rodziców :wink: Dzisiaj padam na klawiature prawie,wiec juz fotek nie bedzie-jutro jak dojde do ładu z domem, w ktorym "rządził" mój TZ 1,5 m-ca postaram się cos tam zapodać... Pozdrawiam Was serdecznie i wielkie buzi za pamięć :buzi: Majka...dziś niestety bez Gizmaka :( Quote
Alicja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Biedny Gizmuś , ale najważniejsze ze oczko jest i dochodzi do siebie . :wink: To wracaj do nas jak już uporasz się z bałaganem :D Quote
Justi0022 Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Majka&Gizmo napisał(a): Majka...dziś niestety bez Gizmaka :( Dobre i to - byleby Gizmo doszedł do siebie w tym ... sanatorium :oops: :lol: Quote
Betina Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Zdrowia,zdrowia,dużo,ogromnie dużo zdrowia ! :buzi: I ogromnie,ogromnie błyskawicznego powrotu do zdrowia ! :buzi: :angel: :angel: :angel: :angel: Za wasze zdrowie !!! :beerchug: :popcorn: Quote
malawaszka Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 dzięki za opis leczenia, ale niestety podejrzewam, że zbyt to skomlikowane, aby ludzie na wsi zajęli się okiem swojego psiaka w ten sposób :( Quote
Majka_Gizmo Posted June 26, 2005 Author Posted June 26, 2005 Obiecana porcyjka foteczek Gizeliny mojego :) Jedziemy do Polski A tu juz na miejscu zajadamy smakołyczki ;) I jestem taki szczęśliwy...:)) Pozdrawiam Majka :P Quote
Alicja Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 kochaniutki :angel: i minka naprawdę szczęśliwa :wink: Quote
Justi0022 Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 cudak Ostatnio jak widuję w przelocie mopsiki na wystawach od razu mam w głowie GIZMO :lol: Quote
Majka_Gizmo Posted June 29, 2005 Author Posted June 29, 2005 Zapodaję kolejne fotki groszka mojego, za którym tęsknie do niewytrzymałosci :cry: A tu fotki jeszcze przed "wypadkiem" A tu sobie smacznie śpimy i o kosteczkach śnimy... :D I czego mnie budzisz babo wstrętna? :roll: Popatrzę sobie tu... I tu też zobaczę... Masz tam coś dla mnie? Jak nie to nie... Powęszę jeszcze troszkę... EEeee :sleeping: A to moja kumpela Punia... I kumpel Bąbelek... No i pancia postrzelona 8) Quote
Magda-Amir Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 no Majka 8) laska jak sie patrzy :D a Gizmooo no miódd :buzi: jak tam Wasze zdrówko ? Quote
anetta Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 Dobrze ze maly juz wraca do zdrowka :D A Babel jaki jest ekstra 8) Quote
mrowka Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Moj cudny mopsik dropsik :iloveyou: wreszcie sie napatrzylam na niego :angel: Te jego boskie miny powalaja mnie! :oops: calusy w chore oczko :( :( Quote
Majka_Gizmo Posted July 2, 2005 Author Posted July 2, 2005 Kochani dziękujemy za całuski i miłe słowa pod adresem mojego Gizolka no i oczywiście pod moim :oops: Trochę trzeba zapodać nowych fotek Gizela:) Ulubiona minka mojej panci, ktora tak teskni za swoim synkiem :cry: A tu uśmiecham się sobie i obserwuję wszystko :D No i minki robię niezłe-szczególnie jak pancia krzyczy,że chodzę po stołach :wink: No już nie krzycz :fadein: Jakoś smutny jestem... Co za mina i postawa,aż strach się bać :wink: Hahahaha :cunao: Nie dotykaj mnie :roll: To jest to co tygryski lubią najbardziej :lol: Pozdrawiam Majka :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.