Pysia Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Biafra napisał(a):Nie spodobała, nie spodobała :eviltong: Bo my się NIE SPOTKALIŚMY :evil_lol: A jakim cudem do tego doszło, to nie wiem :niewiem: Umówiliśmy się dwa dni wcześniej. Ale nie udało nam się zdzwonić w dniu przejęcia paczki Nie wiem, czy mi telefon nie dzwonił, nie było jak zwykle zasięgu czy nie słyszałam :cool1: Jak dostałam smsa, ze mam 7 nieodebranych połączeń, to już widziałam jak mnie komisyjnie ćwiartujecie, że nie odebrałam Brutusowej karmy :evil_lol: Pan wykazał się trzeźwością umysłu i ocalił mnie i karmę :p, zostawiając ją na pobliskiej stacji benzynowej, gdzie migiem sobie pojechałam . Panie na stacji ujęły się za Panem - były zbulwersowane, że ja nie odbieram i nie odbieram :mad: Karmę wyniosły na zaplecze bo było jej tak straaaaaaaasznie dużo, ze nie mogły się nadziwić na co mi to :evil_lol: Od razu sobie wyobraziłam ich miny, gdyby były jeszcze obiecane tubostrzykawki do krowich wymion :roflt: Ale wszystko dobrze się skończyło. Brutus wcina karmę aż mu się uszy trzęsą. To kuna zadzwoń kobieto do niego i poproś o wizyte, bo mnie jeszcze z forum samochodowego o machlojki posądzą :evil_lol: Quote
Biafra Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 sonikowa napisał(a):Biafra, napisz kilka zdań co tam u psiaków słychać? Jak Baca i Fred? Czy myślisz, że można ich ogłaszać? Wykupię Brutusowi trochę ogloszeń na bazarku usługowym, może Frediemu tez? jak to wg ciebie wygląda? Z ogłoszenia o Brrutusa nikt nie dzwonił :shake: Natomiast ja próbuję go wcisnąć Pani, która wczoraj dzwoniła o Bernardynkę :diabloti: Pani ma dom, ogrodzony ogród, zawsze miała duże psy i chce dużego. Ma 5 kotów i córkę z mała wnuczką- i tu bernardynka sie nie nadaje :roll: Natomiast Brutus jak najbardziej. Posłałam zdjęcia z opisem jego cudownego charakteru :loveu: i modlę sie o cud. Jeśli chodzi o Bacę, to nie wiem czy jakiekolwiek modlitwy pomogą. Pomału zaczynam się oswajać z myślą , że prędzej wydam Siwą i Dakotę w komplecie niż Bacę pojedynczo :shake: Dziewczyny robią ogromne postępy, przybierają na wadze, są ufne wesołe, porastają piekną sierścią ... Baca jest bardzo zamknięty i wycofany. Nie wiem czy on potrzebuje więcej czasu, czy poprostu nie jest w stanie zaufać człowiekowi. Nie sprawia kłopotów natomiast jak za dużo od niego chcę wchodzi do budy i mogę go pocałować w ..nos. Jak ma gorszy dzień , albo coś mu nie pasuje to nie zje nic i koniec. Jak nie zje to później rzuca się na trawę i wymiotuje żółcią :shake: Robię mu kleiki ryżowe z wołowiną i dostaje suchą karmę wątrobową. Jak do tej pory pies zagadka, zamknięty w sobie, podobnie zachowywał się kiedyś Igor. Dużo czasu mu zajęło zaakceptowanie mnie. Natomiast wykazuje bardzo silną nieufność wobec obcych. Warczy i szczeka jak tylko obcy wejdzie na teren. Fred - forma pośrednia pomiędzy Bacą i Brutusem :evil_lol: Średnio towarzyski, ale ciekawski Umiarkowanie przyjacielski . Troszkę zadziorny w stosunku do innych samców. Robi to w taki sposób, zeby wytrącić przeciwnika z równowagi :evil_lol: Podejdę i tu Ci nasikam, a teaz tu Ci nasikam, przejde sobie raz i jeszcze raz , zupelnie spokojnie z miną szczekaj , szczekaj, wypluj gardło a jak wyjdziesz to Cię zabiję :mad: Zastanawiam sie nad kastracją Freda, i przy okazji narkozy dogłębne czyszczenie uszu i jakieś wymazy. Te uszy to jego pięta Achillesowa , wczoraj znowu rozdrapał sobie dziurę na skórze. Dostawał antybiotyki, advocate, oridermyl. To jest niemożliwe, zeby dalej utrzymywał się stan zapalny :shake: On ma jakiś poważniejszy problem, zwłaszcza z prawym uchem. może tam są już jakieś zrosty. Bez narkozy nie ma szans, żeby cokolwiek zrobić. Przy czyszczeniu i dłubaniu Fred trzepie głową, wkłąda tam łapę i mi pomaga :evil_lol:, wali łbem Troszkę za duzo czasu mineło , zeby nie bylo widać efektów leczenia ... Odnośnie bazarku usługowego, co to jest ...:oops::oops::oops: Quote
sonikowa Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Biafra napisał(a):Odnośnie bazarku usługowego, co to jest ...:oops::oops::oops: Po prostu zamiast książek czy mydełek, dziewczyna sprzedaje swoją umiejętność robienia ogłoszeń psom (czego np ja nie potrafię :oops:). Czyli wykupuję pakiet dla Brutusa ,płacę a ona robi mu 10 ogłoszeń. Wg mnie to super oferta, tylko nie wiem czy Brutka ogłaszać, czy Fredzia też? Jak rozumiem obydwaj są niekastrowani, szczepieni, zaczipowani (??). Do domu bez innych psów? Myślę, że to dobry pomysł z kastracją Freda i narkozą - te uszy trzeba sprawdzić koniecznie.... Biafra, jak z kasą? Quote
Anna_33 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Fred jest na pewno pelnojajeczny? On nie lubil dlubania przy sobie, cuda tam z nimi robisz )) Quote
Biafra Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Anna_33 napisał(a):Fred jest na pewno pelnojajeczny? On nie lubil dlubania przy sobie, cuda tam z nimi robisz )) Głowy nie dam czy na pewno. Aż tak sie nie lubimy , zeby sprawdzać :evil_lol: Jesli nie jest, to chyba trzeba będzie go położyć żeby sprawdzić to ucho. Bo tak, to się tylko męczymy i stoimy w miejscu . Quote
sonikowa Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Biafra, a możesz się umówić z wetem tak, że go uśpicie i będą dwie opcje: kastracja i sprawdzanie ucha, albo tylko sprawdzanie ucha? Quote
Biafra Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 sonikowa napisał(a):Po prostu zamiast książek czy mydełek, dziewczyna sprzedaje swoją umiejętność robienia ogłoszeń psom (czego np ja nie potrafię :oops:). Czyli wykupuję pakiet dla Brutusa ,płacę a ona robi mu 10 ogłoszeń. Wg mnie to super oferta, tylko nie wiem czy Brutka ogłaszać, czy Fredzia też? Jak rozumiem obydwaj są niekastrowani, szczepieni, zaczipowani (??). Do domu bez innych psów? W zeszłym tygodniu Camara zrobiła dla Brutusa śliczne ogłoszenia ze zdjęciami i umieściła je na 11 portalach. Gdzieś jest lista dwie strony wcześniej na wątku. Odnosnie Freda to sami zadecydujcie, czy go już ogłaszać. Jesli ktos zgodzi się go wziąć do leczenia z tym uchem, to jasne, tak. Trzeba jeszcze zaznaczyć, że trochę wygląda jak nienormalny :evil_lol:, bo do polowy jest obcięty nozyczkami, ale na sto procent odrośnie . I obaj są zaczipowani i szczepieni p/w wściekliźnie. Brutus pełnojajeczny, z Fredem muszę się upewnić Quote
sonikowa Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Biafra napisał(a):W zeszłym tygodniu Camara zrobiła dla Brutusa śliczne ogłoszenia ze zdjęciami i umieściła je na 11 portalach. Gdzieś jest lista dwie strony wcześniej na wątku. Wiem, wiem, dziękowałam Camarze, ale to są na jeszzce innych, sprawdzałam, więc trzeba próbować... To ja Fredowi też wykupię, wszystko przeciez opowiesz ewentualnym chętnym. Powiem wam, że ja zawsze się boję adopcji takich psów, bo wydaje mi się, że szansa na dobry dom jest minimalna... Oczami wyobraxni już je widzę zamknięte w ogrodzie (bo przecież sam się wybiega...), nie wyprowadzane na spacer, dziczejące, a potem oddawane lub usypiane jako agresywne... No, ale trzeba próbować. Kto jak kto, ale Biafra wie co mówić domkom :-) i o co pytać :razz: Quote
sleepingbyday Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 kurczę, tak sobie myślę, a może bacy pomogły by repelenty uspokajające. tzn wiem, on nie jest nerwowy,ale niektóre z nich służą bardziej wyluzowaniu. tylko jak - repelent w budzie? sama nie wiem. to jest bardzo mozliwe, ze baca to taki kaspar hauser. mój tymczasowy kajko (całkowita wagowa odwrotność bacy, a z adopcji wrócił bo sterrrrrroryzował rodzinę :roll:) to na początku w ogóle nie podnosił głowy, kontakt wzrokowy - zero, klepania w udo, gwizdania absolutnie nie rozumiał. tak, jakby z człowiekiem miał kontakt tylko taki, ze dostawał jeść. powoli robi jakies postępy. ale zawiesza się w swoim wewnętrznym świecie. może u bacy podobne przyczyny? brak wczesnej socjalizacji, jedyne co, to znajomość widoku czowieka i to, ze ten człowiek przy nim coś robi, ale nie inicjuje kontaktu. Quote
3 x Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Biafra mogę prosić o potwierdzenie wpłynięcia pieniązków z bazarku? http://www.dogomania.pl/forum/f1075/rozliczamy-ksiazki-kaukazy-z-os-10-08-a-143112/ przelew na kwotę 41,50 zł robiłam 15.08. (kwota uzbierana z bazarku to 71,50 zł - licytację PINKYY ze wzghlędu na brak z nią kontaktu anulowalam; 30 zł przelałam Irence za karmę dla Brutusa, więc do Biafry powędrowała reszta pieniązków czyli 41,50 zł) Quote
sonikowa Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 ja mysle, ze znacza czesc zachowania Bacy mozna wyjasni jego "kaukazstwem". W przeciwienstwie do niufow (i tu jest ta odmiennosc Brutusa), ktore bez czlowieka zyc po prostu nie moge, kaukazy sa dosc autonomiczne w swoim swiecie. Tyle. ze u Bacy to daleko posuniete i na pewno zwiazane z wczesniejszym zyciem. Quote
Pysia Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Mówiłam że leczenie nie poskutkuje? Eh.... Co ja przeszłam z adoptowaną Szelma... Dwa lata leczenia uszów. Mam praktyke najbardziej docierajacą do mnie bo pies MÓJ cierpiał, ja cierpiałam, rodzina cierpiała a zasoby kieszeni drastycznie malały.... WYMAZ!!! Obowiazkowo WYMAZ!! Tylko aby go zrobić nie możesz NIC podawać do tych uszów.... A zwłaszcza Oridermyl. A wymaz mozesz pobrać sama z ucha jak udaje Ci się w nich grzebać. Wet daje Ci jałowy wacik i wkładasz do ucha. Potem wacik zamykasz w pojemniczku ( też od weta) i zawozisz do badania. Nie chcę Cię martwi, ale jak to Gronkowiec złocisty to czeka Cię dłuuuuuuuuuuuuuugie leczenie, częste badania wymazów i częsta zmiana antybiotyków.... I potrzeba na to duuuuuuuuuuuuzo kasy!! Naprawdę przeszłam z uszami masakre. I gdyby weci zamiast faszerować psa maściami które powodowały jeszcze gorsze stany zapalne to zrobili od razu wymaz z antybiogramem to pies cierpiałby kilka tygodni a nie dwa lata!! Na skutek nieodpowiednich kroków podjętych od razu ( moja niewiedza też mnie nie tłumaczy- wcale nie zganiam tylko na wetów! ) moja sucz jest częściowo głucha.... Teraz jestem już mądrzejsza i posiadłam wiedze na temat bakterii i ich namnażania, ale kosztem psa :-( Quote
Anna_33 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Wymaz, to sensowny pomysl, kurcze bardzo sensowny. W sprawie kastracji, tak mi sie kolatalo, ze Fred jest wykastrowany. Zadzwonilam przed chwila do p. Jozefa.Powiedzial, ze na milion procent jest wykastrowany. Ma w Boguszycach syna, pozniej go ciachneli i bardzo ciezko to odchorowal. Chyba nie podano mu jakichs lekow, czy cos w tym rodzaju. P. Jozef osobiscie go pielegnowal po kastracji. Tak ze mozecie mu tam nie grzebac ;-) Quote
bahlsa Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='sonikowa']Po prostu zamiast książek czy mydełek, dziewczyna sprzedaje swoją umiejętność robienia ogłoszeń psom (czego np ja nie potrafię :oops:). Czyli wykupuję pakiet dla Brutusa ,płacę a ona robi mu 10 ogłoszeń. Wg mnie to super oferta, tylko nie wiem czy Brutka ogłaszać, czy Fredzia też? Brutusa zostawcie mnie do ogłaszania, zrobię to chętnie i za darmo. Nawet już wcZoraj zaczęłam, np: Animalia.pl :: Ogłoszenia :: mieszaniec pies czarne i biało-czarne Kraków Dział ogłoszeń serwisu BONO POLSKA. Ogłoszenia, kupię, sprzedam, oddam, zaopiekuję się Brutus pies z domieszką nowofundlanda szuka domu. : bahlsa : Oddam : Psy : Adopcja zwierząt, oddam, sprzedam, kupię, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl Dzisiaj przewoziłam jednego psiaka do hotelu i dopiero teraz usiadłam przy komp. i zabieram się dalej za ogłaszanie Brutusa. Quote
sonikowa Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='bahlsa']Brutusa zostawcie mnie do ogłaszania, zrobię to chętnie i za darmo. Nawet już wcZoraj zaczęłam, np: Animalia.pl :: Ogłoszenia :: mieszaniec pies czarne i biało-czarne Kraków Dział ogłoszeń serwisu BONO POLSKA. Ogłoszenia, kupię, sprzedam, oddam, zaopiekuję się Brutus pies z domieszką nowofundlanda szuka domu. : bahlsa : Oddam : Psy : Adopcja zwierząt, oddam, sprzedam, kupię, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl Dzisiaj przewoziłam jednego psiaka do hotelu i dopiero teraz usiadłam przy komp. i zabieram się dalej za ogłaszanie Brutusa. O, naprawdę?? To dzięki wielkie. Wykupię Fredziowi :-) Quote
Biafra Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Pani, która rozmawiała ze mną wstępnie w sprawie Brutuska- którego wcisnęłam zamiast Bernardynki :diabloti: JEST ZDECYDOWANA :multi: Wczoraj zadzwoniła do mnie późnym wieczorem, że bardzo, bardzo go chce i nie może sie doczekać. Po moich wszystkich pytaniach boi się czy go dostanie :evil_lol: Jadę po południu z Brutusem zeby się lepiej poznać. Fredowi faktycznie zrobię wymaz. To nie jest normalna sytuacja. Zwlaszcza, że Fred ma kompletnie obciete uszy i stały dopływ powietrza. U kłapouchów uszy gorzej się goją, ale u niego powinno leczyć się migiem :shake: Quote
sonikowa Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Brutusek do domku???:crazyeye: Ależ nowina! To ja trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę i nie puszczę aż do wieczora :-) Quote
Biafra Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 [quote name='3 x']Biafra mogę prosić o potwierdzenie wpłynięcia pieniązków z bazarku? http://www.dogomania.pl/forum/f1075/rozliczamy-ksiazki-kaukazy-z-os-10-08-a-143112/ przelew na kwotę 41,50 zł robiłam 15.08. (kwota uzbierana z bazarku to 71,50 zł - licytację PINKYY ze wzghlędu na brak z nią kontaktu anulowalam; 30 zł przelałam Irence za karmę dla Brutusa, więc do Biafry powędrowała reszta pieniązków czyli 41,50 zł) 17.08 potwierdzałam :loveu: tylko powinnam chyba też napisać na wątku bazarkowym :???: uzupełnię tam jeszcze. W razie czego krzyczcie :loveu: [quote name='Biafra']Melduję , że doszły . Dziękuję bardzo :loveu: Quote
sleepingbyday Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 o kurza melodia, super!!!!! trzymamy mocno zaciśnięte kciuki za wizyte zapoznawczą. Quote
3 x Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Biafra napisał(a):17.08 potwierdzałam :loveu: tylko powinnam chyba też napisać na wątku bazarkowym :???: uzupełnię tam jeszcze. W razie czego krzyczcie :loveu: to jeszcze Irenkę na pw scignę, zeby mi potwierdziła 30 zł i bazarek będzie do zamknięcia :) Quote
sonikowa Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 3 x napisał(a):to jeszcze Irenkę na pw scignę, zeby mi potwierdziła 30 zł i bazarek będzie do zamknięcia :) Irenka potwierdziła tu na wątku :-) Quote
morisowa Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 ojejku, "mój" cudowny Brutusik ma szansę na stały dom! :multi: Quote
3 x Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 sonikowa napisał(a):Irenka potwierdziła tu na wątku :-) ja wiem, tylko wydawało mi sie (i dalej wydaje tylko nie potrafię odnależć gdzie to widzialam) ze jeszcze trzeba potwierdzic na wątku :roll: edit: znalazłam i już mi się tak nie wydaje :p Quote
irenaka Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Nie widzę problemu dziewczyny:loveu:. Zaraz potwierdzam też wpłatę na bazarku. Dziękuję jeszcze raz za przelew. A za Brutusa też trzymam kciuki, nie wiem, czy wiecie, że Biafra zrobi z naszego przystojniaka kanapowca:evil_lol: Już widzę te kilogramy jak pakują się na kolanka swojej pańci;) Czekam z niecierpliwością na wieści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.