Jump to content
Dogomania

FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)


Recommended Posts

Posted

[quote name='maciaszek']A co to?

http://imageshack.us/a/img29/6827/cw6u.jpg

http://imageshack.us/a/img29/6827/cw6u.jpg

Zdjęcia z cyklu "znajdź 10 różnic"? :eviltong: :diabloti:

nie nie nie
to było 2 x to samo zdjęcie
sprawdzalam waszą czujnośc ;)

a tak naprawdę to miało byc zamiast dubla takie zdjęcie:



Brawo Kasiu, wygrałas możliwość tygodniowej opiki nad Gamoniem i Fredziem w terminie oczywiście dla nas wygodnym ;)

Posted

3 x napisał(a):

Brawo Kasiu, wygrałas możliwość tygodniowej opiki nad Gamoniem i Fredziem w terminie oczywiście dla nas wygodnym ;)

Termin już ustalony ???

Dawaj reszte fotek z majówki!

Posted (edited)

[quote name='inka33']A ja się tak paczam i paczam, i paczam...

http://imageshack.us/a/img46/74/klqu.jpg

...i wciąż nie mogę wymyślnąć, dlaczego Prodziakowi nie odczepicie tej smyczy z... spod ogona, chociaż mina jego wyraźnie mówi, że nie jest mu tam z nią dobrze i nawet skarży się Fredziowi, który stara się go pocieszyć, utulić...

to patrzaj dalej
a powinnaś dojść do wniosku, że to smycz Fredzia ;)
a ta jest od niego nieodczepialna
bo wole wrócić ze spaceru z nim niż z sama smycza ;)

a miny Prodziaka nie będe kometować
tak jak fredziosmycz jest nieodczepialna tak prodziakominy sa niekomentowalne ;)

wczoraj popołudniowym wieczorem 'dorwał' nas na spacerze jeden Pan (tradycyjnie panfan Freda)
pan: "to kaukaz?"
my: "tak"
pan: "ja tez takiego miałem, w bloku?"
my (przygotowani już na pogadanke, że nie te psy nie potrzebuję się wybiegać przez 7 godzin dziennie, że wystarczy im tylko osobny pokoj ;) ): "tak"
pan, ładując nam telefon pod oczy: "o takiego mam, dwa: kaukaza i owczarka niemieckiego i też miałem w bloku ale na działkę wywiozłem kaukaza, bo Panstwo wiedza jak to urośnie wielkie?
my: "urośnie :crazyeye: a dlaczego?"
pan: "to szczeniaki przecież?"
my w śmiech ;) "tak, jeden ma 7 miesiecy a drugi 8-9 lat ;)"
pan: mina bezcenna i niekomentowalna jak u prodziaka na zdjęciach ;)

także jakby ktoś kiedyś coś to mamy dwa szczeniaczki :loveu:


btw
na tym samym spacerze spotkalismy 3 panie i 3 psy
i padło sakramentalne pytanie (jedno z wielu ;) )
" a co to za rasa?"
my tradycyjnie: "który?"
a panie, zadowolone i uśmiechnięte
chyba nowa rasę odkryły :evil_lol:

kiedyś siedząc pod castoramą i czekajac na Grema i jakieś mimośrody itp rzeczy powiedzialam panu jednemu ze to kundelki :eviltong:
ale mi nie uwierzył
:obrazic:

następnym razem powiem, ze to burki bez szkoły ;)
to już kłamstwem nie będzie :grins:

Edited by 3 x
Posted

gameta napisał(a):
a jak będą niegrzeczne owego dnia, to powiesz, że to bure suki ;)

I chciałam powiedzieć, że bydle zarasta coraz mocniej. Szok jak szybko...


ano zarasta
i ten zarastający dziad jeden wydziamgolił dzisiaj spacer o 4:30
myśląłam, że ubiję
mało tego okazało sie że mnei oszukał bo się tylko wysikał
i byłam o tym oszukaniu święcie przekonana do 5:30
jak nie luneło
jak nie pierdzielneło i nie pierdzieluje do tej pory
cóż widać Fredzio wiedział
a Fredzio burz nie lubi
spi teraz i masakrycznie na te wszystki grzmoty pierdzi
aaaaano i gada jak grzmi
gada że się boi i że nie lubi
ok ja to wszystko rozumiem
ale skąd on kutwa wiedział że taki dzisiaj będzie dzień i spacer trzeba zaliczyć o 4:30 ?

Posted

Moje bydlątko też czuje zbliżającą się burzę na długo przed nią - i też serdecznie jej nienawidzi...Ciesz się, że tak, znałam psa, który uwielbiał burzę i sikanie w strugach wody :/

Posted

gameta napisał(a):
Moje bydlątko też czuje zbliżającą się burzę na długo przed nią - i też serdecznie jej nienawidzi...Ciesz się, że tak, znałam psa, który uwielbiał burzę i sikanie w strugach wody :/



no Prodziak jak na majówce był grad to latał po 'podwórku' i łapał kuleczki co mu z nieba leciały ;)

Posted

3 x napisał(a):
Brawo Kasiu, wygrałas możliwość tygodniowej opiki nad Gamoniem i Fredziem w terminie oczywiście dla nas wygodnym ;)
:multi: :multi: :multi:
Jak rozumiem Wy, w tym czasie, zaopiekujecie się Bazylkiem :diabloti:.

Posted

maciaszek napisał(a):
:multi: :multi: :multi:
Jak rozumiem Wy, w tym czasie, zaopiekujecie się Bazylkiem :diabloti:.


myślę, że nie jesteśmy godni Bazyla ;)

Posted

gameta napisał(a):
jak nagroda, to nagroda - nie ma że boli...

dokładnie
np w nagrodę za to że są to chłopaki z nami jadą na mecz tylko jeszcze nie wiemy gdzie go spędzą ;)

Posted

3 x napisał(a):
dokładnie
np w nagrodę za to że są to chłopaki z nami jadą na mecz tylko jeszcze nie wiemy gdzie go spędzą ;)


zadrżałam :nerwy::scared:

Posted (edited)

Chodź, powiem ci coś na uszko...



Buzi?!




No... ludzie patrzą...






Koniec spaceru, wracamy z lasku, jakaś kobitka krzyczy z daleka do nas:
- Przepraszam! Przepraszam! Można wiedzieć jak się nazywa ten pies? Ten jaśniejszy, z białym pod szyją?
Hm, myślę sobie, pies się nie nazywa, ale wabi, ale niech kobiecie będzie...
- Fred!
- Przepraszam, jak?
- Fred! - powtarzam głośniej.
Chwila na przyswojenie informacji i próba riposty
- Naprawdę śmieszne - z pretensją i śmiechem jednocześnie.
- Owczarek kaukaski - dopowiadam
Pani zadowolona podziękowała :D

Edited by Gremlin
Posted

Gremlin napisał(a):

Koniec spaceru, wracamy z lasku, jakaś kobitka krzyczy z daleka do nas:
- Przepraszam! Przepraszam! Można wiedzieć jak się nazywa ten pies? Ten jaśniejszy, z białym pod szyją?
Hm, myślę sobie, pies się nie nazywa, ale wabi, ale niech kobiecie będzie...
- Fred!
- Przepraszam, jak?
- Fred! - powtarzam głośniej.
Chwila na przyswojenie informacji i próba riposty
- Naprawdę śmieszne - z pretensją i śmiechem jednocześnie.
- Owczarek kaukaski - dopowiadam
Pani zadowolona podziękowała :D

Przydarzyło mu się...! :-o
Gremlin! :klacz:

Posted (edited)

[quote name='inka33']Przydarzyło mu się...! :-o
Gremlin! :klacz:

tez tam byłam ;)
i jestem pewne że gdyby nie ja nicby się nie przydarzyło ;)

[quote name='Saththa']Jaki duzy biały pies :razz::)
Melisa :)

rączki całuję szanownej pani ;)

Edited by 3 x
Posted

wczoraj wieczorową porą byliśmy na umawianej randce ;)
z tym cudem :)



niestety zdjęcia kiepskie bo bez lampy bo pannica strzelała focha lampie ;)

psiaki się wyszalały tak, że jedna z współbiegaczy zgubiła obrożę ;)
Pan podłamany nie tyle zgubieniem obroży co tym, że dostanie burę od małżonki ;)
Prodziak tak się tym przejął że całą noc nie spał i z nerwów skonsumował gremowego kapcia ;)
z ranca nadal był przejęty całą sytuacją na tyle, że jak poszliśmy na polankę to znalazł obrożę ;)
i tym sposobem Funia już gania w swojej obroży :)
obrożę odebrała Pani
Pana nie było
mam nadzieję, ze za dużej bury nie dostał
wczoraj i tak go dotkliwie komary pogryzły więc 'za swoje' dostał ;)

Posted

a widze, ze fred w tle lezy :0 i Prodziak łazikuje;) Dobry pies obrożę znalazł, przejął się tylko troche zołądka szkoda nie wiadomo jak mocno strawny ten kapeć??

Posted

[quote name='Saththa']a widze, ze fred w tle lezy :0 i Prodziak łazikuje;) Dobry pies obrożę znalazł, przejął się tylko troche zołądka szkoda nie wiadomo jak mocno strawny ten kapeć??

tja
leży
i udaje że nas nie zna ;)
jak zawsze ;)

Prodzik łazikuje jakby mu kto pieprzu *) w de nasypał ;)
*) a raczej jakby się ziarenek ostrej papryki najadł :diabloti:
on jest niezniszczalny ;)
kapec też mu nie zaszkodził
a swoje już na nodze grema spędził ;)


i jeszcze Fredzio
wzięłam go z zaskoczenia
i nie zdązył się odwrócić ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...